×

Jak mają się moje włosy | czerwcowa aktualizacja

20 czerwca 2015 36
Hejka kochani. Przez ostatni czas miałam tyle zajęć, że posty pojawiały się bardzo rzadko. Te, które już publikowałam to zwykle były recenzje używanych przeze mnie kosmetyków. Kompletnie zapomniałam natomiast o moich włosach i uświadomiłam sobie, że dosyć dawno wam ich nie pokazywałam. A muszę przyznać, że ostatnio całkiem dobrze ze mną współpracują. Mimo ciągłych stresów i minimalistycznej pielęgnacji wyglądają zaskakująco dobrze. Nie wiem nawet kiedy, ale poprawił się skręt. Nawet bez jakiejkolwiek stylizacji jest on widoczny.


Jeśli chodzi o pielęgnację to niewiele się zmieniło. Moim nr. 1 jest bez wątpienia maska NaturVital aloesowa oraz od jakiegoś czasu odżywka Balea czerwona pomarańcza. Oprócz nich używam także odżywki Garnier z cudownymi olejkami, Timotei z olejkami oraz maski Sessio mleko i miód. Moje kosmyki lubią różnorodność więc staram się im ją zapewnić. Opuściłam się w olejowaniu ale już do niego wracam. Tym razem sięgam po olej z pestek moreli, który sprawuje się u mnie bardzo dobrze i świetnie dociąża włosy. W dalszym ciągu walczę o długość i w końcu przyszła pora, żebym sięgnęła po olejek GP z czerwoną papryczką, który już od dawna zalega na półce.
To chyba tyle jeśli chodzi o moje włosowe poczynania. Kosmyki na zdjęciu są świeżo po umyciu stąd też miejscami lekki puszek, ale zwykle ok. pół godz. od całkowitego wyschnięcia nie ma już po nim śladu.
A jak mają się wasze włoski?
36
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

36 komentarzy:

  1. Piękne włosy :-) bardzo ładny skręt :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny masz ten skręt ;) I bardzo trendy, teraz co druga "gwiazda" ma taki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Myślę że jak się przyłożę to skręt będzie jeszcze lepszy :)

      Usuń
    2. jeju jak uzyskać taki skręt? Jaką masz porowatość?

      Usuń
    3. Ten jest akurat w 100% mój naturalny :) Startowałam z wysoką porowatością. Teraz moim zdaniem udało mi się zejść do średniej. :)

      Usuń
  3. Chciałabym. żeby się moje włosy tak fajnie pofalowały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tym oleju z pestek moreli, że jest super ;) gdzie mogę go dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój akurat pochodzi ze sklepu internetowego BingoSpa.

      Usuń
  5. śliczne włoski! moje się mają coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznie sie kreca! Gdyby moje tak chcialy bez lokowki...

    visit me soon on
    http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem Twoje włosy są teraz w super stanie. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny skręt, wspaniała kondycja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Skręt cudowny ;) No i włosy takie gęste;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje prezentują się bardzo zdrowo :) Widać, że odpowiednio o nie zadbałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bez stylizacji to piękny skręt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładne, mi także się podoba ich skręt

    OdpowiedzUsuń
  13. Większość odżywek z Garniera jest według mnie naprawdę dobra (może dlatego, że nigdy wcześniej nie testowałam czegoś innego?) jednak nie miałam okazji przetestować tej, o której wspomniałaś w poście.
    Przepiękny naturalny skręt, naprawdę zazdroszczę włosów,
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja Cie.. ale masz gęste włosy, zazdroszczę:) U mnie również aktualizacja na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale cudne masz włoski! chcę ściąć do tej długości właśnie,ale moje są proste jak druty,marzą mi się takie fale,no zachwycona jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny skręt.
    Ja już prawie-prawie byłam zadowolona z moich włosów, miałam tylko jeszcze zacząć olejować i zobaczyć, jak na mnie podziała, ale koniec studiów spowodował totalny brak czasu i znowu jest jakby gorzej. Dziś udało mi się nałożyć maskę na 40 minut, więc chociaż coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogę wam szczerze polecić coś co przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jakiś czas temu miałam problem z włosami. Wtedy mama poleciła mi skorzystanie z lampy Bioptron do naświetlania i koloroterapii. Zdesperowana użyłam jej i… szok i niedowierzanie. Wszystkie moje problemy stopniowo zaczęły znikać. Co więcej, po czasie zauważyłam że nie potrzebuję już tylu kosmetyków do pielęgnacji włosów. Zaczęłam korzystać z naświetlań do pielęgnacji cery. I znów to samo! Oszczędzam mnóstwo pieniędzy na kosmetyki, o lekach nie wspominając! Lampy Bioptron mają wiele zastosowań i są skuteczne. Naprawdę, dziewczyny, spróbujcie – nie pożałujecie!

    PS. Dodam, że z lamp Bioptron może bezpiecznie korzystać cała rodzina! Monika

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL