×

Lakier do paznokci Yves Rocher

28 października 2015 31
Lakier do paznokci Yves Rocher
Witajcie. Dosyć dawno nie pokazywałam na blogu żadnego lakieru do paznokci więc najwyższa pora to nadrobić. Głównym bohaterem dzisiejszego posta będzie więc przydymiona zieleń od Yves Rocher, którą znalazłam w ostatnim Joy boxie.

Od producenta:

Lakier do paznokci Yves Rocher Speaking Color. Dostępny w 5 różnych, wakacyjnych kolorach. Piękne i perfekcyjne paznokcie, idealne wygładzenie, ochrona i wzmocnienie Twoich paznokci za jednym pociągnięciem. Dzięki świeżym i soczystym odcieniom paznokcie zyskają blasku.

Cena: 14,90 zł

Moja opinia:

Lakier znajduje się w poręcznej smukłej buteleczce. Posiada wygodny, szeroki pędzelek, który precyzyjnie maluje paznokcie nie wyjeżdżając poza płytkę. Sam lakier kryje całkiem nieźle już po pierwszej warstwie, chociaż ja dla lepszego efektu i głębszego koloru zawsze maluję dwa razy. Schnie dosyć szybko ale tempo ekspresowe to nie jest. Na paznokciach utrzymuje się ok. 3-4 dni bez odprysków. Trzeciego dnia widoczne są już starte końcówki, ale nie rzuca się to w oczy tak bardzo, by konieczne było zmywanie i ponowne malowanie.


O kolorze nie będę się rozpisywać, ponieważ jak ogólnie wiadomo jest to kwestia gustu. Ja akurat całkiem dobrze się z nim czuję ale zdecydowanie częściej sięgam po jakieś żywsze odcienie.
31

Island Naturals Szampon do włosów suchych i puszących się

21 października 2015 30
Island Naturals Szampon do włosów suchych i puszących się
Cześć skarby. Od kilku dni leje tak, że aż nie chce się wychodzić z domu. Ja swój wczorajszy spacer z uczelni przepłaciłam tym, że dziś ledwie żyję. Chyba zaczyna rozkładać mnie jakieś choróbsko ale nie daję się i puki jeszcze dam radę to postanowiłam przygotować dla was nowy wpis. Tym razem opowiem troszeczkę o szamponie, który znalazł się w moim posiadaniu dzięki współpracy z firmą Bio-beauty. Jak się sprawdza? Za chwilę wszystkiego się dowiecie.


Od producenta:

Szampon przeznaczony do pielęgnacji suchych, kręconych i trudnych do ułożenia włosów. Bogaty w wiele cennych odżywczych składników roślinnych, wzmacnia włosy, przywraca im piękny i zdrowy wygląd. Masło shea zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia, mango i mleczko kokosowe zmiękczają i wygładzają włókno włosa. Długie włosy pozostają jedwabiście gładkie, a loki delikatnie podkreślone. 
- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny



Kluczowe składniki:
  • mango i organiczne masło shea; organiczne mleczko kokosowe -  nawilżają i poprawiają kondycję; zapewnia nawilżenie i zmiękcza włókno włosa
  • ziele angielskie - tworzy egzotyczny, korzenny aromat
Polecany:
  • do suchych, mocno kręconych włosów

 

Skład:

Aqua, coco glucoside, sodium cocoyl hydrolyzed soy protein, aloe barbadensis (aloe) leaf juice*, oryza sativa (rice) syrup*, glycerin, glucose, alcohol denat. (38b, lavender*), xanthan gum, cocos nucifera (coconut) fruit juice*, citric acid, pimenta acris (bay) leaf oil, pimenta dioica fruit extract, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, simmondsia chinensis (jojoba) seed oil*, butyrospermum parkii (shea butter)*, mangifera indica seed butter, citrus grandis (grapefruit) extract, glucose oxidase, lactoperoxidase, tocopheryl acetate, hamamelis virginiana (witch hazel) water, ascorbic acid, glycine soja (soybean) oil, daucus carota sativa (carrot) root extract, beta-carotene.
*składniki organiczne

Cena: 63 zł/ 325 ml do kupienia TUTAJ

Moja opinia:

Szamponu tego używam już od około miesiąca i myślę, że idealny moment żeby napisać o nim kilka słów. Opakowanie jest poręczne i wygodne w użyciu. Zamknięcie na "klik" jest tutaj trafnym rozwiązaniem ze względu na to, że szampon jest bardzo rzadki. Konsystencja trochę mnie irytuje. Kosmetyk jest lejący, gęstością przypominający olej o pomarańczowo-brązowym zabarwieniu. Trzeba go zużyć naprawdę sporo aby dobrze umyć włosy. Dodatkowym minusem jest to, że początkowo słabo się pieni. Dopiero przy drugim myciu piany jest więcej.


Zapach jest ziołowy ale przyjemny. Nie wiem dlaczego ale moje włosy po użyciu tego szamponu przez cały dzień pachną coca-colą. Muszę wam powiedzieć, że to dosyć ciekawe :)
Przejdźmy teraz do kwestii najważniejszej czyli działania. Niestety kolorowo nie jest. Produkt myje całkiem nieźle chociaż czasami zdarza się, że nie domyje jakiegoś oleju. Nie przedłuża ani nie skraca okresu świeżości włosów. Dużym rozczarowaniem jest dla mnie to, że koszmarnie plącze włosy. Po umyciu są one tak szorstkie i splątane, że aż płaczą o jakąkolwiek odżywkę. Szalę goryczy przelał jednak fakt, że po umyciu głowy tym szamponem wypada mi zdecydowanie więcej włosów niż przy użyciu innych myjadeł. Tego nie jestem już w stanie zaakceptować.
Szampon Island Natural okazał się nieodpowiedni dla mnie. Niestety nie polubiliśmy się i z pewnością więcej w mojej łazience nie zagości.
30

Harper Hygienics, Cleanic, Pielęgnacyjny zmywacz do paznokci w chusteczce

17 października 2015 29
Harper Hygienics, Cleanic, Pielęgnacyjny zmywacz do paznokci w chusteczce
Cześć. :) Po kilkudniowej przerwie spowodowanej natłokiem zajęć na uczelni dziś przychodzę do was z recenzją produktu, który miałam możliwość poznać za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie. Jakiś czas temu na stronie marka Cleanic organizowała nabór do testów zmywacza do paznokci w chusteczkach. Jako, że przez wakacje tego rodzaju gadżet stał się nieodłącznym elementem mojej kosmetyczki pomyślałam, że spróbuję. Kilka dni później okazało się, że zostałam wybrana na testerkę nowości Cleanic. Oprócz samego zmywacza marka sprawiła mi fantastyczną niespodziankę w postaci torby pełnej produktów Cleanic. Jej zawartość pokazywałam wam w TYM poście.

Teraz kilka słów producenta o zmywaczu w chusteczkach:

Bezalkoholawa i bezacetonowa formuła pielęgnacyjnego zmywacza do paznokci w chusteczce Cleanic skutecznie zmywa lakier tradycyjny i winylowy. Pielęgnuje i natłuszcza paznokcie. Zawiera olejek migdałowy i witaminy E i F. Jedna chusteczka pielęgnacyjnego zmywacza do paznokci wystarcza do zmycia 10 paznokci pomalowanych ciemnym lakierem. Przyjemnie pachnie. Idealny do torebki, kieszeni czy kosmetyczki.

Skład:

Dimethyl Glutarate, Dimethyl Succinate, Dimethyl Adipate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Polysorbate 20, Linoleic Acid, Parfum

Moja opinia:

Pierwsze co mnie zaskoczyło po rozerwaniu saszetki z chusteczką to jej wielkość. Myślałam, że będzie ona przypominała mniej więcej kwadracik taki jak w chusteczkach Jelid. Moim oczom ukazała się jednak naprawdę spora ściereczka. Wydziela ona przyjemny migdałowy zapach, który jednak po dłuższym czasie staje się nieco męczący. 


Chusteczka jest dobrze nasączona. Bez problemu można nią zmyć lakier z wszystkich paznokci. Myślę, że gdyby była taka potrzeba to nawet więcej niż z 10 :) Świetnie radzi sobie zarówno z jasnymi jak i ciemnymi kolorami. Ja dodatkowo postanowiłam wypróbować go na paznokciach pokrytych lakierem i lekko brokatowym topem. Tu również dał radę. Na zdjęciu poniżej chusteczka po zmyciu lakieru z obu rąk.


Paznokcie po jego zastosowaniu są pokryte delikatną tłustą warstewką i bardzo przyjemnie pachną.
Jak dla mnie marka Cleanic spisała się na medal i stworzyła fajny produkt, który z powodzeniem zmieści się w każdej torebce czy kosmetyczce. Ja już się z nim nie rozstaję :) 
29

Joy Box "XL" | zawartość mojego pudełeczka

11 października 2015 30
Joy Box "XL" | zawartość mojego pudełeczka
Hejka. W tym tygodniu dotarło do mnie pudełeczko z piątej edycji Joy boxa. Tym razem jest to wersja XL, w której znajduje się aż 11 kosmetyków do pielęgnacji ciała, włosów, twarzy oraz do makijażu.

 
Jak za 59 zł to muszę przyznać jest się czym cieszyć tym bardziej, że produkty wybieramy sami. Trzeba się jednak spieszyć, bo bardzo często jest tak, że już pierwszego dnia większość kosmetyków jest wyprzedana.

Jesteście ciekawe co trafiło w moje posiadanie? Oto zawartość mojego pudełeczka:


1. wrześniowy magazyn Joy
2. BeautyFace, Płatki kolagenowe (produkt pełnowymiarowy)
3. Head and Shoulders, Szampon przeciwłupieżowy nadający gęstości oraz objętości (produkt pełnowymiarowy)
4. DermoFuture, Wypełniacz ust blask lustra (produkt pełnowymiarowy)
5. Mary Kay Konturówka do oczu zielona (produkt pełnowymiarowy)
6. Vichy IDÉALIA rozświetlający krem na dzień (miniaturka)
7. Yves Rocher Lakier do paznokci zielony (produkt pełnowymiarowy)
8. No36 Jedwab w spray'u (produkt pełnowymiarowy)
9. Cleanic Pielęgnacyjny zmywacz do paznokci w chusteczce
10. SheFoot Krem do stóp z komórkami macierzystymi (produkt pełnowymiarowy)
11. Cztery Pory Roku Regenerujące serum do rąk i paznokci (produkt pełnowymiarowy)
12. Allverne Woda micelarna (miniaturka)

Zawartość jest ciekawa chociaż przyznam, że poprzednie edycje trochę bardziej trafiały w mój gust. Niemniej jednak nie mam wątpliwości, że pudełeczko Joya jest jednym z najlepszych na rynku i z niecierpliwością czekam na kolejną edycję.
30

Moje jesienne zachciewajki ciuchowe z Vubu.pl

8 października 2015 36
Moje jesienne zachciewajki ciuchowe z Vubu.pl
Cześć wszystkim. Ostatnio mnie tu troszkę mniej ale muszę wbić się w rytm zajęć na uczelni i trochę przeorganizować swój czas. Nie oznacza to oczywiście, że o was zapomniałam. Dziś mam luźny post z listą moich ubraniowych zachciewajek.


Nie wiadomo kiedy zrobiło się strasznie zimno, a że ja jestem stworzeniem ciepłolubnym to jesień i zima to dla mnie sezon krytyczny. Najchętniej owinęłabym się kołdrą i nie wychodziła z domu. Nie jest to niestety możliwe więc najwyższa pora uzbroić się w cieplejsze ciuszki. Jak zwykle swoje poszukiwania rozpoczęłam na Vubu.pl. A oto co wpadło mi w oko:

1. Ponczo z rękawami i golfem - cena: 79,99 zł


2. Włochaty sweter z wełną - 55,99 zł


3. Ciemnozielona tunika z kołnierzem - 54,50 zł


4. Granatowa tunika ze złotymi zamkami - 54,50 zł


5. Dzianinowa narzutka ecru z azteckim wzorem na rękawach - 56,99 zł


Na koniec coś może nie do końca odpowiedniego na sezon jesień/zima ale ta sukienka chodzi za mną już od dłuższego czasu i chyba w końcu się na nią skuszę.

6. Granatowa sukienka z falbanką - 65,50 zł


Na chwilę obecną to tyle chociaż nowości na Vubu.pl pojawiają się tak często, że zapewne niebawem znowu coś wpadnie mi w oko. Sklep ma naprawdę świetny asortyment, a ciuszki są dobrej jakości. Mam kilka i jestem z nich bardzo zadowolona. Jeżeli więc planujecie zakupy to Vubu.pl naprawdę mogę wam polecić.
36

Niedziela dla włosów (24) | Kevin Murphy Szampon Angel Wash i odżywka Angel Rinse

4 października 2015 29
Niedziela dla włosów (24) | Kevin Murphy Szampon Angel Wash i odżywka Angel Rinse
Cześć misiaki. Dosyć dawno nie było już na blogu Niedzieli dla włosów więc postanowiłam to nadrobić i odpowiednio dogodzić swoim kosmykom. Tym razem zdecydowałam się wypróbować duet Kevin Murphy, który znalazłam w wakacyjnym Joy boxie. Jesteście ciekawe jak spisał się na moich włosach? Zapraszam do dalszej części posta.

Swoją pielęgnację rozpoczęłam od nałożenia na ok. 2-3 godz. olejku z pestek moreli. Od jakiegoś czasu to mój ulubiony olej i już zastanawiam się nad zamówieniem kolejnej buteleczki, ponieważ aktualna niebawem sięgnie dna.
Włosy umyłam szamponem Angel Wash a następnie na ok. 15 min. nałożyłam odżywkę Angel Rinse.


Od producenta:

PRODUKT MINIATUROWY ANGEL.WASH to delikatny szampon regenerujący do włosów delikatnych, słabych lub zniszczonych. Nadaje objętości, wspomaga odbudowę komórek włosa i regeneruje podrażnioną skóry głowy. Nawilża i chroni cienkie, suche i farbowane włosy bez ich obciążania. ANGEL.RINSE Lekka, nadająca objętości odżywka wspomagająca odbudowę komórek włosa i skóry głowy. Chroni przed wolnymi rodnikami, hamuje utlenianie UVA, co jest niezbędne do odbudowy zniszczonych włosów. Nawilża i chroni cienkie, suche i farbowane włosy bez ich obciążania.

Cena: po 23 zł/40 ml

Skład:

 Skład szczególnie w przypadku odżywki (zdjęcie na dole) bardzo fajny. Mamy tu m.in.:

Masło z pestek mango indyjskiego ma właściwości łagodzące i ochronne
Ekstrakt z pomelo wspomaga wzrost włosów i regenerację ich komórek. Działa korzystnie na włosy suche i zniszczone
Olejek z kwiatu pelargonii pachnącej nadaje włosom naturalny blask i sprawia, że są podatne na modelowanie
Masło kakaowe łagodzi podrażnienia skóry i uelastycznia suche włosy i skórę głowy
Masło z mango zwiększa elastyczność suchych włosów i pomaga chronić włosy przed słońcem
Olejek ze skórki grejpfrutowej redukuje stres a dzięki jego właściwościom ściągającym doskonale oczyszcza przetłuszczające się włosy i skórę głowy
Olejek ze skórki mandarynki zamyka i wygładza łuski włosów podkreślając ich naturalny blask. Antyoksydanty, witaminy A i C chronią przed stresem
Estry oliwkowe regenerują włosy już na poziomie komórkowym

Produkty Kevin Murphy już w pierwszej chwili robią bardzo dobre wrażenie. Przede wszystkim zapachem. Jest on po prostu cudny. Słodki, trochę jakby owocowy. Przy nim momentalnie odpływam.
Konsystencja w obu przypadkach jest perłowobiała. Szampon jest jedynie bardziej przezroczysty i odrobinę rzadszy.
Duet spisał się naprawdę fajnie. Szampon dobrze oczyścił włosy, a odżywka sprawiła, że już podczas zmywania były niesamowicie miękkie i śliskie.

Po zmyciu odżywki włosy ugniatałam przez chwilę z odrobiną żelu do włosów z odżywką Joanny. Po wyschnięciu pojawiły się naprawdę ładne fale. Przyjemne w dotyku, błyszczące i do tego przepięknie pachnące.

Niestety nie udało mi się ująć tego na zdjęciach i musicie uwierzyć mi na słowo, że na żywo wyglądały zdecydowanie lepiej.
Jestem bardzo zadowolona z tej Niedzieli dla włosów, bo pierwszy raz od dawna patrzę w lustro i uśmiecham się do tego co widzę :)
Przy okazji dzisiejszego wpisu postanowiłam pokazać wam również jak zmieniły się moje włosy po wizycie u fryzjera. Na pierwszym zdjęciu widać, że są różnokolorowe, końcówki są dużo jaśniejsze wręcz rude. Zdjęcie po prawej zostało zrobione dzisiaj. Kolor jest wyrównany. W końcu mam wymarzony ciemny brąz, którego akurat na tym zdjęciu nie widać :/ Włosy zostały minimalnie podcięte w celu pozbycia się przesuszonych końców. Wizytę tą mogę zaliczyć do udanych.
29

Wrześniowe nowości kosmetyczne

1 października 2015 41
Wrześniowe nowości kosmetyczne
Hej kochani. Wpadam dziś na szybko, bo co prawda rok akademicki dopiero się zaczął ale ja już mam sajgon na uczelni. Muszę to wszystko jakoś ogarnąć a dziś czeka mnie jeszcze jedno spotkanie więc za chwilę uciekam.


Dzisiaj chciałabym pokazać wam nowości kosmetyczne, które trafiły do mnie we wrześniu. Część z nich to owoce nowych współprac, które miałam okazję nawiązać. Inne pochodzą z poczynionych przeze mnie zakupów.


Na pierwszy ogień idzie paczuszka od Bio-beauty. Do testów otrzymałam szampon do włosów oraz masełko do ciała. Za oba produkty właśnie się zabieram więc niebawem dowiecie się o nich czegoś więcej.



Kolejna przesyłka przywędrowała do mnie od firmy Synchroline. Zdecydowałam się na bliższe poznanie toniku do twarzy i hydroaktywnego żelu oczyszczającego do twarzy z serii Hydratime.


Ostatnia paczucha dotarła przedwczoraj i jej rozmiary mnie zszokowały. Kilka dni temu dowiedziałam się, że za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie zostałam wybrana do testów zmywacza do paznokci w chusteczkach CLEANIC. Kurier przytaszczył jednak do mnie całą torbę produktów firmy począwszy od płatków kosmetycznych, przez patyczki higieniczne aż po różnego rodzaju chusteczki ( odświeżające, oczyszczające, do demakijażu, dla dzieci jak i dla całej rodziny). Zapas mam więc na dobrych kilka miesięcy :)


Na koniec pokażę wam skromne zakupy, które ostatnio poczyniłam. Korzystając z okazji, że byłam niedaleko drogerii Natury wstąpiłam po niezawodną maskę NaturVital. Moje włosy ją kochają. Do koszyka wpadł także żel do układania włosów Joanny. Postanowiłam dać jeszcze jedną szansę produktom do stylizacji. Zobaczymy jak sprawdzi się ten specyfik. Pierwsze wrażenie zrobił bardzo dobre więc mam nadzieję, że dalej też będzie dobrze :)
41
Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL