×

Evrēe, Hand Care Max Repair, Regenerujący krem do rąk

10 stycznia 2015 31
Witajcie. Zima chyba do nas wróciła a przynajmniej u mnie od wczoraj śnieg sypie na całego. Taka pora niestety nie służy naszym dłoniom. Dużo łatwiej o przesuszenia, pęknięcia i zaczerwienienia. Dlatego też dzisiaj pokażę wam kosmetyk, z którym nie straszne są mi żadne mrozy, a który bez problemu możecie kupić w drogerii.


Od producenta:

Zawiera: d - pantenol, alantoinę, glicerynę, urea, olejki owocowe (migdałowy, awokado i arganowy) oraz roślinne emolienty.
Krem głęboko odżywia i regeneruje skórę, wspomaga naturalną odbudowę zniszczonego naskórka, a także koi podrażnienia. Dzięki swoim składnikom tworzy ochronny filtr zabezpieczający skórę przed utratą wilgoci oraz ponownym wysuszeniem.
Wmasować w skórę dłoni. Stosować kilka razy w ciągu dnia, po każdym myciu rąk i przed snem.
Krem ma zastosowanie do bardzo suchej, podrażnionej i zniszczonej skóry.


Skład:

Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Urea, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glyceryl Stearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cera Alba (Beeswax), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycine Soja (Soybean) Sterols, Hexyl Laurate, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isehexadecane, Polysorbate 80, Argania Spinosa Kernel (Argan) Oil, Panthenol, Allantoin, Dimethicone, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Parfum (Fragrance)

Cena: 8,39zł / 100ml do kupienia w Rossmanie

Opakowanie:

Mamy tu prostą tubkę utrzymaną w czerwono - białej kolorystyce. Bez żadnych wzorków więc bez wstydu mogą go używać także panowie. Opakowanie jest miękkie, poręczne. Z tyłu znajdziemy najważniejsze informacje: czyli opis producenta i skład.

Konsystencja i zapach:

Krem jest bielutki i gęsty. Rozsmarowuje się dobrze, wchłania szybko ale przez chwilę pozostawia na dłoniach delikatną, lekko klejącą warstewkę. Zapach jest bardzo przyjemny. Kojarzy mi się z pierwszymi wiosennymi spacerami po łąkach, kiedy zaczynają pojawiać się coraz to nowe rośliny. To właśnie z nimi kojarzy mi się ten krem. Osoby mieszkające na wsi lub w pobliżu będą wiedziały o czym mówię. :)



Działanie:

Kremy do rąk to kosmetyki, które przez lata były mi zbędne. Moje dłonie nigdy nie miały skłonności do przesuszania, ale jakiś czas temu to się zmieniło. Nadal nie sprawiają mi wielkich problemów, ale przez swoją głupotę doprowadziłam je do niezbyt dobrego stanu. Wystarczyło, że kilka razy w naprawdę ostry mróz nie nałożyłam rękawiczek i skóra stała się sucha, a miejscami zaczęła się wręcz łuszczyć. Wtedy z szafki zdjęłam właśnie krem Evree. Nie pokładałam w nim zbyt wielkich nadziei i muszę przyznać że przyjemnie mnie zaskoczył. Już po pierwszym użyciu skóra była ukojona i lepiej nawilżona. Co prawda po kilku godzinach ten efekt znikał i konieczna była ponowna aplikacja ale przecież żadnego problemu nie da się rozwiązać tak od razu. Regularnie używałam więc kremu kilka razy dziennie i po kilku dniach dłonie były jak nowe. Skóra elastyczna, nawilżona, niesamowicie gładka i zregenerowana. Jestem naprawdę pod wrażeniem tego produktu i gorąco polecam go każdej z was.
31
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

31 komentarzy:

  1. Mam go, ale jeszcze nie zdążyłam go przetestować

    ______________________
    Trendy w stylizacji
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. najgorszą rzeczą dla naszych dłoni jest właśnie mróz, ten krem bardzo fajny jest bo świetnie nawilża.Z tej serii mam również balsam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam też mam ale jeszcze czeka na półce na swoją kolej :)

      Usuń
  3. Dla mnie krem do rąk jest bardzo ważny, zawsze mam jakiś krem w torebce i przy sobie gdziekolwiek jestem.
    aplikacja co kilka godzin jest normalna, ja swoje dłonie często kremuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zimą mam zawsze takie problemy z dłoniami. .wrecz mi puchna :(

    OdpowiedzUsuń
  5. W zimie noszę krem w torebce bo dłonie mimo tego, że są w dobrym stanie lubią od razu w niższym temperaturach robić się suche. U mnie w Krakowie od wczoraj deszcz pada:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wczoraj sypał śnieg a teraz leje deszcz. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie.

      Usuń
  6. W tym roku zima nie jest taka zła, przynajmniej u nas w Krakowie temperatura jest taka, że ludzie biegają w porozpinanych kurtkach. Krem noszę ze sobą zawsze - mam problemy z krążeniem i wiecznie zimne dłonie - a wsmarowywanie + masaż jakoś daje radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten kremik już się konczy, ale uwielbiam go, idealny na moje suche łapy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam kremy wszędzie. W torebkach, przy łóżku, w łazience... Wszędzie. Teraz jest promocja w naturze, to kupiłam kilka kremikow. Tego nigdy jeszcze nie widziałam : o

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do końca przepadam za takimi gęstymi kremami :) Ale produkty Evree bardzo mnie intrygują a jeszcze nigdy nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, aczkolwiek bardzo lubię gęste kremy

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tej zimy odkryłam regenerum - jest doskonały!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez go bardzo polubiłam ;) a zapach jest cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo polubiłam ten krem, działa świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja sięgam po produkty przeznaczone do skóry atopowej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przemrożone dłonie to nic miłego. Mnie ten krem również odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten krem i mnie nie zachwycił jakoś szczególnie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że produkt przypadł Ci do gustu. Nie miałam tego kremiku, obecnie używam z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka ma z YR krem pistacjowy. Matko jak on bajecznie pachnie :)

      Usuń
  18. z kązdej strony dobre opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jest na mojej liście do wypróbowania , tak samo jak balsam z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie, zaskoczyłas mnie hmm "ręce jak nowe": chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie zakupiłam krem do rąk z Ziaji, ale jak mi się skończy będę pamiętać o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak jest taki fajny to na pewno po niego sięgnę jak wykończę swoje kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy kremik. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  24. To pierwszy krem do rąk jaki kupiłam, który dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, pięknie i łagodnie pachnie. Efekt nawilżenia utrzymuje się długo i nie wymaga ponownej aplikacji po każdym myciu rąk. Rewelacja.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL