×

Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Antycellulitowy cukrowy peeling do ciała `Pina Colada`

8 września 2015 27
Witajcie skarby. Na początek chciałabym was uprzedzić, że w najbliższym czasie posty nie będą pojawiać się tak często jak powinny chociaż postaram się zadbać o to aby publikować je jak najbardziej regularnie. Wynika to z faktu, że pracuję obecnie nad szatą graficzną bloga. Tym razem postanowiłam zrobić wszystko sama i powoli przyswajam wiedzę na temat html czy kodów css. O dziwo sprawia mi to na razie niesamowitą frajdę. Mam nadzieję, że i efekt końcowy będzie ciekawy. Dzisiaj mam dla was recenzję kosmetyku, dla większości zapewne doskonale znanego a mianowicie peelingu do ciała Perfecty. Swego czasu na blogach było o nim głośno za sprawą akcji testerskiej zorganizowanej przez markę. Przyszła pora na to abym i ja podzieliła się z wami opinią na jego temat.


Od producenta:

Cukrowy peeling do ciała o właściwościach złuszczających i antycellulitowych. Naturalne kryształki cukru usuwają martwe komórki naskórka. Olejek kokosowy zmiękcza i nawilża skórę, a olejek z ziaren zielonej kawy wspomaga wyszczuplanie i redukcję cellulitu.
Zapach karaibskiego koktajlu pina colada z mleczkiem kokosowym i świeżym ananasem odpręża i relaksuje jak wakacje w tropikalnym raju.

Cena: 21zł / 225ml


Moja opinia:

Pierwsze co rzuca się w oczy (przynajmniej dla takiej sroki jak ja) jest śliczne, kolorowe opakowanie. Firma doskonale wiedziała jak zachęcić mnie do zakupu. Fajna szata graficzna w moim przypadku prawie zawsze działa. Opakowanie to poręczny plastikowy słoiczek z zakrętką, pod którą znajduje się dodatkowo folia zabezpieczająca. Lubię takie rozwiązania, bo pozwalają kontrolować ilość produktu i wykorzystać go do ostatniej kropli.


Konsystencja jest zwarta i bardzo gęsta. Mamy tu duże ilości kryształków cukru oraz innych drobinek ścierających. Peeling cieszy oko pięknym żółciutkim kolorem, co od razu przywodzi na myśl słoneczne wakacje w tropikach. Do egzotycznych stron dodatkowo pomaga nam się przenieść niesamowity zapach. Jest to bardzo trafne połączenie kokosa i ananasa, które jeszcze kilka godzin po użyciu utrzymuje się na skórze.


Skład delikatnie mówiąc nie powala na kolana. Na pierwszym miejscu parafina, tuż za nią cukier i olej rycynowy. Dopiero po zapachu znajdujemy olej kokosowy, ekstrakt z gardenii, witaminę E, olejek migdałowy, olejek eteryczny pomarańczowy. Jak widać mamy tu sporo olejków i ekstraktów. Szkoda jednak, że góruje nad nimi ta nieszczęsna parafina.
Na koniec przejdźmy do rzeczy najważniejszej, czyli działania. Przy masażu na sucho, peeling okazuje się naprawdę niezłym zdzierakiem. Drobinki naprawdę porządnie szorują i oczyszczają skórę. Problem pojawia się przy użyciu na mokro. Kosmetyk bardzo szybko staje się rzadki, wodnisty i momentalnie się rozpuszcza. Na skórze pozostawia tłustą powłokę, której wiele z nas tak strasznie nie lubi. Mi osobiście jakoś bardzo ona nie przeszkadza ale wiem, że część osób od razu go po czymś takim zdyskwalifikuje.
Dla mnie ten produkt nie jest jakimś geniuszem, po którego sięgnęłabym ponownie. Poza absolutnie cudownym zapachem nie ma w sobie tak naprawdę nic szczególnego, co skłoniłoby mnie do kolejnego zakupu. Jeżeli Perfecta to jednak zdecydowanie wolę ich masła do ciała.
27
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

27 komentarzy:

  1. Wygląda dość zachęcająco, lubię takie zdzieraki :) jednak aktualnie, jestem zachwycona proszkiem pumeksowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj bardzo dobrze wspominam ten peeling! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go, zapach cudowny ale ilość parafiny woła o pomstę do nieba!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęca: opakowaniem, zapachem:) jedyny minus jaki w nim dostrzegam to ta właśnie tłusta powłoczka na skórze, której nie lubię:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Perfekta ma opakowania, które przyciągają wzrok. Wyróżniają się na pólkach sklepowych pomiędzy innymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam masło do ciała z tej serii i byłam zadowolona. Nie lubię parafiny w zdzierakach :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie musimy go przetestować!

    Buziaki!

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię parafiny w takich peelingach mogliby zamienić to na jakiś olejek i wtedy kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Peelingu nie testowałam

    ______________________
    Perfect look

    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam :) ale prezentuje się super

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupuję tego typu produkty ze względu na aromaterapię, kiedy mam gorszy dzień. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem najbardziej ciekawa zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że nie zachwyca. w sumie to nie mam jeszcze ulubieńca w tej kategorii :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię peelingi do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach znam - miałam masło wyszczuplające :) Jak się nim smarowałam to cała siłownia pachniała :D

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam wykonywać domowe spa z kosmetykami perfecta ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  17. Te peelingi są bardzo delikatne, ale lubię je :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że dowalili tą parafinę... Ale zapach musi być cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tak samo wolę dużo bardziej masła niż peelingi od perfecty:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam zapach pina colady, z wielką chęcią zakupiłabym ten peeling ale nigdzie go ostatnio nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie miałam peelingów tej marki, ale masełko kupiłam sobie ostatnio :) i całkiem mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię te peelingi, ale ta wersja - jej zapach - mnie przerasta, wszystko co pachnie ananasem przyprawia mnie o mdłości :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL