×

Timotei, Precious Oils, Odżywka do włosów `Drogocenne olejki`

15 września 2015 42
Hej hej. Dzisiaj mam dla was kolejną recenzję. Tym razem opowiem wam trochę o odżywce do włosów, która znalazła się w moim posiadaniu za sprawą Joyboxa. Sama pewnie nigdy nie skusiłabym się na jej zakup, bo kosmetyki Timotei jakoś zawsze mnie rozczarowywały. Czy tym razem było podobnie? Zapraszam do dalszej części posta.


Od producenta:

0% parabenów. 0% barwników. Do włosów normalnych lub suchych.
W delikatny sposób nawilża włosy. Bogata, upiększająca formuła z organicznym ekstraktem z jaśminu, drogocennym olejkiem arganowym oraz olejkiem migdałowym, która intensywnie nawilży nawet suche włosy aby uszlachetnić ich piękno. Delikatnie rozplątuje Twoje włosy, napełnia je żywym blaskiem i nadaje subtelny zapach. Pomaga uzyskać jedwabiste w dotyku i lśniące włosy każdego dnia. 



Skład:

Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Dimethicone (silikon), Stearamidopropyl Dimethylamine (substancja odżywiająca włosy), Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract (ekstrakt z jaśminu), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Behentrimonium Chloride (konserwant), Paraffinum Liquidum (parafina), Amodimethicone (silikon), Cetrimonium Chloride (konserwant), Glycerin (gliceryna), Parfum (zapach), Sodium Chloride (substancja regulująca lepkość), Dipropylene Glycol (humektant), Disodium EDTA, PEG-7, Propylheptyl Ether, PEG-150, Distearate Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.

Cena: ok. 8zł/200 ml

Moja opinia:

Zacznę klasycznie od opakowania. Mamy tu plastikową buteleczkę utrzymaną w bardzo ładnej biało-brązowo-złotej kolorystyce. Posiada zamknięcie typu "klik". Nie przepadam za tego rodzaju rozwiązaniami w przypadku odżywek ale akurat tym razem nie było ono jakoś szczególnie kłopotliwe i bez problemu dozowało potrzebną ilość produktu.


Odżywka ma kremową, perłowo-białą konsystencję, która bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Zapach jest piękny. Idealne połączenie kokosa z jaśminem. Jednym słowem to co uwielbiam. Fajnie, że dosyć długo utrzymuje się na włosach.
Ciężko opisać mi działanie, ponieważ odżywka ta na moich falach dawała bardzo różne rezultaty. Czasami po jej użyciu pojawiały się naprawdę ładne falowańce. Miało to jednak miejsce tylko wtedy kiedy przed myciem zafundowałam im olejowanie. W innym przypadku zazwyczaj na mojej głowie gościł delikatny puch. Po przeanalizowaniu składu jestem prawie pewna, że zawinił tu olej kokosowy, za którym moje kosmyki nie przepadają. Oprócz kokosa mamy tu również olej arganowy, ze słodkich migdałów oraz ekstrakt z jaśminu. Także nie jest najgorzej, chociaż silikon tak wysoko wcale mnie nie cieszy.
Kosmetyk ułatwia rozczesywanie (chociaż mógłby robić to jeszcze lepiej), nie obciąża moich włosów, ale to nie wystarcza niestety bym sięgnęła po niego ponownie. Po raz kolejny przekonałam się, że tak reklamowane hasło "drogocenne olejki" wcale nie jest gwarancją świetnego działania. Oczywiście nie wykluczam, że na innych włosach ta odżywka spisze się rewelacyjnie. Mnie niestety rozczarowała.
42
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

42 komentarze:

  1. Nie pamiętam kiedy ostatni raz używałam produkty z Timotei do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię ich szampony, odżywek jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie odwrotnie. Odżywek miałam kilka ale szampony Timotei są mi zupełnie obce.

      Usuń
  3. Miałam kiedyś odżywkę i szampon z ich serii i to co najbardziej mnie zauroczyło to zapach :) Ogólnie to bardzo podobają mi się te opakowania i zamknięcia na "klik"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mnie również zauroczył. Jest naprawdę obłędny :)

      Usuń
  4. Szkoda, zapowiadał się fajnie. Co robi Ci za tło, że się tak pięknie błyszczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat te błyskotki zostały dodane przeze mnie w programie graficznym.

      Usuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji uzywać nic z Timotei.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ją jestem akurat z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sprawdziła się u ciebie lepiej niż u mnie :)

      Usuń
  7. chyba się skuszę i wypróbuje tą odżywkę. Zależy mi przede wszystkim by dobrze rozczesywała włosy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy lubią olej kokosowy, z ciekawości bym ją wypróbowała, tym bardziej że pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może warto spróbować. ;)

      Usuń
  9. Zapach brzmi przecudnie. Muszę powąchać koniecznie, jak na nią trafię!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sądzę, że na moich włosach ten produkt sprawdziłby się lepiej ponieważ u mnie włosy tolerują olej kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo prawdopodobne, że twoje włosy mogłyby ją polubić. Szkoda, że u mnie nie dała rady :(

      Usuń
  11. Uwielbiam ją na wszelkiego rodzaju wyjazdy wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś miałam i powiem tyle: jak dla mnie słaby skład a na włosach puch :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mamy o niej bardzo podobne zdanie :)

      Usuń
  13. Timotei jest super. Dawno nie używałam ich produktów do włosów,ale zazwyczaj się spełniają

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie korzystałam z kosmetyków Timotei i jakoś ich oferta nawet mnie nie zachęca. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba wole tradycyjne naturalne olejki i oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś kosmetyki do włosów Timotei i jakoś nie za bardzo mi pasowały. Raczej do nich nie wrócę ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Strasznie dawno nic z Timotei nie miałam, jakoś ostatnia ta marka mnie nie zachęca do zakupu, może z tego powodu że zawiodłam się trochę na ich produktach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie podobnie jest ze mną. Kilka razy się przejechałam i teraz bardzo niechętnie po nie sięgam.

      Usuń
  18. Jakoś nie jestem zachwycona tą serią tych kosmetyków z Timotei ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam ją i była dość przeciętna, jeżeli chodzi o działanie.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten szampon i jestem z niego bardzo zadowolona, duży plus za mniej chemiczny skład niż w przypadku innych kosmetyków tej marki

    OdpowiedzUsuń
  21. Też uświadomiłam sobie, że Timotei nie używałam już wiele lat :D i raczej mnie nie kusi. Ich kosmetyki chyba opierają się na ładnych zapachach ale i przeciętności w działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Z Timotei używałam swego czasu tylko szamponów, ale one zniechęciły mnie raczej do sięgnięcia po inne produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapach musi być śliczny :) Aczkolwiek i ja jakoś nie jestem przekonana do kosmetyków Timotei. A jeśli na Twoich włosach ta odżywka powoduje puch to znając moje ze skłonnością do puszenia, niestety lepiej by nie było.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tą odżywkę, ale tak jak u Ciebie czasem puszyła włosy :) bardzo możliwe ze mogł byc tego powodem własnie olej kokosowy za którym moje włosy w owym czasie nie do konca przepadały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z tej firmy używałam tylko szamponu do brązowych włosów i fajnie się sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  26. z Timotei miałam dawno dawno temu szampon. ale nie ciągnie mnie do tej marki kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdyby nie te silikony w skladzie, z ktorymi moje wlosy sie nie lubia na dlugosci, to pewnie bym juz dawno wyprobowala te odzywke a tak to jakos nawet tych 8 zl mi zal na testowanie...

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie dokładnie nie robi nic, trochę silikonu i tyle. Na pewno nie kupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  29. nie używam Timotei od lat, zawsze był powodem wysypek i łupieżu oraz niedomytych włosów. Może jednak warto spróbować skoro minęło trochę czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem zadowolona z serii drogocenne olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pewnie miałabym to samo na głowie co Ty !!! Olej kokosowy jest nie dla mnie :( a zastanawiałam się kiedyś nad tą odżywką...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL