×

Cienie mineralny Earthnicity Minerals

14 marca 2017 24
Hej hej :) Jakiś czas temu pisałam wam o zaletach stosowania kosmetyków mineralnych w makijażu. Dzisiaj chciałabym pokazać natomiast cienie mineralne, których sama jestem posiadaczką i pokrótce o nich opowiedzieć.


Jak informuje producent cienie Earthnicity Minerals są niezwykle trwałe, a ich kolory zachwycają nasyceniem naturalnych barw. Dostępne są w wielu wyjątkowych odcieniach.
Cienie zapakowane są w 3 ml słoiczki z sitkiem, w których znajduje się ok. 1,2 g produktu.


Cena: 31,99zł do kupienia TUTAJ

Mam w swojej kolekcji 3 kolorki: Concrete, Indigo Glam oraz Coral. Zanim jednak pokażę ich swatche, najpierw powiem co nieco o aplikacji cieni mineralnych. Wbrew moim obawom jest ona bardzo prosta. Wystarczy nabrać cień na pędzelek, strzepać jego nadmiar i można malować :D Wiadomo, że jak to z produktami sypkimi bywa, mogą się trochę osypywać, ale jeżeli pozbędziemy się z pędzla nadmiaru kosmetyku to jest ono minimalne.


Cienie mineralne świetnie nadają się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Nakładane solo kolorki są delikatniejsze. Jeżeli zależy nam natomiast na bardziej nasyconych, wyrazistych odcieniach polecam zastosować wcześniej bazę pod cienie. Zwiększa ona nie tylko intensywność kolorów ale również ich trwałość.

Dużym plusem jest to, że cienie nie zbierają się w załamaniu powieki, nie rolują się, za to bardzo fajnie łączą się ze sobą i świetnie nadają się do blendowania. Są świetnym rozwiązaniem dla wrażliwców. Ja akurat nie mam z tym większych problemów, ale moja mama płacze po zrobieniu jakiegokolwiek makijażu. Cienie mineralne okazały się tu strzałem w 10. Chyba po raz pierwszy udało mi się zrobić mamci makijaż, który wytrzymał cały dzień, a oczy nie łzawiły.

Jeżeli chodzi o demakijaż, to jest on dziecinnie prosty i bezproblemowy. Cienie bardzo łatwo znikają po przetarciu ich wacikiem nasączonym płynem micelearnym czy też mleczkiem do demakijażu.

Najwyższa pora, żeby pokazać, jak cienie, które posiadam prezentują się na skórze.


Od góry mamy: Concrete, Coral i Indigo Glam. Wszystkie trzy są świetnie napigmentowane a kolorki wyraziste nawet bez stosowania bazy.

Miałyście okazję używać cieni mineralnych? Jak wam się podobają?
24
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

24 komentarze:

  1. Rzeczywiście ładna pigmentacja <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla wrazliwcow, to zdecydowanie dla mnie ^^ A kolorki sliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mają moc faktycznie ;) Ja minerały bardzo lubię, natomiast cieni takowych nie posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam mineralnych kosmetyków, bardzo podoba mi się ich pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory bardzo fajne ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualnie używam cieni mineralnych jestem z nich bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja testuję podkłady i pędzelek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja nie miałam jeszcze okazji używać żadnych minerałów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie moje kolory aczkolwiek wyglądają na produkty wysokiej jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejna ciekawa marka minerałków :D Fajnie, właśnie szukam sobie jakichś pomysłów na bardziej naturalny make up :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie miałam do tej pory do czynienia z minerałami, ale sama nie wiem czy one są dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. mam 3 cienie ;) fajne, choć dużo lepsze ma Annabelle Minerals i Neauty Minerals ;) są bardziej kremowe i jeszcze lepiej napigmentowana

    OdpowiedzUsuń
  13. Coral piękny :) Mam jeden cień mineralny, ale z Annabelle Minerals ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie maluję oczu ale bardzo lubię puder i podkład EARTHNICITY

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie ładne kolorki! Dobrze napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne kolorki, chętnie się zaopatrzę w kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie używałam żadnych minerałów, a już na pewno nie cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow, jak te cienie są genialnie napigmentowane! a coral jest przecudny<3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio słyszałam o tej marce i cienie prezentują się naprawdę świetnie! ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym się z nimi poznała bliżej. Na wiele drogeryjnych cieni mam uczulenie. Powodują u mnie łzawienie oczu. Sprawdzone mam jedynie cienie z Inglota. Ale mineralne mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne kolory! Ja mam sypkie cienie mineralne z Annabelle Minerals i je sobie chwalę ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Mineralnych kosmetyków jeszcze nie próbowałam. Dla siebie wybrałabym jasne cienie i jakiś róż, tak na początek;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL