×

Minął rok 2014 i rok mojego włosomaniactwa | małe podsumowanie

1 stycznia 2015 47
Witajcie skarby w Nowym 2015 Roku. Życzę Wam, aby przyniósł on same dobre chwile i na stałe umieścił uśmiech na Waszych twarzach.

Wraz z końcem 2014 roku uświadomiłam sobie, że mija także okrągły roczek od momentu kiedy weszłam na drogę włosomaniactwa i rozstałam się z prostownicą. Niesamowicie szybko ten czas minął, a już nie jestem w stanie wyobrazić sobie siebie z tamtego okresu - z kompletną ignorancją co do włosów i stosowanych kosmetyków. Jak pomyślę jaką przez te wszystkie lata wyrządziłam im krzywdę to naprawdę powinnam się cieszyć, że w dalszym ciągu siedzą na tej głowie i dają mi kolejną szansę.

Przyznam szczerze, że początkowo nie wierzyłam, że wytrwam tak długo. Z moim słomianym zapałem sądziłam, że najpóźniej po miesiącu wrócę do prostowania z podkulonym ogonem i zacznę na nowo poprawiać niesforne kosmyki. Tak się jednak nie stało i jest to dla mnie wielki powód do dumy. Nie będę ściemniać, że było łatwo, bo nie było. Nie raz patrząc w lustro miałam kryzysy i chwile zwątpienia, czy to w ogóle ma sens. Na szczęście nowa pielęgnacja, a przede wszystkim olejowanie zaczęły przynosić widoczne efekty, dzięki czemu zaczęłam wierzyć, że jednak powinnam walczyć. I zawalczyłam.

Nie powiem, żeby od początku było to świadome włosomaniactwo. Oj nie. Przeszłam długą drogę i wypróbowałam wiele rzeczy zanim nauczyłam się poznawać co służy moim włosom a czego lepiej unikać. Próbowałam pielęgnacji na bogato, minimalistycznej, a także początkowo zasad CG. Niestety całkowite odstawienie silikonów było moim największym błędem i bardzo szybko do nich wróciłam.

Co przez ten rok dało najlepsze efekty?
Przede wszystkim, jak już wielokrotnie pisałam - olejowanie. To dzięki niemu włosy nabrały blasku, stały się bardziej sprężyste i miękkie. W końcu ze stogu siana, jaki miałam na początku roku, zaczęły pojawiać się delikatne fale, które pokochałam. Teraz nie wyobrażam już sobie siebie w innych włosach niż fale. Zdarzyło mi się je wyprostować raz i stwierdziłam, że wyglądam dziwnie :)
Bardzo ważne było też dla mnie zrozumienie zależności między emolientami-proteinami-humektantami. Nauczyłam się używać ich w takich proporcjach, aby osiągać jak najlepsze efekty.

Ten rok przygody z włosomaniactwem zaowocował też tym, że odnalazłam kilka swoich kosmetycznych perełek, które moje włosy pokochały. Najważniejsze z nich to:
- odżywka do włosów Garnier Awokado i masło karite
- szampon Love2Mix z ekstraktem z jagód acai i proteinami perły
- Bioelixire Argan Oil serum do włosów 
- oliwka pielęgnacyjna Babydream (mój pierwszy wypróbowany olej, który nadal daje świetne efekty)
- odżywka dwufazowa b/s Argan Star
- maska aloesowa NaturVital (prawdziwy geniusz w kwestii nawilżania)
- odżywka b/s Joanna z lnem i rumiankiem

A teraz pora chyba na rzecz najważniejszą czyli dokumentację tego, jak zmieniły się moje włosy po roku odpowiedniej pielęgnacji.
Zmiana może nie jest fenomenalna i na kolana nie powala, ale dla mnie znaczy bardzo wiele. Przede wszystkim włosy nawet na zdjęciu bez lampy (w środku) mają swój blask. Najważniejszym osiągnięciem było dla mnie znaczne ograniczenie puszenia. Kiedyś nawet bym nie pomyślała, że mogę wyjść z domu w wilgotną pogodę i wrócić z całkiem normalną fryzurą, a nie gniazdem bocianim. Pozbyłam się też praktycznie wszystkich zniszczeń spowodowanych wieloletnim prostowaniem i teraz z czystą kartą mogę zacząć walczyć o upragnioną długość. Jest to właśnie mój cel na rok 2015 i mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować. Marzy mi się również cięcie w delikatne U i zrobienie jeszcze jednej warstwy. Liczę, że pomoże to lekko podbić skręt.
To chyba tyle jeśli chodzi o podsumowanie. Przede mną kolejny rok i wierzę, że przyniesie jeszcze więcej dobrego niż ten poprzedni.
47
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

47 komentarzy:

  1. Wow zmiana jest ogromna. A maski wpisuje na swoją listę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę poeksperymentować z włosami!
    Bo mam do swoich zażalenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy Natur Vital strasznie obciążała
    Ale pozytywna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich jak dotąd nic nie było w stanie obciążyć. Początkowo też bałam się jej używać i stosowałam głównie przed myciem ale teraz używam i przed i po i w obu przypadkach efekty są rewelacyjne.

      Usuń
  4. Wszystko zaczyna się od małych zmian :) Życzę dalszej wytrwałości na Nowy Rok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmieniły się Twoje włosy na duuuży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie zmiana ogromna. Włosy wyglądają teraz dużo lepiej niż na początku zeszłego roku. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. włosy wyglądają zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmiana jest i to na ogromny plus:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia :3 Co do włosów, jak dla mnie, widać różnicę, trzymaj tak dalej! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Różnice widać ;) ZDROWIEJ WYGLĄDAJĄ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje :) bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wiem jak ciężko jest odstawić prostownicę dlatego bardzo Ci gratuluję; )!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pozytywna zmiana :) Wlosy pieknie blyszcza i coraz lepiej faluja :) Zycze Ci spelnienia marzen w Nowym Roku :*!

    OdpowiedzUsuń
  14. ładnie wyglądają Twoje włosy ;) I oby w przyszłym roku tez tak dobrze Ci szło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. widać zmianę, pięknie się błyszczą:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie zmiana jest i to duża ;) Włosy wyglądają na zdrowe i pełne blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, jaka zmiana ;) super !

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać ogromną zmianę :)
    Walcz o długość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę walczyć. To jest mój priorytet na ten rok :)

      Usuń
  19. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Żanetko. Tobie również wszystkiego naj :)

      Usuń
  20. Widoczna zmiana w gęstości i ten blask! Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, widać różnicę, błyszczą się fenomenalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Włosy to masz bezapelacyjnie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powodzenia w dalszym zapuszczaniu. Ja też zapuszczam już będzie rok po feralnym ścięciu. Olejowanie sobie chwalę bardzo. Silikony czasem użyje. Zwłaszcza zimą .

    OdpowiedzUsuń
  24. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie używałam tej odzywki garniera z awokado :D Trzeba by ją w końcu kupić, a włosy masz piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję wytrwałości. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  26. błysk cudowny i skręt wymarzony!

    OdpowiedzUsuń
  27. Różnica jest widoczna. Twoje włosy prezentują się naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Maskę z Natury również bardzo polubiłam :)) Gratuluję wytrwałości, ja akurat już jakieś 2.5 roku dbam o włosy, a z prostownicą się rozstałam 2 lata temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny staż. Tylko pozazdrościć. Już się nie mogę doczekać kiedy i ja taki osiągnę :)

      Usuń
  29. Życzę powodzenia w pielęgnacji w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja czasem lubię sobie wyprostować włosy, ale wtedy również stwierdzam, że wyglądam jakoś tak dziwnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja w 2015 roku liczę na odbudowanie gęstości włosów :) Planu żadnego nie mam, bo moja skóra zaskakuje mnie coraz bardziej, ale myślę że kosmetyczna i dietowa stabilizacja pomoże. A Tobie w Nowym Roku życzę pomyślności i centymetrów!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  32. też mi się marzą fale, ale niestety to raczej nierealne u mnie mimo tego że kiedyś miałam :) i też muszę w końcu na stałe wrócić do olejowania :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Różnica ogromna, gratuluję wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  34. Życzę ci Madziu, aby ten rok obfitował w jeszcze większe włosowe osiągnięcia. Już masz pierwsze sukcesy a teraz będzie już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest różnica :) Ładny kolor, jaką farbę używasz? No i patrząc na Twoje włosy wyczuwam w przyszłości piękne długie fale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie farbowanie wykonałam farbą Wella z reaktywatorem koloru. Kolor który mam miał być średnim brązem ale niestety wyszedł dużo ciemniejszy niż powinien.

      Usuń
  36. Twoje włosy zmieniły się nie do poznania. Pozytywnie oczywiście. Gratuluję wytrwałości !

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL