×

Suchy szampon Batiste Oriental

7 stycznia 2016 31
Cześć wszystkim. Po ostatniej niezbyt pochlebnej recenzji dziś przyszła pora na prawdziwy ideał. Tym razem przedstawię wam mojego nowego ulubieńca jakim został suchy szampon Batiste.


Od producenta:

Niezależnie od tego, kim jesteś i co robisz, Twoje włosy mówią o Tobie i ludzie patrząc na Ciebie zwracają na nie uwagę. (nie wierzysz? Zapytaj Hillary Clinton :))
Niestety, nie zawsze masz luksus mycia i fryzowania włosów, żeby zrobić się na bóstwo. Czasem zaśpisz, czasem — przeciwnie — pracujesz nad czymś intensywnie do białego rana i wyglądasz jak zombie, czasem po prostu nie masz możliwości, żeby szybko umyć, wysuszyć i ułożyć włosy (na przykład w zimie po treningu lub w podróży służbowej) a czasem po prostu nie masz na to siły.
W tych i w wielu innych sytuacjach Twoim sojusznikiem jest suchy szampon Batiste. Pozwala on na błyskawiczne odświeżenie włosów — bez wody i suszarki — gdy nie ma warunków lub czasu na ich tradycyjne umycie. Świeże włosy, w minutę, bez wody, bez suszarki, bez zawracania głowy. A to nie koniec jego zalet!

Jak działa suchy szampon?
Głównym składnikiem suchego szamponu jest bardzo drobny, chłonny proszek, który spełnia jednocześnie dwa zadania:
  • pochlania sebum (wydzielane przez skórę głowy — to jego nadmiar sprawia, że włosy są przyklapnięte i mają nieświeży zapach)
  • unosi włosy u nasady głowy, dzięki czemu fryzura optycznie zyskuje na objętości.
W wypadku Batiste składnik pochłaniający to skrobia ryżowa, która ma lepsze parametry od skrobii ziemniaczanej lub talku, stosowanych w konkurencyjnych produktach. Skrobia ryżowa jest drobniejsza, dzięki temu Batiste nie pozostawia białych śladów i nie trzeba go wyczesywać.
Suchy szampon najczęściej ma formę aerozolu, dzięki czemu łatwo go równomiernie aplikować, a opakowanie chroni zawartość przed działaniem warunków atmosferycznych, sklejaniem się lub rozsypaniem.

Batiste Oriental zabiera nas w daleką podróż na egzotyczny Wschód. Otwarcie zaskakuje owocową świeżością soczystego jabłka, owoców leśnych, winogron i cytrusów, do których dołącza kwiatowa symfonia jaśminu, lilii oraz irysów, by po chwili otulić nas zmysłowymi nutami sandałowca, cedru i piżma przełamanymi apetycznym kokosem.


Moja opinia:

Bardzo długo wzbraniałam się przed zakupem swojego pierwszego suchego szamponu. Mimo, że na blogach wielokrotnie czytałam jak świetnie ten produkt spisuje się u was, to muszę przyznać, że nie do końca wierzyłam w tak cudowne działanie. Do czasu. Przyszła jesień, a moje włosy narażone na częste zmiany temperatury zaczęły coraz szybciej się przetłuszczać. Już drugi dzień po umyciu (zwykle myję je średnio co 2-3 dni) były przyklapnięte u nasady. Nie zawsze niestety mogłam sobie pozwolić na codzienne umycie ich więc postanowiłam zaryzykować i wypróbować ten zachwalany specyfik. I tak podczas jednej z wizyt w Rossmanie do koszyka trafił suchy szampon Batiste Oriental. Przy kolejnej sytuacji kryzysowej poszedł w ruch i chylę czoła bo okazał się naprawdę genialny. Spryskałam nim włosy u nasady, wmasowałam i byłam w niezłym szoku, bo włosy momentalnie nabrały objętości i zupełnie nie było widać, że jeszcze chwilę wcześniej straszyły. Spokojnie mogłam poczekać z myciem jeszcze jeden dzień. Obawiałam się, że na włosach będzie widać białe ślady po sprayu, ale przy wmasowywaniu wszystko się pięknie wchłonęło.
Dodatkowy plus to przepiękny orientalny zapach, który przez dosyć długi czas utrzymuje się na włosach. Jestem w nim naprawdę zakochana.
Suchy szampon na pewno nie zastąpi nam tradycyjnego mycia i o tym warto pamiętać, ale kiedy mamy sytuację kryzysową to naprawdę warto po niego sięgnąć. Ja spróbowałam i już się z nim nie rozstaję. Coś czuję, że to początek dłuższego związku :)

Używacie suchych szamponów? Jakie jest wasze zdanie na temat takich specyfików?
31
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

31 komentarzy:

  1. Do moich włosów suche szampony jednak się nie nadają:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety u mnie się nie sprawdza;(

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nigdy nie miałam okazji tego szamponu przetestować, może na moich krótkich włosach by się sprawdził?


    _________________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  4. To moja ulubiona wersja suchych szamponów Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go tylko inny zapach, ciekawa jestem jak ten pachnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię Batiste i uważam, że jest uwielbiany przez to, że zaczynając swoją przygodę z suchymi szamponami, najczęściej sięga się właśnie po tę markę. Ale w tej kategorii znam lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zapach tego produktu :)
    Obserwuję i zapraszam: http://annnails-love.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie próbowałam, ale czytając tyle pochlebnych opinii zamierzam go zakupić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znając mnie i moje lenistwo, stosowałabym go częściej niż zwykły szampon, więc raczej go nie kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  10. myję włosy co trzy dni, więc taki suchy szampon to nie dla mnie :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam już kilka wersji szamponów batiste, ten mam nadal. jest ok, ładnie pachnie . używam go wyłącznie aby podnieść włosy u nasady, nie do odświeżania ich bo moje się nie przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i nienawidzę tego zapachu, który wydziela... aż mnie mdli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Suchych szamponów używam bardzo rzadko. Moim ulubionym jak do tej pory jest Batiste. Mam w wersji kwiatowej i uwielbiam jego zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam chyba każdą wersję tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam go, ogólnie rzadko używam suchych szamponów ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam Batiste w wersji Tropical i byłam w nim również zakochana :D Teraz się skończył, a mi ciągle ucieka z głowy żeby kupić następny :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja miałam jedynie suchy szampon Sayoss, byłam z niego zadowolona. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja od czasu do czasu używam batiste do ciemnych włosów :) moje są niemal czarne i każdy inny w mniejszym lub większym stopniu je bieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mogę ich używać, bo mam suchy skalp i taki suchy szampon dodatkowo go wysusza i głowa reaguje mocniejszym przetłuszczeniem zamiast zniewlowaniem tego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używałam tych szamponów ale do włosów brązowych i jakoś się z nim nie polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te szampony, nie używam ich często ale raz na jakiś czas się zdarza. Pozdrawiam i zapraszam do siebie ----> http://mylittleworldlifelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Strasznie lubię szampony Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Suchych szamponów używam tylko w kryzysowych sytuacjach, ale ogólnie jakoś nie do końca sprawdzają się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. tej serii akurat jeszcze nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie miałam suchego szamponu, ale ten wygląda naprawdę zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL