×

JOICO K-PAK LEAVE-IN PROTECTANT, Odżywcza pianka do włosów

15 maja 2016 16
Witajcie. Po długim i męczącym tygodniu w końcu mam czas, żeby przygotować dla was nowy post.  Tym razem będzie o odżywczej piance do włosów, którą otrzymałam w ramach współpracy z Perfumesco.pl. Produkt jest ciekawy, a jeśli interesuje was jak sprawdził się na moich włosach to zapraszam do lektury.


Od producenta:

Lekka, odżywcza pianka Joico K-Pak Leave-In Protectant bez spłukiwania przeznaczona jest do pielęgnacji włosów zniszczonych, trudnych do ułożenia lub tych które tracą kolor. Idealna do kuracji ochronnej w celu zapobiegnięcia uszkodzeniom związanym ze stylizacją oraz zabiegami chemicznymi.

Delikatna pianka osiada na włosach regenerujące je na całej długości. Nie obciąża pasm pozostawiając fryzurę delikatną i pełną objętości. Kompleks Keratynowo-Silikonowy wspomaga proces rekonstrukcji struktury włosa oraz regeneruje rozdwojone końcówki. Pianka zapewnia ochronę termalną przeciw szkodliwemu działaniu wysokiej temperatury jak również chroni pasma przed czynnikami zewnętrznymi. Znakomicie ułatwia rozczesywanie i dodaje fryzurze blasku. Związki antystatyczne zapobiegają elektryzowaniu się włosów.

Pianka K-Pak Leave-In Protectant idealnie nadaje się do włosów farbowanych zatrzymując kolor we wnętrzu włosa. Naturalne pH produktu nie powoduje podrażnień skóry głowy. Optymalne rezultaty uzyskuje się stosując pozostałe produkty z gamy Joico K-Pak

Rezultat:
Włosy pozostają pod kompleksową ochroną przed wysoką temperaturą i promieniami słonecznymi. Fryzura zyskuje naturalny blask i jedwabistą gładkość. Pasma pozostają naturalnie miękkie i puszyste.


Sposób użycia:
2 do 3 miarek produktu wycisnąć na dłoń i zaaplikować na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy. Dobrze wmasować w pasma ze szczególnym uwzględnieniem końcówek. Następnie rozczesać włosy i dowolnie stylizować. Nie spłukiwać!

Cena: 40,39 zł/250 ml do kupienia TUTAJ 

Skład:

Water, Polysorbate 20, Pentapeptide-29 Cysteinamide (aminokwas, środek kondycjonujący, chroni skórę), Pentapeptide-30 Cysteinamide (aminokwas, środek kondycjonujący, chroni skórę), Tetrapeptide 28 Argininamide (aminokwas, środek kondycjonujący, chroni skórę), Tetrapeptide 29 Argininamide (aminokwas, środek kondycjonujący, chroni skórę), Hydrolyzed Keratin (keratyna hydrolizowana, białko), Hydrolyzed Keratin PG Propyl Methylsilanediol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin (substancja antystatyczna, zapobiega elektryzowaniu się włosów), Psidium Guajava Fruit Extract (wyciąg z owoców gruszli właściwej, ma właściwości odżywiające), Aleurites Moluccana Seed Oil (olej z tunga molukańskiego, zawiera dużą ilość kwasów nienasyconych), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok z liści aloesu, humektant, ma działanie nawilżające i zmiękczające), Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil (olej z wiesiołka dwuletniego, ma działanie zmiękczające, emolient), Tocopheryl Acetate (antyoksydant, zapewnia trwałość produktów), Hyaluronic Acid (kwas hialuronowy, utrzymuje wilgoć, odżywia, nawilża), Glycolipids (glikolipidy, poprawiają elastyczność, nawilżają), Cocamidopropyl Hydroxysultaine (substancja oczyszczająca, zmiękcza i kondycjonuje włosy i skórę zapobiegając tym samym elektryzowaniu się włosów),  STEARYL ETHYLHEXYLDIMONIUM METHOSULFATE ( substancja antystatyczna, odżywiająca włosy), Cetrimonium Chloride (substancja kondycjonująca, ułatwia rozczesywanie, zapobiega plątaniu, wygładza, nabłyszcza), Dipropylene Glycol (rozpuszczalnik), Propoxytetramethyl Piperidinyl Dimethicone (unikalny, modyfikowany silikon), Diazolidinyl Urea (konserwant), Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl Pg-Propyl Dimethicone, Dimethicone PEG/PPG-20/23 Benzoate, C11-15 Pareth-7 (emulgator), Cinnamidopropyltrimonium Chloride, Trideceth-6 (substancja myjąca), Disodium EDTA (zwiększa trwałość kosmetyku), Citric Acid (kwasek cytrynowy, zwiększa trwałość kosmetyku), Glycerin (gliceryna, substancja nawilżająca-humektant), Benzophenone-4 (filtr UV), Allantoin (substancja kojąca),  SODIUM ASCORBYL PHOSPHATE (przeciwutleniacz), Thioctic Acid, Butyl Methoxydibenzoylmethane (filtr UV), Sodium hydroxide (reguluje pH kosmetyków), Hexyl cinnamal, Limonene (zapach), Benzyl Salicylate (zapach), Hydroxyisohexyl 3 Cyclohexene Carboxaldehyde (zapach), Citronellol (zapach), Linalool (zapach), Hydroxycitronellal (zapach), Fragrance (zapach).

Moja opinia:

Produkt znajduje się w wysokiej, złotej butelce z dozownikiem. Jest on łatwy w użyciu, nie zacina się. Po wstrząśnięciu i naciśnięciu pompki naszym oczom ukazuje się "pianka". Celowo umieściłam to słowo w cudzysłowie, ponieważ nie do końca jest to taka pianka jakiej bym się spodziewała. Jest bardzo rzadka i strasznie szybko robi się wodnista bardziej przypominając ciecz niż pianę. Trochę utrudnia to aplikację, ponieważ trzeba się spieszyć aby kosmetyk całkiem nie spłynął nam po rękach. Przejdźmy jednak do najważniejszego aspektu jakim jest działanie. Po pierwszym użyciu byłam bardzo rozczarowana. To co miałam na głowie po wyschnięciu włosów to była jakaś tragedia. Istna miotła, zbliżona wyglądem do stogu siana. Nic tylko usiąść i płakać. Byłam pewna, że więcej po ten produkt nie sięgnę, ale przeanalizowałam swoją pielęgnację i okazało się, że najzwyczajniej w świecie nabawiłam się przeproteinowania. Połączenie pianki JOICO z odżywką do włosów Nivea Repair&Target Care okazało się bardzo złym pomysłem. Dwa produkty z proteinami na raz to dla mnie zdecydowanie za dużo. Na szczęście szybko zrozumiałam swój błąd i po tygodniu zastosowałam piankę razem z odżywką Garnier Avocado i Carite. Efekt był i to świetny. Włosy dociążone, ujarzmione, fale zdefiniowane i błyszczące. Naprawdę byłam pod wrażeniem. I właściwie jestem nadal bo odkąd pamiętam, żeby nie łączyć jej z kosmetykami proteinowymi to zawsze spisuje się świetnie :)
16
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

16 komentarzy:

  1. Ooo ;) Ja to jestem taką znawczynią proteinowania itd., że zapewne również bym swoje przeproteinowała. ;p ...ale dobrze, ze zwróciłaś uwagę na swoją pielęgnację ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że dobrze się spisała :-) moim włosom też by się taki kosmetyk przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja właściwie nie używam żadnych piane czy lakierów, moje włosy nie są stylizowane na co dzień

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie średnio sprawdzają się odżywki w piance - najchętniej wybieram te w sprayu GLiss Kur

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna mnie ta firma interesuje, być może niedługo się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że moim włosom by się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy nie przepadają za kosmetykami do stylizacji :), ale pianka zapowiada się ciekawię , chętnie kupię i wypróbuję , najwyżej jak się nie spisze oddam siostrze;*
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie posiadam pianki do włosów. Bardzo rzadko sięgam po takie produkty stylizacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie akurat ta pianka spełnia raczej funkcję ochronnej odżywki bez spłukiwania a nie produktu do stylizacji :)

      Usuń
  9. Kurcze moje włosy potrafią się zbuntować nawet po małej ilości protein... zatem niestety nie spróbuję tej pianki. Chyba, że jest jakaś inna wersja bez protein w składzie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się fajnie, nie miałam jeszcze okazji używać żadnego produktu tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, że znalazłaś sposób na tą pianke :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie kupię i już, cena nie dla mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dawno zrezygnowałam z pianek do stylizacji.
    cena też wcale nie taka niska,wiec podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. jakoś nie mam potrzeby używania pianki w codziennej pielęgnacji włosów...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL