×

Organix Cosmetix, Natural Olive Oil Salt Scrub (Organiczny scrub solny z oliwą z oliwek)

17 lutego 2015 58
Witajcie kochani. W końcu mogę odetchnąć. Ostatni egzamin za mną. Co prawda do końca lutego mam oddać kolejny rozdział pracy licencjackiej ale to naprawdę nic przy tym maratonie jaki miałam przez ostatnie tygodnie. Postaram się nadrobić wszystkie blogowe zaległości, a dziś na dobry początek mam dla was recenzję peelingu do ciała Organix Cosmetix.


Od producenta:

Niezwykły organiczny peeling oczyszczający, bogaty w minerały zawarte w soli z Morza Martwego. Scrub jest przeznaczony dla osób o skórze normalnej i tłustej. Świetnie pobudza mikrokrążenie, pomaga dotlenić i oczyścić naskórek z toksyn. Podczas zabiegu złuszczania kryształki rozpuszczają się i cenne substancje wnikają w skórę, pobudzając jej odnowę i poprawiając koloryt.
Kryształki soli usuwają martwe komórki, a oliwa z oliwek idealnie nawilża skórę, dzięki czemu skóra staje się gładka i aksamitna. 


Skład:

 Sea Salt, Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Organic Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil, Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Tocopheryl Acetate, Limonene.

Cena: ok. 44zł/250ml do kupienia TUTAJ

Opakowanie:

Produkt umieszczony jest w plastikowym, przezroczystym słoiczku z metalową zakrętką. Pod wieczkiem znajduje się dodatkowe foliowe zabezpieczenie, które chroni kosmetyk przed ciekawskimi paluchami. Opakowanie otoczone jest zieloną, papierową etykietą, która zawiera najważniejsze informacje o produkcie. Papierowe wykończenie nie jest zbyt praktyczne, ponieważ w kontakcie z wodą dosyć szybko zaczyna się nieestetycznie zdzierać.

Konsystencja i zapach:

W przypadku tego peelingu zawiodłam się niestety na obydwu kwestiach. Po zerwaniu folii zabezpieczającej ukazała mi się oleista warstwa pływająca na wierzchu słoiczka. Po jej odlaniu kosmetyku zostało zdecydowanie mniej niż początkowo przypuszczałam. Sam peeling przypomina bardziej piasek zmieszany z olejkiem. Nie jest ani gęsty, ani zbity przez co podczas aplikacji bardzo łatwo wypuścić część z ręki. Zapach również nie do końca przypadł mi do gustu. Faktyczne czuć tu oliwę zmieszaną z czymś jeszcze. Po kilku użyciach przyzwyczaiłam się do tej woni, ale kiedy już to nastąpiło produkt niestety sięgnął dna. Zdecydowanie nie jest to moja nuta zapachowa.


Działanie:

Peeling Organix Cosmetix zdecydowanie mogę zaliczyć do delikatniejszych zdzieraków. Drobinki są niewielkie i jak już pisałam wcześniej bardzo przypominają piasek. Podczas masażu dosyć szybko się rozpuszczają przez co traci on na intensywności. Nie zmienia ta jednak faktu, że produkt dosyć fajnie radzi sobie z martwym naskórkiem. Skóra po jego użyciu jest genialnie nawilżona, mięciutka i wygładzona. Spokojnie można zapomnieć o aplikacji balsamu, ponieważ i bez niego możemy cieszyć się idealnie gładką skórą. Jest to więc idealny produkt dla osób zabieganych - takie domowe spa 2w1. Nie ukrywam, że mnie peeling ten na kolana nie powalił. Zdecydowanie wolę mocniejsze zdzieraki, a i zapach to nie jest coś co mogę zaliczyć do moich ulubionych. Jeżeli jednak te elementy wam nie przeszkadzają, a największe znaczenie ma dla was działanie to myślę, że będziecie z niego zadowolone. Dodatkowy plus także za skład, który jest naprawdę fajny i naturalny. Jest krótki, ale treściwy, z dużą ilością olejków.

58
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

58 komentarzy:

  1. ja też należę do zwolenniczek mocnych zdzieraków więc chyba ten nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż dwa razy sprawdziłam nazwę- peeling łudząco przypomina organique. Niestety nie ma on niczego szczegolnego w składzie- z taka zawartością- wolałabym wykonac domowy peeling z soli morskiej gruboziarnistej z oliwą z oliwek. Sama bardziej wole peelingi cukrowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się faktycznie zgodzę. Dużo tańszym rozwiązaniem będzie przygotowanie takiego peelingu w domu. Tym bardziej, że możemy dodać do niego co tylko chcemy i dostosować go do własnych potrzeb.
      Ja też preferuję peelingi cukrowe :)

      Usuń
  3. fajny peeling i bez parafiny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie jest mocnym drapaczem, ale jeśli pozostawia skórę gładką i miłą w dotyku warto po niego sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda... cena też w takim razie mocno przesadzona. Choć ja bardzo lubię wszystkie typy peelingów:) Rzeczywiście, jak dziewczyna wyżej zdecydowałabym się na stworzenie własnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się skład. Może wypróbuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To zrozumiałe! Trzymam za Ciebie kciuki:) A o tym peelingu słyszałam bardzo dużo, i zdania są nieco podzielone:) Dobra konsystencja:) Obserwuje♥

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że produkty Organix mają takie wysokie ceny bo ta firma mi kilka na prawdę fajnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest akurat pierwszy, który testuję ale właśnie zabieram się za masło do ciała tej firmy, a w zapasach mam jeszcze tonik.

      Usuń
  9. Nie dla mnie - wolę mocne zdzieraki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby tak jeszcze był mocniejszym zdzierakiem, to już byłby mój :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pierwszy rzut oka przypomina peeling equilibry, choć on wydaje się całkiem niezłym zdzierakiem. Mnie do gustu przypadł peeling Organique. Kiedyś używałam nieco słabszych peelingów i nie dawały tak fajnych efektów. Przerażają mnie tylko te ceny, dobre zdzieraki kosztują kilkadziesiąt złotych...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś pewnie bym go chciała, a teraz i ja wolę mocniejsze zdzieraki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm jeśli jest tak jak mówisz , że jest średnim zdzierakiem to ja wolę te mocniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że firma nie postawiła na coś mocniejszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny peeling ale cena trochę wysoka ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie mocne zdzieraki, firmy nie znam ale eko firm jest teraz pełno

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja lubię peelingi mocne, które zdzierają aż miło. No i wielki minus za to, że te maleńkie drobinki się rozpuszczają. no cóż...

    OdpowiedzUsuń
  18. Konsystencje myśle, ze bym polubiła patrząc na foto, ale ogólnie nie przepadam za solnymi peelingami, bo mnie szczypią :x wole solne

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie bylby chyba za mocny... mam bardzo wrazliwa skore i alergiczna...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam i zapraszam do mnie. Co prawda dopiero zaczynam, ale wspaecie by mi sie przydalo.:)

      Usuń
  20. Plus, że nie ma parafiny dającej złudne wrażenie wygładzenia, za to ma olejki, które rzeczywiście skórę wygładzą. Szkoda, że ma małe drobinki, ja wolę porządne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie się wydaje, że mogłabym go polubić, choć też lubię jak kosmetyki mi ładnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam z tej firmy maseczkę rozjaśniającą :))

    OdpowiedzUsuń
  23. też wole mocne zdzieraki, więc peeling nie dla mnie.. tym bardziej ten zapach, który mi by na pewno nie podszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. myślę, że mogłabym go polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbuje , nie koniecznie używam mocnych zdzieraków takie delikatne też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super Kochana, ze szykuje Ci sie troche wytchnienia :)
    Ja rowniez wole mocniejsze zdzieraki, ale z kolei i lubie peelingi, po ktorych aplikacja balsamu jest zbedna ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja za to lubir mocne zdzieraki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię peelingów solnych ;/

    OdpowiedzUsuń
  29. chyba nie polubiłabym się z tym peelingiem ze względu na jego delikatność...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja i tak będę wierna rękawicy, a peeling stawiam na drugiem miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do peelingów mam zróżnicowane zdanie bo wszystko zależy od pory roku i kondycji mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie w kosmetyku zawsze na pierwszym miejscu skład! tu naprawdę nie ma się do czego przyczepić... znam dobrze sklep z którego pochodzi produkt i jak bym mogła to próbowałabym absolutnie wszystkiego :) Planowałam zakup peelingu o którym piszesz, a teraz zastanawiam się czy przypadkiem nie lepszym i tańszym rozwiązaniem byłoby zrobienie własnego, także zupełnie naturalnego peelingu, który zapewni mojej skórze lepsze wygładzenie :) p,s próbowałyście rękawicy z krepy do peelingu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie rękawicy nigdy nie próbowałam a w sumie przy takim delikatnym zdzieraku mogłaby się okazać przydatna. :)

      Usuń
  33. marka kusi mnie coraz mocniej, muszę się jej bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. też lubię mocniejsze zdzieraki :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja używam tylko peelingów DIY. Drogeryjne kuszą mnie jedynie zapachami, ale uważam kupowanie peelingów za zbędne. Wystarczy zmieszać jeden olej, cukier/sól/kawę i masło shea i mamy peeling, który świetne peelinguje i od razu nawilża oraz odżywia i to za niewielkie pieniądze. Czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie lubię jego zapachu. ; ( Co do skuteczności jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja uwielbiam mocne zdzieraki. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też wolę mocniejsze zdzieraki, więc nie do końca mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Niepotrzebnie odlewałaś kochana ten olejek, podejrzewam,że wystarczyłoby dobrze go wymieszać z peelingiem,żeby uzyskać właściwą konsystencję. Ja tak bynajmniej robię. Solnych peelingów nie miałam, jakoś mnie nie ciekawią, wolę cukrowe, bo jest z nich mocniejszy ździerak:)

    OdpowiedzUsuń
  40. wolę mocniejsze zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię delikatne peelingi i z opisu bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja chyba nie mam potrzeby używania takich produktów. Zel pod prysznic i rękawica kąpielowa zdzierająca. Wkurzają mnie drobiny pod dłonią:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam działanie oliwy :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubię takie peelingi, po których nie muszę używać balsamu. Oszczędzam wtedy na czasie spędzonym w łazience.

    OdpowiedzUsuń
  45. dobrze, że tu zajrzałam, bo już chciałam go kupić :) świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię peelingi, ale wolę cukrowe od solnych

    OdpowiedzUsuń
  47. Dla mnie zbyt tłusty i ten dziwny zapach - nie lubię takich

    OdpowiedzUsuń
  48. Można też spróbować zrobić coś podobnego samemu. Na kanale wideo w Youtube "Domowe sposoby" tam mówi kobieta jak robić samemu kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL