×

Piękna jesienią | część 5 | włosy

7 listopada 2016 53
Hej skarby. Dziś chyba najbardziej przeze mnie wyczekiwany post z serii "Piękna jesienią". Oczywiście dlatego, że tym razem dotyczy on włosów i ich pielęgnacji, a jak wiecie jest to temat szczególnie mi bliski.


Moje włosy bardzo lubią różnorodność. Jeżeli zbyt często stosuję te same odżywki czy maski to najzwyczajniej w świecie zaczynają się buntować. Dlatego też w mojej łazience zawsze jest sporo różnych mazidełek. Moim numerem jeden od zawsze jest odżywka awokado i masło karite Garniera. Spisywała się genialnie kiedy włosy były w tragicznym stanie, a równie świetnie sprawdza się teraz, gdy ich kondycja jest dużo lepsza niż kiedyś. 

Moim wielkim tegorocznym odkryciem jest odżywka Nivea Intense Care&Repair. W kwestii odżywek na Nivea się nie zawiodłam, a ta jest naprawdę fantastyczna. Pięknie ujarzmia moje niesforne kosmyki, delikatnie je wygładza, nadaje im blasku i miękkości. 

W zakresie nawilżenia od jakiegoś czasu stawiam na lnianą maskę Sylveco. Chwilowo zastępuje mi moją ukochaną NaturVital ale całkiem dobrze daje sobie radę.

Oprócz odżywienia bardzo ważne znaczenie w mojej pielęgnacji ma zabezpieczenie włosów. Obecnie, jako odżywkę bez spłukiwania, stosuję olejek w kremie Elseve a na końcówki Eliksir z olejkami z tej samej linii. Oba produkty bardzo przypadły mi do gustu i strasznie ubolewam nad tym, że są już na wykończeniu. 

Od jakiegoś czasu nie wyobrażam też sobie by w mojej łazience mogło zabraknąć suchego szamponu. Kiedyś myślałam, że jest to produkt zupełnie mi zbędny, ale odkąd go wypróbowałam, zakochałam się. Jestem wierną fanką Batiste i z przyjemnością testuję nowe wersje zapachowe.

Aktualnie walczę też z jesiennym wypadaniem włosów. Moim sprzymierzeńcem w tej wojnie jest serum Babuszki Agafii. Czytałam o nim sporo dobrego aż w końcu się skusiłam i muszę powiedzieć, że jestem miło zaskoczona. Ono naprawdę działa. Włosy lecą ale w dużo mniejszej ilości, pojawiło się sporo nowych baby hair a jestem dopiero na początku kuracji. Mam nadzieję, że dalej będzie już tylko lepiej.

Swego czasu bardzo duże znaczenie miała u mnie pielęgnacja przed myciem. Ostatnio z braku czasu trochę ten element zaniedbałam. Olejowanie zdarza mi się sporadycznie i swojego ulubionego produktu w tej kategorii nie mam. Niedawno rozpoczęłam testy olejku do włosów Vianek i pierwsze wrażenie zrobił naprawdę dobre ale myślę że na ostateczną opinię jeszcze za wcześnie więc recenzji wypatrujcie dopiero za jakiś czas :)

Na koniec, po dosyć długiej przerwie, mam dla was włosową aktualizację. Odkąd rozjaśniłam włosy miałam straszny problem z ukazaniem ich rzeczywistego koloru na zdjęciach. Ostatnio jednak się udało. Obecny kolor nie jest już wynikiem interwencji fryzjera. Prawdę mówiąc mojej Pani Ani nie odwiedziłam od marca. Końcówki podcinam sama w domu, a naturalny kolor jaki przy ostatniej wizycie został nałożony na górną część włosów sprawia, że odrosty są niewidoczne. Dół natomiast tak mocno rozjaśnił się po lecie. Początkowo myślałam, żeby go przyciemnić ale wszyscy zgodnie stwierdzili, że to zły pomysł i pasują mi takie jasne pasma. Prawdę mówiąc sama bardzo dobrze się w nich czuję, więc na jakiś czas na pewno tak zostanie.

Ich kondycja, mimo moich obaw, przez wakacje wcale nie uległa pogorszeniu. Są odpowiednio nawilżone, tylko końcówki są lekko przesuszone ale już niebawem i tak zaliczą podcięcie. Układają się nie najgorzej. Na zdjęciu macie pokazane jak wyglądają bez jakiejkolwiek stylizacji. Falują ale lekko. Dużo większe kręciołki uzyskuję kiedy trochę bardziej pobawię się z użyciem żelu do włosów.

Jak dbacie o swoje włosy jesienią? Macie swoje ulubione kosmetyki do pielęgnacji włosów? 

53
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

53 komentarze:

  1. Ale masz piękne włoski kochana, tez nie wyobrażam sobie teraz życia bez suchego szamponu, ale sięgam po niego tylko w potrzebnych sytuacjach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :* U mnie też spełnia się przede wszystkim w sytuacjach awaryjnych :)

      Usuń
  2. Wydaje mi się czy Twoje włosy sporo podrosły? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urosły urosły :) W końcu prawie osiągnęłam długość, o której zawsze marzyłam :)

      Usuń
  3. Kiedyś sięgałam często po produkty nivea do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam odżywkę Garniera z awokado :) Lniana maska Sylveco ciekawi mnie od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nic nie miałam z twoich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też się ostatnio polubiłam z suchym szamponem zwłaszcza, że od kiedy ścięłam włosy to się szybciej przetłuszczają i już sobie z nimi nie pochodzę 3-4 dni, a max 2 i szampon w spray to dla mnie duże udogodnienie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię szampony Batiste. Piękne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz piękne włosy :D Szampony Batiste uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tych produktów znam Batiste i odżywkę Nivea, którą bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na dniach będę pisać o kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy :) Też zbieram się do napisania swojego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie odżywka Garniera nie sprawdziła się. Nie zauważyłam żadnych zmian. Na olejek Elseve mam ochotę ale muszę wykończyć moje zapasy. batiste uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odżywki Nivea uwielbiam :) Batiste jest zawsze w mojej łazence-awaryjnie. Olejek Loreal'a tez mam i uważam, że jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Włosy masz śliczne:) Ja tylko z całej pielęgnacji wywaliłabym suchy szampon mimo wszystko bardzo niszczy włosy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz bardzo ładne włosy. Lubiłam maskę NaturVital :)

    OdpowiedzUsuń
  16. moje włosy kochają olej lniany, dlatego zamierzam wypróbować tą lnianą maskę z sylveco . ładne włosy

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne włosy, a Batiste sama używam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie odżywki Nivea i Garnier niestety się nie sprawdzają. :( Mam aktualnie taką samą jak Twoja, z Nivea i jestem z niej zadowolona tylko, jeśli użyję mocno nawilżającego szamponu. :( Ale za to muszę spróbować tego olejku w kremie L'Oreal, od dawna się nad nim zastanawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety odżywka Nivea ma w składzie sporo protein a nie wszystkie włosy za nimi przepadają. Myślę że właśnie dlatego sprawdza się u ciebie tylko w towarzystwie mocno nawilżającego szamponu.

      Usuń
  19. Ten suchy szampon mnie kusi, ale cały czas coś mnie powstrzymuje przed zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  20. przepiękne masz włosy. planuję podobny wpis na dniach, więc nie bede tu o mojej pielegnacji opowiadać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z przyjemnością zerknę jak wygląda twoja pielęgnacja :)

      Usuń
  21. U mnie podstawa to dbanie nie tylko o włosy na długości, ale i o skalp. Wprowadziłam regularne wcierki i olejowanie skalpu hinduskimi, naturalnymi olejami. Widać efekty :)
    Tą odżywkę Nivea teraz testuję, ale niestety nie jest dla mnie tak genialna jak Long Repair. Garnier Masło Karite też się u mnie nie sprawdziło - jedynie jako odżywka b/s.
    P.S. Twoje włosy mają fajny potencjał do kręcenia się. Może spróbujesz podkreślić to stylizacją? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuję próbuję. Akurat na tym zdjęciu są zupełnie bez stylizacji ale na co dzień udaje mi się uzyskać dużo lepiej zdefiniowane kręciołki. Postaram się kiedyś uwiecznić to na zdjęciu i zaprezentować :)

      Usuń
  22. Znam jedynie olejek w kremie Elseve, ale dla mnie okazał się ogromnym bublem. Zużyłam jakąś połowę i zalega mi dalej w szafce.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten olejek z Elseve mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. większość kosmetyków bardzo dobrze znam! np. lnianą maskę, którą uwielbiam, zresztą tak samo jak odżywkę garnier:) olejku elseve nie dawno zaczęłam używać, ale niezbyt systematycznie...

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam szampon batiste, ale w innej wersji. To chyba najlepszy suchy szampon, jaki do tej pory używałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem bardzo ciekawa lnianej maski Sylveco! Szampony Batiste bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ogólnie lubię produkty Elseve:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje włosy wyglądały kiedyś podobnie do Twoich, ale teraz przestały się aż tak falować. Chyba mamy podobny typ włosa, więc z chęcią przetestuję kilka z Twoich propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie Sylveco na włosach się nie sprawdzić (choć krem pod oczy uwielbiam). No i suchy szampon - bardzo przydatny, a u siebie zapomniałam o nim wspomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie ta odżywka Garnier pojawiła się w ulubionych odżywkach :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nadal poszukuję odżywki idealnej do moich loków. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. I Abdul Syukur, miło cię poznać, dziękuję bardzo przydatnych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo często stosuję kosmetyki do pielęgnacji włosów z linii Nivea i bardzo je lubię, moje włosy również.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam żadnego z kosmetyków, które używasz. Kiedyś stosowałam Ultra Doux i Elseve, ale potem przerzuciłam się na bardziej naturalne kosmetyki i one moim włosom lepiej służą.
    Chyba też zrobię ten tag! :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie z kolei numerem jeden jest szampon przeciwłupieżowy i ampułki Seboradin. Od dawna zmagam się z problemem łupieżu, który jak wiemy nie jest zbyt przyjemny :/ Toteż kumpela poleciła mi ten szampon i od czasu jak go stosuję, widzę różnicę. Włosy są przyjemniejsze w dotyku i wreszcie zniknął łupież! A o to najbardziej mi chodziło.

    OdpowiedzUsuń
  36. Batiste ♥ także posiadam i często używam tylko innego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  37. oooo chyba też muszę zacząć dbać o moje włosy ;)


    Pozdrawiam i życzę cudownego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  38. Też ostatnio zaczęłam doceniać suche szampony. Obecnie mam ten z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zazdroszczę włosów, zawsze takie chciałam mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ładny skręt :)
    widzę, że używasz mojej ulbionej wersji szamponu batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Maska lniana od Sylveco od dawna za mną chodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię tą odżywkę z Ultra Doux, ale z kolei Nivea nie sprawdziła się u mnie- włosy były po niej mega przyklapnięte i w dodatku elektryzowały się.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawe jak maska z Sylveco by się u mnie sprawdziła. Chociaż po ostatnim szamponie bardzo naturalnym, bez szkodliwych składników mam wrażenie, że moje włosy potrzebują mocniejszych substancji.

    OdpowiedzUsuń
  44. masz piękne dlugie włosy :)) mam zamiar wypróbować szampony z Batiste, zbieram się już dłuższy czas. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Maska z Sylveco bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajny wpis. Zastanawiam się nad zakupem maski z Sylvecco. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL