×

Bezacetonowy zmywacz Delia

26 listopada 2015 33
Cześć kochane. Zadbane i pięknie pomalowane paznokcie to dla wielu kobiet ich znak rozpoznawczy. Od jakiegoś czasu także i mój. Przyznam się jednak, że dopiero kilka lat temu przekonałam się do regularnego malowania pazurków. Dlaczego? Przyczyną było ich zmywania. Cuchnące zmywacze, które momentalnie przeprawiały o ból głowy były moimi odwiecznymi wrogami. Wszystko zmieniło się gdy dzięki wam odkryłam zmywacz Isany. Delikatny, nienachalny zapach migdałów sprawił, że stał się on moim ulubieńcem, a moje paznokcie zaczęły świecić przeróżnymi kolorami :) W dalszym ciągu zawsze mam w domu zapasową buteleczkę. Ostatnio pozwalam sobie jednak na skoki w bok i co jakiś czas sięgam po nowości. Tak było ze zmywaczem w chusteczkach. Świetnym wynalazkiem, który zawsze mam w torebce na wypadek sytuacji awaryjnej. Ostatnio w moje ręce wpadł bardzo interesujący produkt jakim jest zmywacz do paznokci z gąbką Delia. W dalszej części posta będzie właśnie o nim.


Od producenta:

Zmywacz do paznokci, bezacetonowy z gąbką – innowacyjny sposób na usunięcie lakieru z paznokci. Niezwykle prosty w użyciu. Skutecznie usuwa każdy rodzaj lakieru, nawet kilka warstw. Bezacetonowy - nadaje się do paznokci naturalnych, tipsów i akryli. Wygodny dozownik nie tylko ułatwia zmywanie paznokci, ale również zapobiega wyciekaniu zmywacza.


Cena: ok. 6 zł/75ml

Moja opinia:

Gdy w moje ręce trafił niepozorny plastikowy słoiczek byłam bardzo ciekawa co kryje się w jego wnętrzu. Okazało się, że jest on po brzegi wypełniony gąbką nasączoną zmywaczem. Już po otwarciu czuć bardzo intensywny zapach, który niestety do najprzyjemniejszych nie należy. Postanowiłam jednak pokonać tą barierę i kolejno zaczęłam zanurzać pazurki w słoiczku.


Wystarczy dosłownie chwila, delikatne pokręcenie palcami i lakier znika całkowicie. Tempo muszę przyznać naprawdę ekspresowe. Nawet w przypadku bardzo ciemnych lakierów :) Taka forma zmywacza podobnie jak chusteczki to dosyć ciekawe rozwiązanie, np. w podróży kiedy obawiamy się, że tradycyjny zmywacz może się wylać. Nie jest on co prawda drogi ale wersję bliźniaczą możemy wykonać również same w domu. Wystarczy jedynie niewielki słoiczek, do którego wkładamy gąbkę i zalewamy ją ulubionym zmywaczem. Działanie jest praktycznie identyczne. :)
33
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

33 komentarze:

  1. Bardzo fajnie, ze jest bezacetonowy, bo to bardzo niszczy paznokcie :(
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam zmywacza w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie korzystałam ze zmywacza w takim opakowaniu :> fajna sprawa na wyjazdy - nic się nie rozleje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam taki zmywacz z 4 Pór Roku, bardzo fajny wynalazek taka forma zmywania lakierów, używam go od kilku miesięcy a gąbeczka jest stale mokra i w użytku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i polubiłam. Na lakiery brokatowe i piaskowe niekiedy potrzebuje kilka minut moczenia, co odbija się potem na skórze palców :( Ale za to normalne lakiery, nawet i ciemne zmywa super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam z kolei chusteczki do zmywania, ale średnio jestem zadowolona, zwłaszcza mają problem z fakturowymi lakierami np. leather,beton...

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny gadżet, lecz nie dla mnie wole tradycyjne zmywacze, nalewane na wacik kosmetyczny

    OdpowiedzUsuń
  8. Znalazłam go ostatnio w joybox ale nie używałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie zawsze będzie królował zmywacz z isany :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie akceptuję takich zmywaczy. Moim zdaniem zbędne jest moczenie całego palucha gdy chcemy zmyć lakier z paznokcia. Preferuje tradycyjne zmywacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy takiego zmywacza nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezły patent, nie używałam jeszcze takiego cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  13. zaczęłam nosić hybrydy, więc zmywacza już nie używam, ten oddam mamie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem tylko po jakim czasie zacznie brudzić palce przy zmywaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam takiego zmywacza :) Faje rozwiązanie na wyjazdy - nic nam się nie wyleje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem wierna zielonemu zmywaczowi Isany i nie wydaje mi się abym miała go zdradzić.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już przestałam zdradzać ten zielony zmywacz Isany, a fakt, że i taki można sam wykonać samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy go nie miałam, ale lubię zmywacze z gąbką w środku, możliwe że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś miałam fioła na punkcie takich zmywaczy. Kilka przekręceń paluszkiem i gotowe. Ale dla skórek są one bezlitosne niestety.

    OdpowiedzUsuń
  20. zawsze ciekawiła mnie taka forma zmywania paznokci, skoro piszesz że tak dobrze się sprawdza to chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie ideałem są chusteczki jeśli chodzi o wygodę w podróży :) wezmę przykładowo dwie takie chusteczki i praktycznie nie zajmują miejsca :)Ostatnio kupowałam zmywacz i właśnie zastanawiałam się nad zmywaczem w takim opakowaniu jak Delia, ale w końcu wygrał tradycyjny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze takiego zmywacza w gąbce, ale bardzo jestem go ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ekspresowe tempo wysoce wskazane ;)
    Co u Ciebie :)?

    OdpowiedzUsuń
  24. Mialam kiedyś w gąbce, ale chyba wolę standardowe zmywacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam taki zmywacz z 4 pory roku i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL