×

Rachu-ciachu i po strachu czyli krótkie podsumowanie mojej dzisiejszej wizyty u fryzjera

8 maja 2015 34
Witajcie kochane. Obiecałam wam kilka dni temu, że po dzisiejszej wizycie u fryzjera zdam wam pełną relację z tego jak wyglądają teraz moje włosy. Ze stresu nie spałam prawie całą noc. Miałam sporo obaw m.in. o kolor - czy wyjdzie taki jak chcę, ale i o długość - czy minimalnie dla mojej fryzjerki oznacza to samo co dla mnie?
Okazało się jednak, że niepotrzebnie się bałam. Fryzjerka od razu zrozumiała czego chcę i wybrała dla mnie przepiękny kolor Mocca brąz. Wyjątkowo sympatyczna stażystka podczas zmywania farby wykonała mi masaż głowy co tylko dodatkowo uprzyjemniło wizytę. Po koloryzacji przyszła pora na strzyżenie. I tu kolejna niespodzianka. Pani Ania po obejrzeniu moich włosów stwierdziła, że są bardzo zadbane i maksymalne cięcie to 1 cm. Muszę przyznać, że pojawiła się duma, że udało mi się doprowadzić moje kosmyki do stanu kiedy fryzjerki nie krzyczą na ich widok: Ciąć! Ciąć jak najwięcej! To na pewno dodatkowa motywacja do tego by nadal przywiązywać dużą wagę do pielęgnacji.
Następnym krokiem była stylizacja. Wspólnie stwierdziłyśmy, że skoro od ponad roku nie miałam prostownicy w ręku to przyda mi się mała odmiana i w związku z tym przeistoczyłam się w prostowłosą. Pozwoliło mi to również ocenić dokładniej jaką długość mają teraz moje włosy. Bez wątpienia są teraz najdłuższe jakie miałam w życiu :)
Dopiero po wysuszeniu mogłam przyjrzeć się kolorowi i nie ukrywam, że jestem zachwycona. Czuję się w nim fantastycznie i myślę, że przez jakiś czas na pewno będę mu wierna. Nowa fryzurka zrobiła niesamowite wrażenie. Wszyscy przyzwyczaili się już do moich falowańców i w związku z tym znajomi początkowo mnie nie poznali. Stwierdzili jednak zgodnie, że wyglądam fantastycznie więc metamorfozę zaliczam do udanych. Nie wrócę na pewno do prostowania na co dzień, ale od czasu do czasu przy jakiejś większej okazji pozwolę sobie na takie szaleństwo.
Na koniec rzecz najważniejsza, na którą czekacie zapewne najbardziej czyli zdjęcie:


Po raz pierwszy wyszłam od fryzjera uśmiechnięta od ucha do ucha i strasznie się cieszę, że w końcu zdecydowałam się oddać moje kosmyki w ręce profesjonalistki.
34
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

34 komentarze:

  1. Piękne włosy.. i kolor, chciałabym taki naturalny.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zależało mi na kolorze, który będzie zbliżony do mojego naturalnego ale trochę bardziej żywy. Efekt zaskoczył mnie samą :)

      Usuń
  2. Trafić na dobrego fryzjera to wielka sztuka zatem gratuluję. Włosy masz rzeczywiście piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na prosto jeszcze bardziej widać jak w świetnej kondycji są! A kolorek piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry fryzjer to skarb. Znaczy taki, który słucha, czyta w myślach u jest fachowcem. Włoski piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój skarb znalazłam i teraz będę się go trzymać :)

      Usuń
  5. kolorek rewelacyjny, pięknie i równomiernie się prezentuje!
    mnie farbowanie czeka jutro, mrożona czekolada w natarciu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. OJ tak, piękne.
    I dobrze że znalazłaś idealną fryzjerkę :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie się Twoje włoski prezentują :) Możesz być z nich dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają świetnie...piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. włosy się świetnie prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne masz włosy ;) i kolor też świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne włosy, kolor piękny :) Ja chyba tez się w ręce profesjonalisty oddam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy jeszcze nie farbowałam włosów u fryzjera, co jakiś czas podcinam końcówki

    OdpowiedzUsuń
  13. ładne masz włosy. Cieszę się, ze jesteś zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja swoje pukle też muszę oddać w ręce profesjonalisty :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie są piękne i mega zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne, zdrowo wyglądające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale jesteś drobniutka :) Piękne masz włosy, ale mnie by serce pękło, gdybym miała obciąć do takiej długości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ostatnio zastanawiałam się nad ścięciem moich włosów, jestem na etapie powrotu do naturalnego odcienia prawie od 2 lat nie farbuje włosów i jestem z siebie dumna że tyle wytrzymałam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Slicznie wygladaja i w wersji prostej :) Gratuluje Kochana tak fantastycznego stanu wlosow, wierze, ze bylas dumna :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL