×

Podsumowanie akcji: Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywają w chwale.

22 grudnia 2014 35
Witajcie :) Jak wiele innych blogerek także i ja brałam udział w akcji zapuszczania włosów zorganizowanej przez Eter. Na początku miałam wielkie plany, ogromne nadzieje. Niestety rzeczywistość pokazała, że nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli. Nawał zajęć na uczelni i inne obowiązki sprawiły, że od października byłam bardzo nieregularna we wszelkich kuracjach. Oczywistością było że przełoży się to na efekty. Dodatkowo w trakcie trwania akcji dwukrotnie podcięłam swoje kosmyki. Mam fioła na punkcie zdrowych końcówek i widok rozdwojonych sprawił, że bez zastanowienia sięgnęłam po nożyczki. Za drugim razem poszły aż 3 cm, co naprawdę mnie dobiło, bo praktycznie znalazłam się w punkcie wyjścia. Teraz jednak myślę, że lepiej mieć zdrowe, krótkie włosy niż długie i z miotłą na końcu.

Niemniej jednak efekty akcji nie będą zbyt zachwycające. Zacznijmy jednak od początku i od produktów, które stosowałam.

- wrzesień: Tutaj naprawdę się postarałam bo poza piciem pokrzywy bardzo regularnie wcierałam też Jantar. Przyrost nie był zachwycający ale pojawiła się cała masa baby hair. Myślę, że do Jantaru jeszcze niebawem wrócę, bo mimo że nie byłam do końca z niego zadowolona to chcę dać mu jeszcze jedną szansę.
- październik: Miałam testować olej laurowy ale jego zapach był tak intensywny, że najzwyczajniej w świecie nie dałam rady. Łykałam też suplement diety Pure Collagen. Efekty były niewielkie ale jednak jakieś się pojawiły.
- listopad: Tutaj efekty były chyba najlepsze, bo mimo, że włosy zostały skrócone to bardzo szybko udało mi się odzyskać stracone centymetry. To przede wszystkim zasługa znakomitego duetu (szampon+kuracja w ampułkach) Schwarzkopf. Zestaw dał moim włosom niezłego kopa za co jestem naprawdę wdzięczna.
- grudzień: Aktualnie jestem w trakcie kuracji suplementem RevitalHair. Biorę go od ok. tygodnia więc o efektach na razie nie ma co mówić.

Jak widać na aktualnym zdjęciu włosy mam praktycznie czarne. To efekt nieudanej koloryzacji nowością Wella - farbą z reaktywatorem koloru. Miał być średni brąz a wyszło jak wyszło. W sumie zaczynam się już przyzwyczajać do takiego koloru i nawet nieźle się w nim czuję ale na początku byłam naprawdę przerażona.

To, że akcja Eter dobiegła końca wcale nie oznacza, że rezygnuję z dalszego zapuszczania. Nic z tych rzeczy. Będę próbować nadal i mam nadzieję, że jednak uda mi się osiągnąć wymarzoną długość.
A jak wasze podsumowanie? Mam nadzieję że jednak lepiej niż u mnie :)

35
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

35 komentarzy:

  1. to prawda, lepiej krótkie, a zadbane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie uważam, że ładniej wyglądają takie włosy do ramion :-). Ale jak kto woli, kwestia gustu.

      Usuń
  2. Przepiękne masz włosy - sam chciałabym mieć je choć w połowie tak gęste :) A wiadomo lepsze krótkie włosy ale zdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo niewielkiego przyrostu twoje włosy prezentują się naprawde ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten nowy kolor bardzo ładny:)
    Ja też do zapuszczania się nie przyłożyłam, bo np.nic w skalp nie wcierałam i mam takie samo podejście jak Ty-lepiej mieć krótsze, zadbane, niż na siłę zapuszczać, dlatego zamierzam odwiedzić niedługo fryzjera:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem czy przegapiłam ta akcję... czy zapomniałam o niej, ale jej tytuł mnie rozwalił ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. no piękne masz te kudełki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W ogóle fajna nazwa akcji, śmieszna :D Masz piekne włosy, uwielbiam lekkie fale :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą, że lepiej mieć krótsze włosy, ale zadbane. :) U mnie przyrost prawie 6 cm, ale muszę pozbyć się paru centymetrów, bo końce są już suche i potrzebują podcięcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy masz śliczne.
    Mam nadzieję, że uda Ci się osiągnąć wymarzoną długość.
    U mnie rozdwojonych końcówek dawno nie widziałam. Przez cieniowanie jednak nie są za gęste. Będę musiała trochę je podciąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy rosną dość wolno i też jestem w fazie próbowania przyspieszenia porostu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne masz włoski :)
    Moje niestety też rosną wolno :(
    Więc dobrze Cię rozumiem...

    OdpowiedzUsuń
  12. na obydwu zdjęciach włoski świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolosalna różnica! Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie, przyrostu szczególnie nie widać, ale jestem zdania takiego samego jak Ty i lepiej nie mieć miotły na końcu ;) Powodzenia w zapuszczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam podobne włosy tylko bardziej kręcone. trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje rosną jak szalone, ale nie wyglądają tak ładnie jak Twoje, zazdroszczę blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też zapuszczam juz od paru lat i działam wytrwale ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  18. Od 3 lat zapuszczam i mam włosy do pasa. ;)
    Bardzo ładny ten nowy kolor włosów masz. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  19. Grunt to wytrwałość i nawet mogą włosy być krótkie ale ważne by były zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ladny ten kolor, choc wierze, ze na poczatku bylas przerazona ;) Niezle, ze az 2 razy podcinalas koncowki Kochana, wspolczuje rozdwojen ;( Twoje wlosy ogolnie prezentuja sie swietnie i jak zawsze zachwyca mnie ich objetosc <3!

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać objętościowo różnicę :)) Ja też właśnie wróciłam do kuracji Jantarem i mam nadzieję, że się sprawdzi, ponieważ czeka mnie podcięcie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W takim razie powodzenia w dalszym zapuszczaniu! Ja również ciągle zapuszczam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne masz włosy, widać, że są bardzo zadbane :)

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać, że są bardziej zadbane

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje włosy bardzo szybko rosną :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL