×

Balsam po depilacji Effective depile Ziaja

2 grudnia 2016 27
Witajcie. Mamy już grudzień. Ciągle jestem w szoku jak ten czas szybko leci. We wtorek już Mikołajki, zaraz święta, potem Sylwester i Nowy Rok. Dzisiaj jednak zrobię odskocznię od tematyki świątecznej i zostawię was z kolejną recenzją ;) Tym razem będzie trochę o balsamie po depilacji Ziaja.


Od producenta:

Skuteczny balsam łagodzący podrażnienia po depilacji z serii depile.
DZIAŁANIE:
• skutecznie i aktywnie nawilża
• efektywnie spowalnia metabolizm komórek odpowiedzialnych za wzrost włosów
• likwiduje uczucie suchości skóry po przez lekkie natłuszczenie
• działa kojąco w miejscach ze skłonnością do podrażnień
Sposób użycia:
Balsam nanieść na skórę i pozostawić do wchłonięcia. Stosować balsam razem z innymi produktami z serii depile.
Bezpieczeństwo:
PRODUKT TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE I ALERGOLOGICZNIE

Cena: ok. 11zł/ 270ml do kupienia np. TUTAJ

Skład:

Moja opinia:

Depilacja,szczególnie nóg, jest w moim przypadku bardzo drażliwą kwestią. Zazwyczaj do golenia nóg używam maszynki i kremu lub pianki do golenia. Wypróbowałam już kremy do depilacji, ale nie dość że masakrycznie śmierdzą, to połowa włosków pozostaje nieruszona. Woski są również nie dla mnie. Nie miałam jeszcze okazji skorzystać z depilatora, ale też rozważam taką możliwość.
W każdym razie po depilacji nie ma szans, żebym mogła nawilżyć skórę jakimkolwiek balsamem czy masłem. Momentalnie pojawiają się na niej ogromne czerwone plamy, a czasami także czerwone kropki. Wygląda to bardzo nieestetycznie i jest dokuczliwe zwłaszcza latem, kiedy chodzę w krótkich spodenkach, czy spódniczkach. Mimo, że jest gorąco na zewnątrz najchętniej ukryłabym wtedy nogi w długich spodniach.


Mój problem rozwiązał się, kiedy w moje ręce trafił balsam po depilacji Ziaja. Miałam naprawdę sporo podobnych kosmetyków, ale zwykle powodowały strasznie pieczenie i nic poza tym. Nie zdziwi was pewnie, że i tym razem byłam sceptyczna. Po depilacji posmarowałam jednak nogi balsamem i czekałam aż tradycyjnie zacznie mnie palić skóra i pojawią się plamy. Nie macie pojęcia jakie było moje zaskoczenie, kiedy nic takiego się nie stało. Wręcz przeciwnie, poczułam, że złagodził wszelkie podrażnienia. Myślałam, że zacznę latać nad ziemią, bo w końcu znalazł się produkt, który sprostał moim bardzo wysokim wymaganiom.


Balsam ma lekką, kremową konsystencję. Dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania. Nawilżenie jest delikatne i raczej nie sprawdzi się u osób z bardzo suchą skórą. Dla mnie ten kosmetyk służy tylko po depilacji, w pozostałe dni używam bardziej treściwych mazideł. Bardzo podoba mi się jego zapach. Jest delikatny, trochę jakby owocowy. Nie utrzymuje się co prawda bardzo długo, ale mimo wszystko uprzyjemnia stosowanie.
Podsumowując napiszę tylko tyle: znalazłam swój ideał, który wreszcie rozwiązał moje problemy z czerwoną i podrażnioną skórą po depilacji. Zostanie ze mną na zawsze :)
27
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

27 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy produkt, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja po depilacji zawsze stosuje balsamy, które zawierają w swoim składzie aloes :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze go wypróbować bo często depiluje ciało. A czasami zdarzają mi sie podrażnienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki z firmy Ziaja, ale jeszcze nigdy nie slyszalam o takim kremie, czas go kupic, czy dostane go w Rossmanie?
    Zapraszam do mnie na konkurs świąteczny
    https://nicoleotremba.blogspot.com/2016/11/wielki-konkurs-swiateczny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swoim Rossmanie akurat go nie widziałam. Ja produkty Ziaji kupuję akurat w małej osiedlowej drogerii :)

      Usuń
  7. Ciekawy produktu :) Ziaje bardzo lubię, ale tego kosmetyku nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuję. Ja niestety jestem skazana na golarkę, pękają mi naczynka i depilator musiał iść w odstawkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam to kiedys w saszetkach ale dawno

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam podobno problemy po goleniu, ale nie myślałam nigdy o takim balsamie łagodzącym, koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam. Próbowałam naprawdę sporo podobnych produktów i ten okazał się strzałem w 10 :)

      Usuń
  11. Widzisz a większość osób unika ziajki a tu taka niespodzianka, osobiście Ja lubię ich produkty. Po depilacji problemów nie mam, chyba że w okolicy bikini gdybym np na drugi dzień chciała sobie dogolić to i owo ;) to czasami mi wyjdzie podrażnienie ale tylko tam... Natomiast jeśli faktycznie nawet po zwykłej depilacji maszynką masz problemy to odradzam ci depilator bo on delikatny nie jest.. i tu nawet ziajka mogłaby się nie sprawdzić :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę :* Właśnie dlatego obawiam się depilatora, bo jednak należę do wrażliwców, a nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto.

      Usuń
  12. miałam ten balsam, ale bardzo dawno temu;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dotychczasowe spotkania z Ziają nie były satysfakcjonujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na wielu ich produktach się zawiodłam ale akurat tu zostałam mile zaskoczona :)

      Usuń
  14. Nie słyszałam jeszcze o nim, ale skoro działa, to pewnie warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ziaja coraz bardziej zaczyna mnie do siebie przekonywać. Często mam problemy z podrażnioną skórą po depilacji, więc chętnie wypróbuję ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie mam aż takich problemów po goleniu, ale przydałby się jakiś balsam.

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, nawet nie wiedziałam, że Ziaja ma takie produkty w ofercie.
    Jutro wybieram się na shopping, to zajrzę do sklepu.

    Zwłaszcza, że przydałby mi się taki balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę ten balsam, mam podobny problem z depilacją;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Słyszę o nim po raz pierwszy, ale bardzo mnie zainteresowałaś... na szczęście nie mam podobnych problemów i po depilacji wystarczy, że posmaruję się tak jak zawsze balsamem. Zgadzam się z Tobą w 100% - kremy do depilacji ogromnie śmierdzą i dlatego przestałam ich używać i posługuję się maszynką do golenia... nawet bez specjalnych pianek, a jedynie pieniąc trochę żel do kąpieli - u mnie się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam kosmetyki ziaji ;) tanie i mega efektowne ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, że Ci się sprawdził. Ja tak samo mam problemy po depilacji... krosty i wszystko co możliwe, okropne wysypki, które szczypią. Kiedyś miałam większe problemy, teraz mam trochę lepszą skórę, ale kurde, ten balsam to może być super rozwiązanie problemu! Nie próbowałam, muszę zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy kosmetyk, fajnie że się u Ciebie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL