×

GlySkinCare Argan Dry Oil for Body & Hair Suchy olejek arganowy do ciała i włosów

13 lutego 2016 12
Cześć skarby. Sesja zakończona więc najwyższy czas żebym się w końcu ogarnęła i wróciła do blogowania. Nazbierało mi się tyle zaległości, że stałam dziś przed szafką zastanawiając się od czego zacząć pisanie. Ostatecznie mój wybór padł na arganowy olejek do ciała i włosów, którego używam już dosyć długo. Zapraszam więc do czytania. :)


Od producenta:

Nawilżająca, delikatna formuła olejku natychmiast się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Obecny w składzie olej arganowy oraz witamina E nawilżają ciało pozostawiając je jedwabiście miękkie w dotyku. Olejek stosowany na wilgotne lub suche włosy pomoże wydobyć ich naturalne piękno i blask bez efektu obciążenia.

Korzyści:

  • Nawilża
  • Szybko się wchłania
  • Lekka formuła
Sposób użycia:
Ciało: Spryskaj ciało olejkiem. Wmasuj delikatnie olejek w skórę. Włosy: Rozetrzyj 1-2 porcje olejku w dłoniach, a następnie wetrzyj we włosy. Produkt nie zawiera substancji zapachowych. Produkt przebadany dermatologicznie.


Cena: ok. 34zł/125ml

Skład:

Cyclopentasiloxane, Diisopropyl Adipate, Dimethicone, Octocrylene, Decyl Oleate, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate.
 

Moja opinia:

Olejek znajduje się w plastikowej przezroczystej buteleczce. Fajnym rozwiązaniem jest dozownik w postaci sprayu. Aplikuje on odpowiednią ilość kosmetyku, nie rozpryskuje się na wszystkie strony. 
Sam olejek jest bardzo rzadki, wręcz przypominający wodę. Na szczęście nie jest tłusty i zgodnie z zapewnieniami producenta wchłania się wręcz natychmiast. To bez wątpienia duży plus dla zabieganych. Już chwilę po użyciu można się ubrać bez obaw, że zabrudzimy ciuszki. Kosmetyk jak dla mnie jest zupełnie bezzapachowy.


Niestety w kwestii działania trochę się zawiodłam. Olejek wchłania się błyskawicznie ale niestety nie dając praktycznie żadnego efektu. Nawilżenie jest naprawdę minimalne i odpowiednie dla mojej skóry co najwyżej latem, ale na pewno nie zimą, kiedy potrzebuję naprawdę ciężkiego oręża. 
Wystarczy zresztą spojrzeć na skład, by zobaczyć, że do ideału to tu daleka droga.... Okazało się jednak, że kosmetyk świetnie sprawdza się na moich włosach. Nakładam go po myciu na wilgotne kosmyki zamiast silikonowego serum i jestem zachwycona. Po wyschnięciu są dociążone, błyszczące i  ujarzmione.
Jeśli miałabym jakoś podsumować ten produkt to powiem tak: ideał do włosów, całkowite nieporozumienie jeśli chodzi o pielęgnację ciała. 

 Na koniec dzisiejszego posta chciałabym jeszcze pokazać wam zawartość walentynkowego Joyboxa, którego otrzymałam jakoś na początku tygodnia. Muszę przyznać, że bardzo przypadła mi ona do gustu. Akurat uzupełnia moje braki kosmetyczne, a czerwony lakier do ust mnie po prostu oczarował. ;)


12
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

12 komentarzy:

  1. Musze wyprobowac do wlosow. :)
    visit me soon on
    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała na włosy

    OdpowiedzUsuń
  3. Na włosy śmiało bym go dawała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęca do zakupu, dobrze go opisałaś ;), myślę,że warto byłoby go zastosować na włosy :)
    Dodałam obserwację, nie wiem jak to możliwe,że miałam Cię tylko na G+ ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o nie, po ostatniej masce na pewno jej nie użyję..

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i jest ok ale nie wiem czy dałby rade suchej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki z olejkiem arganowym. A Joybox widzę fajny :)

    Zapraszam do siebie http://kosmetycznaaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. co do olejku - mam go i potwierdzam Twoją opinię. U mnie też się nie sprawdził, tak szybko się wchłania, że nawet ciężko go dobrze rozsmarować przez co jest mało wydajny bo ciągle trzeba psikać... nie jestem zadowolona z nawilżenia, ogólnie bardzo średnio jak za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem jak sprawdziłby się na moich włosach :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe jak zachowa się przy moich włosach. U mnie duża poprawa w stanie włosów pojawiła się po zamontowaniu filtra prysznicowego polskiej firmy FITaqua. Już po kilku dniach widać poprawę, to taki wodny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL