×

Moje włosy wiosną | aktualizacja

6 czerwca 2016 19
Hej hej. Dawno nie było posta, w którym mogłybyście zobaczyć jak aktualnie wyglądają moje włosy. Może nie zmieniły się diametralnie ale na pewno urosły co bardzo mnie cieszy. Ich kondycja mimo rozjaśniania nadal jest bardzo dobra. Końcówki prawie się nie rozdwajają więc wizyta u fryzjera na razie nie jest konieczna. Strasznie mnie to cieszy, bo w obecnej długości czuję się świetnie.
Sombre, które zafundowałam sobie jakiś czas temu od słońca rozjaśniło się jeszcze bardziej, tak że miejscami mam blond pasemka. Muszę przyznać, że całkiem fajnie to wygląda, ale niestety nie udało mi się uchwycić tego efektu na zdjęciach. Postaram się w wolnej chwili zrobić fotki na podwórku i mam nadzieję, że wyjdą lepiej. Na zdjęciu poniżej (od lewej): włosy świeżo po rozpuszczeniu koczka ślimaczka, po prawej - kilka godzin później.

Przejdźmy teraz do pielęgnacji. Jest ona bardzo różnorodna, ale z doświadczenia wiem, że to moim włosom służy. Raz emolienty, raz nawilżenie, innym razem proteiny. Taka zrównoważona pielęgnacja sprawdza się u mnie najlepiej. Jedyna kwestia, którą od jakiegoś czasu planuję zmienić to wprowadzenie pielęgnacji przed myciem. Olejowania zaprzestałam już dawno temu i nim nie zacznę wakacji to nawet się nie łudzę, że do niego wrócę. Po prostu mam na to za mało czasu. Na szczęście nie odbiło się to jakoś widocznie na kondycji moich kosmyków. Może nie błyszczą tak pięknie jak kiedyś ale decydując się na rozjaśnianie byłam świadoma tego, że mogą trochę stracić na zdrowiu. Mimo to wydaje mi się że wyglądają dobrze i zwykle patrząc w lustro nie załamuję rąk z rozpaczy ale uśmiecham się do tego co widzę :)
Są dni, że kręcą się bardzo mocno, są też takie, że są prawie proste. Zależy to głównie od kosmetyków jakich użyję. Niezmiennie niezawodna jest odżywka Garnier Avokado i masło karite. Genialnie na moich włosach spisuje się również proteinowa odżywka Nivea Repair&Targeted Care. Po jej zastosowaniu mam na głowie przepiękne loczki. Do ochrony używam eliksiru odżywczego L'Oreale Magiczna Moc Olejków. Dobrze radzi sobie z zabezpieczeniem końcówek i dodatkowo cudownie pachnie.
W najbliższym czasie mam zamiar przetestować lnianą maskę do włosów Sylveco oraz aktywne ziołowe serum na porost włosów Babuszki Agafii. Oba te produkty już dawno miałam na swojej wish liście, a ich bliższe poznanie umożliwiła mi Naturalna Drogeria za co ślicznie dziękuję.
To chyba na tyle jeśli chodzi o moje włosy. Na koniec chciałabym jeszcze przypomnieć o trwającym na blogu konkursie, w którym do wygrania są dwa zestawy kosmetyków BioOleo Cosmetics. Wystarczy kliknąć w poniższy baner :)


19
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

19 komentarzy:

  1. Super zmiana, bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym mieć takie długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne masz włosy. Mnie nachodzi by ściąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne są, mnie korci by ze swoimi coś zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ślicznie Twoje włosy wyglądają po koczku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne włosy, szkoda że moje się tak nie kręcą po koczku :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam maskę kallosa latte,swietna jest do suchych/zniszczonych wlosow,mega nawilza :)
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wzięłam się trochę bardziej za pielęgnację swoich włosów :) Widzę już lekkie efekty :) Masz bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje ostatnio bardzo marudzą;/ jednak ostatnio w pielęgnacji całkowity minimalizm... tylko mycie odżywką i jakiś olej przed ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne masz włosy! aż przyjemnie popatrzeć <3
    co do odżywek,uwielbiam te od Nivea,a naprawdę niewiele odżywek mi pasuje,testuję ich sporo ale do Nivea wracam zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie mam w zapasie maskę lnianą z Sylveco i jestem ciekawa jak się sprawdzi u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne włosy :) Zapraszam na nowy look, prosto z ulic Madrytu!

    http://www.ladyagat.com/2016/06/shirt-and-skirt/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też zróżnicowana pielęgnacja działa najlepiej. Trzymanie się sztywno jednego zestawu rzadko kiedy przynosi u mnie oczekiwane efekty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne masz te fale :):) Chyba wrócę do odżywki garniera z awokado i karite- kiedyś mnie puszyła, ale teraz spadła mi mocno porowatość i fale ogólnie mam zdrowsze, może być fajniej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz bardzo ładne włosy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chyba jutro odwiedzę fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładnie się prezentują. Wyglądają na mięciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też zamierzam przetestować tą maskę z Sylveco . miałam podobną rewelacyjną z Joanny, na pewno z gorszym składem. Ale sprawdzała się super. Ładne włosy, wyglądają jak z ombre.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL