×

Sugar Scrub Mleko + Miód z białą czekoladą BCL Spa

30 grudnia 2014 23
Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, a ja chcąc zacząć nowy jak najbardziej pozytywnie dzisiaj postanowiłam przedstawić wam niezbyt pochlebną recenzję. Te bardziej miłe zostawię na później, aby sympatyczniej rozpocząć Nowy Rok. Niestety nie zawsze jest tak, że trafiamy na same ideały. Czasem wśród nich zagości też jakiś bubel i właśnie o takim za chwilę opowiem.


Od producenta:

Ten luksusowy peeling cukrowy wykorzystuje organiczny olejek arganowy z Maroka i wraz z innymi olejkami eterycznymi i ekstraktami naturalnymi delikatnie złuszcza i nawilża pozostawiając skórę jedwabiście gładką.
Kluczowe składniki: Cukier, proteiny mleczne, miód, kakao, olej arganowy, wit.E, ekstrakt ze słodkich migdałów, olej macadamia, olej z oliwek, wit.A, ekstrakt z liści żywokostu, olej z nasion Meadowfoam, ekstrakt z kwiatów lawendy, Aloe Vera, olej jojoba, karmel

Cena: 63zł/ 227g do kupienia TUTAJ 

Skład:



Opakowanie:

Scrub mieści się w słoiczku, lekko przezroczystym, wykonanym z plastiku. Opakowanie jest przyjemne dla oka chociaż minimalistyczne i bez zbędnych ozdobników. Pod zakrętką znajdziemy foliowe zabezpieczenie, które chroni produkt przed niechcianymi paluchami.

Konsystencja i zapach:

Gdyby nie napis na opakowaniu mówiący o tym, że mam do czynienia ze scrubem w życiu bym nie wpadła na to, że to co trzymam w ręku ma pełnić funkcję złuszczacza. Kosmetyk ma postać gęstej galaretki, lekko ciągnącej się. Mimo szczerych chęci nie dopatrzyłam się w nim drobinek ścierających. Ma ładny pomarańczowy kolor. Zapach nie za bardzo wpasował się w mój gust. Po nazwie można sobie wiele oczekiwać: mleko i miód - kąpiel Kleopatry. Nic z tych rzeczy. Jedyne co czuję to dość intensywny zapach miodu, z jeszcze jakimś dodatkiem ale nie bardzo trafionym.


Działanie:

Produkt ten leżał w mojej łazience już dosyć długo, bo zawsze pojawiało się coś co chciałam wypróbować najpierw. W końcu jednak dorwałam się do tego cudaka. I co? I się rozczarowałam. Po pierwsze zapachem, po drugie konsystencją. Jako wielbicielka mocnych zdzieraków, z dużą ilością kuleczek tu kompletnie nie miałam się czym cieszyć. Dostałam słoik pełen miodowej galarety. Byłabym w stanie to pominąć gdyby działanie faktycznie powalało na kolana, ale i tutaj niestety szału nie ma. Złuszczanie jest słabe, o masażu można zapomnieć, bo nie ma czym. Jedyne co mnie ucieszyło to fakt, że po użyciu tego scrubu skóra rzeczywiście jest niesamowicie miękka i gładka. To jednak tyle dobroci. Stosunek jakości do ceny jest dla mnie koszmarny i w życiu nie wydałabym na taki kosmetyk aż tyle kasy.
23
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

23 komentarze:

  1. szkoda, że się zawiodłaś.ja też bardzo lubię solidne zdzieraczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Srub bez drobinek? To chyba jakiś łaskotacz, bede unikać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dla mnie! Lubię zdecydowanie mocne zdzieraki ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Eee ja też uwielbiam mocne zdzieraczki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak jak Ty lubię mocne zdzieraki więc z pewnością również byłabym zawiedziona, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam peeling z green farmacy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę kiepsko że się nie sprawdził - a faktycznie w tej grupie cenowej raczej liczy się na efekt WOW :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie za tę cenę oczekiwało by się czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Za taką cenę, a nawet za mniej można kupić świetne peelingi Organique. Szkoda, że taki bubelek.

    OdpowiedzUsuń
  11. za tyle pieniędzy rzeczywiście nie warto go kupować :<

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow to ja dziękuję za taki scrub..

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda że się nie sprawdził...ja również lubię mocne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. i ja preferuje mocne zdzieraki do ciała

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to rzadko używam peelingów, nawet nie wiem czemu, jakoś tak wychodzi, chyba z lenistwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze wiedziec, bo cena faktycznie do najnizszych nie nalezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię peelingi cukrowe al;e ten wygląda na 'wodnisty'

    OdpowiedzUsuń
  18. O raaany, ale drogi! I z tego co widzę nie warto. Mnie odrzuciłby już sam zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  19. miodowa galareta zamiast peelingu? sama czułabym się zawiedziona, tym bardziej że do tanich kosmetyków ten nie należy

    OdpowiedzUsuń
  20. Mleko i miód to najlepsze kosmetyki na świecie! nic z nimi nie wygrywa!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mleko i miód to moja ulubiona kompozycja zapachowa

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ciekawy. ;c
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL