×

Lniana maska do włosów Sylveco

12 września 2016 21
Witajcie. Dziś w końcu przyszła pora na bardziej konkretny wpis i kolejną recenzję. Kosmetyki Sylveco bardzo sobie chwalę. Do tej pory przetestowałam już kilka i praktycznie wszystkie spisały się dobrze. Kiedy więc na blogach przeczytałam dużo dobrego o masce lnianej tej firmy od razu zapragnęłam ją mieć. Jakie oceniam ją po bliższym poznaniu? Czy również moje włosy ją polubiły? O tym w dalszej części posta.


Od producenta:

Hypoalergiczna maska do włosów z ekstraktem z nasion lnu zwyczajnego i olejem kokosowym przeznaczona jest do pielęgnacji włosów suchych i łamliwych. Jest bogata w składniki nawilżające i odżywcze, pozwala poprawić wygląd i kondycję włosów. Olej kokosowy, dzięki swoim wyjątkowym właściwościom, wykazuje zdolność przenikania do struktury włosa, zwiększa nawilżenie końcówek, zapobiega także ich rozdwajaniu się. Związki śluzowe, zawarte w nasionach lnu, powlekają i chronią włosy, znakomicie je wygładzając.
Nałożenie maski po umyciu ułatwia rozczesanie włosów, zapewnia efekt miękkich, lekkich i lśniących kosmyków. Stosowanie maski jako kompresu, przed myciem, zdecydowanie poprawia nawilżenie i zwiększa elastyczność włosów.

Skład:

Woda,  Ekstrakt z nasion lnu,  Alkohol cetylowy,  Olej kokosowy,  Cukier,  Gliceryna,  Olej z pestek winogron,  Kwas stearynowy,  Panthenol,  Glukozyd decylowy,  Oleinian glicerolu,  Kwas mlekowy,  Guma guar,  Witamina E,  Benzoesan sodu,  Betaina kokamidopropylowa  

 Cena: 25,90 zł/150 ml w sklepie Naturalna Drogeria

Moja opinia:

Maska umieszczona jest w słoiczku o pojemności 150 ml. Nie jest to niestety dużo i przy długich włosach dosyć szybko się kończy. Konsystencja jest dosyć nietypowa, jest to biały mus, który świetnie rozprowadza się na włosach. Zapach trudno mi określić, kompletnie nie potrafię go z niczym porównać. Nie jest on ani jakiś specjalnie zachwycający ale też nie odrzucający. Dla mnie po prostu obojętny. 

A teraz najważniejsze czyli działanie. Maskę nakładałam zawsze po myciu na ok. 10-15 min. Spisuje się naprawdę fajnie. Przy moich falowanych włosach dodatkowo poddanych rozjaśnianiu i narażonych na kontakt ze słońcem dała radę wyśmienicie. Po jej użyciu kosmyki są nawilżone, błyszczące, dociążone. Znika puch, a fale są pięknie zdefiniowane i niesamowicie miękkie. Trochę obawiałam się oleju kokosowego w składzie, bo z doświadczenia wiem, że moje włosy za nim nie przepadają ale jak się okazuje w towarzystwie innych, bardziej nawilżających składników, nawet on nie jest im straszny. Polubiłam się z tą maską, nie wiem czy w kwestii nawilżenia jest w stanie zastąpić moją ukochaną NaturVital, ale na pewno dzielnie dotrzymuje jej kroku.
21
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

21 komentarzy:

  1. mam tą maskę na swojej liście, kosmetyki do włosów z olejem lnianym doskonale się u mnie spisują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba muszę ją sobie dopisać do listy zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o niej wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogólnie len jest dobry na włosy. Można sobie papkę zrobić i nakładać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście uwielbiam tą firmą, jednak maskę do włosów nie miałam okazji testować ! ..ależ mnie ona ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tą maską, ciekawe jak by się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie ją sobie zamówiłam, ciekawe czy będzie sprawdzała sie na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu, ale po przeczytaniu recenzji mam ochotę jak najszybciej to zmienić ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie próbowałam, ale poro dobrego się naczytałam o tej marce i produktach tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. może kiedyś i u mnie zagości na półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że nie przeszkadza olej kokosowy. Na moich włosach sam ten składnik zupełnie się nie spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze tej maski ale na zdjęciach wyglądem przypomina mi śmietankę kokosową :D Boję się testować przez glicerynę bo mnie puszy ale kiedyś się pewnie przełamię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie robi siano i puch, widać moje włosy wręcz nienawidzą kokosu

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się olej lniany świetnie sprawdza przed myciem to może jak wykończę butelkę przerzucę się na tę maskę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi zachęcająco :) Podoba mi się też opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze produktów tej firmy, jednak z pewnością się skuszę, gdy wykończę moje obecne produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również chwalę sobie te kosmetyki. U mnie świetnie współgrają z moją uzdatnioną  wodą kranową (filtrem prysznicowym z systemem kdf).

    OdpowiedzUsuń
  18. mam tę maskę w zapasach i niedługo zacznę jej używać, bo zaczynają się moje coroczne jesienne problemy z wypadaniem włosów i ich kruchością :-/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL