×

"Stay in shape- in style" | jak zmotywować się do ćwiczeń

7 grudnia 2016 40
Cześć :) Jesień i zima to pory roku, które raczej nie sprzyjają aktywności na świeżym powietrzu. Chociaż właśnie teraz, gdy piszę to zdanie, słyszę chrobot butów na śniegu. Ktoś jednak biega :) Ja jednak strasznie nie lubię marznąć, a i rowerem po oblodzonej drodze nie pojeżdżę. Święta i Sylwester zbliżają się wielkimi krokami, zaraz za nimi Nowy Rok, z hasłem "Nowy Rok nowa Ja". Nie warto czekać, bo odkładanie na później nigdy nie przynosi nic dobrego. Sama kiedyś powtarzałam sobie: zacznę ćwiczyć od poniedziałku, a dziś jeszcze zjem tą czekoladę. Łatwo się domyślić, że w poniedziałek zapominałam, we wtorek też, we środę było milion ważniejszych rzeczy do zrobienia i tak mijał tydzień, miesiąc, rok. Co więc się stało, że zaczęłam ćwiczyć regularnie? Odpowiednia motywacja :) Dziś przedstawię, wam kilka punktów, które pomogły mi w ruszeniu tyłka z kanapy i teraz deszcz, śnieg czy mróz już mi nie straszne.


1.  Znajdź ćwiczenia, które będą sprawiać ci przyjemność.

Zawsze powtarzam, że to, że ja ćwiczę na siłowni, wcale nie musi oznaczać, że wszyscy muszą to robić. Nie każdemu taka forma aktywności odpowiada i ja jak najbardziej to rozumiem. Mamy teraz jednak taką ilość różnorodnych zajęć sportowych, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Zumba, aerobik, pilates, fitness na trampolinach... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Jeżeli polubicie dany rodzaj ćwiczeń, to uwierzcie mi, będziecie chodzić na nie zawsze z uśmiechem na ustach i przestaniecie szukać wymówek :)

2. Znajdź sobie towarzystwo do ćwiczeń.

Pisałam wam już w TYM poście, że moja przygoda z siłownią zaczęła się za sprawą koleżanki, która nie chciała chodzić tam sama i potrzebowała kogoś, kto da jej kopa w tyłek i trochę przypilnuje. Początkowo niechętna, ale jednak poszłam. Poszłam i zostałam na stałe. W towarzystwie zawsze łatwiej zmotywować się do pracy. Kiedy jedna osoba upada, druga dodaje otuchy i wspiera. Zajęcia sportowe są też świetną okazją żeby poznać nowych ludzi o podobnych zainteresowaniach i celach :)

3. Wyznaczaj sobie realne cele.

Nic tak nie zniechęca jak brak efektów, a prawda jest taka, że często po prostu oczekujemy cudów. Po jednym treningu nasz tyłeczek nie zaokrągli się, a brzuch cudownie nie spłaszczy. Na efekty trzeba trochę poczekać. Najlepiej jest wyznaczać cele krótkoterminowe. Nie zakładaj, że będziesz po miesiącu wyglądać jak Chodakowska jeśli masz kilka kilogramów do zrzucenia. Najskuteczniejsza jest metoda małych kroczków.

4. Rób zdjęcia.

Zanim zaczniesz ćwiczyć zrób zdjęcie swojej sylwetki. Patrząc na siebie w lustrze często nie dostrzegamy tego, co już udało nam się osiągnąć i twierdzimy, że ćwiczenia nie przynoszą efektów. Na zdjęciach progres jest dużo lepiej widoczny. Po miesiącu treningów zrób kolejne zdjęcie i porównaj je z poprzednim. Jestem pewna, że zobaczysz różnicę ;)

5. Znajdź motywację.

Przeglądaj zdjęcia w internecie, znajdź osobę, która ma figurę o jakiej marzysz i dąż do takiej. Nic nie motywuje mnie tak, jak patrzenie na ślicznie wyrzeźbione ciała. Są one najlepszym dowodem na to, że ciężka praca popłaca, a jeżeli czegoś bardzo się chce, to się uda. Kilka takich fit girl obserwuję na Instagramie i codziennie swoimi fotkami dostarczają mi one motywacji do działania.


6. Ćwicz przy muzyce.

Dla mnie muzyka daje niesamowitego kopa do działania. Nie raz na siłowni złapałam się na tym, że ćwiczę efektywniej kiedy w tle leci fajna piosenka. Na rowerku czy bieżni przebieram wtedy nóżkami jak szalona. Stwórz swoją własną playlistę, która nakręci cię do działania i ćwicz w jej rytm.

7. Zadbaj o odpowiedni strój do ćwiczeń.

Nic tak nie przeszkadza podczas ćwiczeń, jak niewygodny strój. Gryzące szwy, podciągająca się koszulka... to niepotrzebnie zawraca nam głowę i odrywa od tego co naprawdę powinnyśmy robić. Ja jestem osobą, która lubi dobrze wyglądać, dlatego do stroju przywiązuję dużą wagę. Fajnie jak rzuca się w oczy i czuję się w nim atrakcyjna. To dodatkowo motywuje do tego, żeby go włożyć i iść poćwiczyć. Zdaję sobie sprawę, że oryginalne stroje sportowe są drogie. Sama nie jestem w stanie kupić takich na jakie miałabym ochotę, bo najzwyczajniej w świecie mnie na to nie stać. Warto jednak poszukać kodów rabatowych, które pozwolą nam na zakupy dużo taniej. Tak można nabyć np. ciuszki Nike. A może poprosić o nowy strój Mikołaja? :D Ja tak zrobiłam i same spójrzcie co wczoraj znalazłam ;)

8. Nagradzaj się.

Od czasu do czasu pozwalaj sobie na małe przyjemności. Zjedz ten cholerny kawałek czekolady po treningu, jeśli masz na to ochotę. Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem i w granicach rozsądku :)

Z mojej strony to tyle. Mam nadzieję, że chociaż trochę udało mi się podnieść waszą motywację. Jakie są wasze sposoby na jesienno-zimową niechęć do aktywności? Czym zachęcacie się do ćwiczeń?


40
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

40 komentarzy:

  1. Tak jest! :) Grunt to znaleźć swój rytm :) świetny post

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze właśnie jest to żeby ćwiczenia sprawiały przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł ze zdjęcia mi wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe masz na myśli rysowanie pępka na plecach? :D

      Usuń
    2. ja już sobie narysowałam:P

      Usuń
    3. Hehehe Angelika jesteś the best <3

      Usuń
  4. Muszę w końcu wziąć się za siebie, fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry poradnik ;) Dla mnie najlepszym sposobem na ćwiczenia był fitness w grupie, przy muzyce :D - 1,2 i 6 z Twojej listy ;) Sama nigdy nie mogłam się zmotywować. Zdjęć nie robiłam, bo nie czułam takiej potrzeby ;) A co do motywacji to na pewno nie były nią zdjęcia dziewczyn o idealnym ciele - to działało wręcz przeciwnie. Najbardziej pomagały zdjęcia dziewczyn, które pokazywały swoje efekty, ale były mniej-więcej na tym samym poziomie co ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic dodać, nic ująć :D Bardzo fajny post.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam teraz lenia z ćwiczeniami,muszę w końcu wziąć się za siebie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega fajny i pozytywny wpis ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie lubiłam ćwiczyć. Byłam awet zwolniona w szkole z w-f. Teraz wszystko sie zmieniło bo znalazła w studiu figura aktywności które lubię i takie które szybko przynoszą efekty. To jest moja motywacja

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie zrobić zdjęcia, jestem ciekawa jak się będzie zmieniać moje ciało w czasie kolejnych miesięcy ćwiczeń.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubię biegać po śniegu :D Tylko ostatnio miałam osłabienie odporności, więc sobie darowałam...
    Strój juz komentowałam ale się powtórzę: jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że nie motywacja jest problemem, a brak systematyczności ;) No niby każdy z nas chce być ładny, szczupły i zdrowy. Ale nie każdy chce zapierdalać 5 x w tygodniu ;) I jak z tym walczyć?! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny wpis. To prawda, z drugą osobą ćwiczenia idą dużo lepiej. Można się nawzajem motywować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś trzymałam dietę i ćwiczyłam regularnie, teraz zaniechałam i efekty niestety widać na wadze :/ muszę się zmobilizować, świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post!:) i obrazek porównawczy taki prawdziwy ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. great post :) have a nice day, kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobry poradnik. Mnie do tego namawiać nie trzeba, ale jest wiele osób, które bardzo chciałyby coś zrobić, ale nie mają odwagi lub po prostu są trochę leniwi. Można się zmotywować na wiele sposobów, trzeba je tylko poznać. :)

    www.liftmygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę w końcu wrócić do aktywności fizycznej. Przed maturą ćwiczyłam 4-5 razy w tygodniu, co było fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  19. dokładnie ważne by znaleźć motywacje i dążyć do celu

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Do ćwiczeń się zabrać nie mogę, za to codziennie się nagradzam czekoladą :D :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi nareszcie udało się zmotywować :)
    Mam nadzieję, że niebawem zauważę efekty :))

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie dominuje brak czasu :( teraz Idę spać... Rano pobudka o 4 i zbieram się do pracy, wracam po 19 jem coś, robię jakieś porządki i inne domowe rzeczy i później wanna i do spania

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez muzyki <3 Super rady :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moze w końcu się sie zmotywuje :)
    Bo cos cieżko mi to idzie :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja po ciąży będę musiała wrócić jakoś do formy, więc czeka mnie mega wysiłek ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja lubię biegać zimą - odpowiednio dobrana odzież i żadna temperatura niestraszna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zacznę po Nowym Roku, obiecuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy post, mnie jakoś nic do aktywności nie motywuje - dosłownie mam taki wstręt do ćwiczeń i wf-u, że wylewu dostaje na samą myśl, podziękuje za to edukacji w Polsce i ciągłemu obrywaniu w ryj na siatkówce oraz wylądowaniu na podłodze podczas zajęć ze względu na źle dobrane ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale cię rozumiem bo sama nienawidziłam lekcji wf-u. One naprawdę skutecznie potrafią zniechęcić do ćwiczeń i przez długi czas u mnie nic nie było w stanie tego zmienić. Aż trafiłam do szkoły tańca i od tamtej pory aktywność fizyczna jest obecna w moim życiu. Co prawda parkiet zamieniłam na siłownię ale ćwiczę systematycznie i z przyjemnością :)

      Usuń
  29. Jest tyle możliwości aktywnego spędzenia czasu, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Wystarczy tylko chcieć i przeznaczyć na to chwilę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moją największą motywacją do ruszenia pupy jest siedzenie na niej przez pare dni.. to jest takie 'nic nie zrobiłaś, weź się w końcu rusz' :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. rysunek porównawczy - THE BEST! :)
    Moje kolekcje butów sneakers retrokicks, nie wymieniam się! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL