×

Podsumowanie grudnia | moje treningi + wyjazd do Wrocławia

3 stycznia 2017 35
Witam was pierwszym postem w Nowym Roku. Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia, które od was dostałam. Wierzę, że się spełnią :) Z racji tego, że przez kilka ostatnich dni miałam ograniczony dostęp do internetu, sama życzenia złożyłam wam jedynie na Facebooku. Chciałabym jednak zrobić to także tutaj, także życzę wam 365 szczęśliwych dni, 52 cudownych weekendów, 12 wspaniałych miesięcy, 4 kolorowych pór roku oraz spełnienia marzeń w Nowym Roku!


Na dziś zaplanowałam luźniejszy post, obfitujący w zdjęcia. Na początek małe podsumowanie moich grudniowych treningów.


Powiem szczerze, że nie jestem zadowolona. Początek był nie najgorszy. Ćwiczyłam głównie na siłowni a treningi były dosyć konkretne. 12 grudnia skończył mi się jednak karnet i z racji tego, że zbliżały się święta, a zaraz po nich Sylwester i Nowy Rok zrezygnowałam tymczasowo z jego przedłużania. Byłam pewna, że nic to nie zmieni i będę regularnie ćwiczyła, ale w domu. Niestety moja silna wola zawiodła. Ćwiczyłam sporadycznie i raczej niezbyt intensywnie.

Oczywiście święta sprawiły, że pozwoliłam sobie na dużo więcej jeśli chodzi o jedzenie. Myślę, że nie tylko ja, bo w końcu święta to święta ;) Potem wyjazd do Wrocławia, podczas którego treningi też poszły w odstawkę. Co prawda codziennie miałam zapewnione kilkugodzinne spacery i kilka razy dziennie wchodzenie po schodach na 4 piętro, ale to nie to samo. Wczoraj wieczorem wróciłam do domu i najwyższa pora wziąć się za siebie. Koniec z obijaniem się :)

No właśnie - Wrocław. W grudniu nie obejrzałam żadnych fajnych filmów, nie przeczytałam w całości żadnej godnej polecenia książki, za to wybrałam się w fantastyczną podróż. Wrocław oczarował mnie od pierwszego wejrzenia. Piękna, zabytkowa architektura, wąskie brukowane uliczki, przepiękne dekoracje świąteczne i Ostrów Tumski, który jest tak cudowny, że aż oczy się świecą.

Spędziłam w tym mieście kilka niezapomnianych dni. Fantastyczny Sylwester, dobrze rozpoczęty Nowy Rok. Piękna pogoda, która nam dopisała, tylko zachęcała do zwiedzania. Przywiozłam ze sobą całą masę wspomnień i mnóstwo zdjęć.



Polowanie na krasnale musiało być :) To tylko kilka okazów, z całej kolekcji, którą udało nam się znaleźć.


Zakochałam się w tym mieście i na pewno kiedyś jeszcze tam wrócę :)

Kochani, dajcie koniecznie znać, jak minął wam grudzień, jak spędziliście Sylwestra, jak zaczął się dla was Nowy Rok.
35
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

35 komentarzy:

  1. Wrocław to piękne Miasto...też miałam okazję tam bywać

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :D Wrocław ma klimat :D Byłam tam kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne zdjęcia, ja chodzę na fitness, nie widzę siebie trenującej siłowo. nie mam ani siły ani mięśni niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat siłownię pokochałam :) Ale wiadomo, każdy lubi co innego, grunt to odnaleźć to coś :)

      Usuń
  4. ciekawy wpis:) życzę szczęścia w Nowym Roku:) pozdrawiam!
    http://www.swiatwkolorzeblond.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, muszę w końcu odwiedzić Wrocław! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wrocław marzy mi się od dawna. W tym roku na pewno zwiedzę to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był też moim marzeniem, które w końcu postanowiłam zrealizować :D

      Usuń
  7. Nigdy nie byłam we Wrocławiu, chociaż zawsze chciałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chciałaś to jedź koniecznie. Nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  8. Ja i tak Ci gratuluję takiego samozaparcia jeśli chodzi o treningi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :)

      Usuń
  9. Oj i tak dużo ćwiczyłaś! Ja w grudniu w ogóle, chyba że jazdę na rowerze stacjonarnym można podciągnąć pod jakiś trening :P Muszę wrocić do Jillian i Mel B!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można można :D Też uwielbiam Mel B :)

      Usuń
  10. Podziwiam za tyle treningów! A jeśli chodzi o Wrocław to bardzo lubię to miasto :)
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na mnie to akurat dosyć przeciętny wynik ale nie ma co narzekać :)

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia. Jest co oglądać. A ja nigdy we Wrocławiu nie byłam ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest. Zdjęcia nie oddają w pełni uroku tego miasta :)

      Usuń
  12. Grudzień u mnie był super, zwłaszcza, że wróciłam z zagranicy i mogłam święta spędzić z rodziną, a Sylwestra ze znajomymi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kalendarz treningów :O mi brakuje motywacji i samodyscypliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowadzę taki od 2 miesięcy. Pomaga mi utrzymać porządek w treningach :)

      Usuń
  14. piękny Wrocław, polecam też Kraków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w Krakowie nigdy nie byłam. Może kiedyś się wybiorę :)

      Usuń
  15. nigdy nie byłam we Wrocławiu. Mam nadzieję jednak, że wkrótce się tam wybiorę :)
    Jeśli nadal zamierzasz ćwiczyć w domu, polecam Ci serię XHIT na youtube :) bardzo przyjemne zestawy ćwiczeń ;)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się koniecznie :)
      O dziękuję bardzo. Zaraz zerknę co to za ćwiczenia :) Co prawda od poniedziałku mam zamiar wrócić na siłownię ale treningi domowe też pewnie pozostaną :)

      Usuń
  16. Piękne zdjęcia . Sylwester spędziłam w domu na małej domóweczce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wrocław!! Moje piękne miasto <3<3<3 dziewczyno! Myślę, że niejedna odwiedzająca Twój blog chciałaby wykonać chociaż połowę tych treningów!! Więcej optymizmu:) Ja zazdroszczę tego czego dokonałaś:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę mieszkania w takim mieście. Zakochałam się w nim <3
      Może faktycznie troszkę przesadzam :) Już nie będę ;)

      Usuń
  18. Chciałabym kiedyś tam pojechać :) Wrocław to piękne miasto :) podziwiam motywację do ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię treningi z Mel B, ale także cenie sobie Chodakowską :-) fajny pomysł z kalendarzem. Trzymam kciuki za systematyczność, bo i u mnie rożnie z tym bywa..choć jest lepiej niż gorzej ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL