×

NaturVital, Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro (Maska dla wrażliwej skóry głowy)

25 października 2014 55
Witajcie. Recenzję, którą dziś przeczytacie miałam napisać już dawno, bo nie ukrywam, że przedstawia ona moją jak dotąd najulubieńszą maskę do włosów. Jak się możecie domyślać będzie sporo słodzenia ale w pełni zasłużonego :)


Skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Aloe Barbadenis Leaf Juice, Cetyl Esters, Glycerin, Juniper Communis Fruit Extrat, Behetrimonium Chloride, Panthenol, Cetrimonium Chloride, Parfum: Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Sehydroacetic Acid, CI 7789

Cena: 22zł/300ml dostępna w drogeriach Natura. Niestety z dostępnością bywa różnie. Ja za swoją chodziłam dobre 2 miesiące.

 

Opakowanie:

Maska umieszczona jest w poręcznym słoiczku utrzymanym w zielonej kolorystyce. Producent chciał chyba trochę ułatwić nam wydobywanie produktu i stworzył zamknięcie z klapką, które niestety otwiera się u mnie tak ciężko, że połamane paznokcie mam jak w banku. Nadgorliwość jak widać nie zawsze ma dobre skutki. Na szczęście jest też normalnie odkręcana pokrywka, która ratuje sytuację.


Konsystencja i zapach:

Produkt jak na maskę przystało jest bardzo gęsty i puszysty. Wystarczy niewielka ilość nałożona na włosy aby efekty były naprawdę świetne dzięki czemu kosmetyk jest bardzo wydajny. Zapach jest trudny do określenia. Sporo osób na niego narzeka ale dla mnie akurat kompletnie on nie przeszkadza tym bardziej, że na włosach jest praktycznie niewyczuwalny.


Działanie:

Jak już pisałam na początku posta jest to najlepsza maska nawilżąjąca z jaką zetknęłam się podczas mojej przygody z włosomaniactwem. Świetnie poradziła sobie z moimi przesuszonymi po lecie i osłabionymi włosami. Zapewniła im porządną dawkę nawilżenia dzięki czemu bardzo szybko udało mi się doprowadzić je do stanu sprzed kryzysu. Po jej użyciu moje włosy są delikatnie wygładzone, niesamowicie miękkie i błyszczące. Mogłabym je macać przez cały dzień. 
Początkowo nakładałam ją głównie po myciu na ok. 15 min i zawsze byłam zachwycona. Ostatnio jednak zauważyłam, że trzymana tak długo zaczyna obciążać mi włosy. Moje kosmyki są już dużo zdrowsze więc takie bomby nawilżające wystarczy, że zostawię na 5 min i mam murowany efekt :) Od jakiegoś czasu przerzuciłam się na nakładanie jej przed myciem. Mam dzięki temu pięknie odżywione włosy, a o obciążeniu nie ma nawet mowy.
Duży plus za naprawdę świetny skład, jakim może pochwalić się niewiele drogeryjnych masek.  Bardzo wysoko figuruje sok z aloesu i ekstrakt z owoców jałowca, który pomaga m.in. w walce z łupieżem. Oprócz nich mamy także glicerynę i pantenol czyli same dobrodziejstwa.
55
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

55 komentarzy:

  1. Wypadła z mojej listy zakupów po tym jak odkryłam, że aloes to tragedia w przypadku moich włosów. I tak, jak wtedy nigdy nie było jej w żadnej Naturze, tak teraz, jak już jej nie chcę, trzy słoiki stoją w każdej, zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym się do niej dorwała skoro jest nawilżająca :).

    OdpowiedzUsuń
  3. W Naturze? Hm nigdy jej nie widziałam. I znowu nie przemyślane zamknięcie :/ ale skoro tak słodzisz to musi być to zasłużone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie opakowanie to jedyny mankament tej maski.

      Usuń
  4. faktycznie z dostępności musi być różnie, bo ja w "swojej" Naturze jej jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o niej dobre opinie, byłaby dobra na moje włosy, które są przesuszone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapamiętam ją, bo wydaje się idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tej odżywce, pierwszy raz ją widzę : ) W Naturze nie wiedziałam ; (
    Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam ją gdy była w promocji za niecałe 17 zł i już niedługo będę mogła zacząć jej używać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie to też najlepsza maska jaką miałam <3 a zapach uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię jej używać w połączeniu z emolientami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Długo łaziłam za tą maską, ale nigdy jej nie było. A teraz wiecznie stoi. Muszę ją w końcu kupić.

    OdpowiedzUsuń
  12. dopisuję na listę. lecz nie wiem kiedy ją kupię bo lista jest dosyć długa ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką listę i jak już dojdę do jakiegoś produktu to zwykle kończy się na tym, że przechodzi mi na niego ochota :)

      Usuń
  13. Miałam ją już z rok temu-całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja się na nią tyle czasu szykuję i jeszcze nie kupiłam;) Teraz wiem, że warto

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie muszę sprawdzić, czy jest w mojej naturze ;> Nie zwróciłabym na nią uwagi, a tu proszę! Koło ilu perełek przechodzimy codziennie i nawet o tym nie wiemy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za każdym razem, kiedy jestem w Naturze, to jej nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swojej też naszukałam się dosyć długo ale było warto. Tobie też się uda.

      Usuń
  17. gdybym tylko miała do niej dostęp to na pewno bym ją kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie dwa dni temu ją kupiłam,ale jeszcze jej nie używałam ,mam nadzieje że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam to aloesowe cudo, nawet roślinny zapaszek kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jakoś nie umiem doprowadzić moich włosów do porządku..

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam tej maski, muszę się za nią rozglądnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ale na mnie tak super nie działała chociaż aloe vera jest bardzo dobra.

    OdpowiedzUsuń
  23. brzmi niezwykle zachęcająco, gdyby nie moje włosowe zapasy pewnie zaraz bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachęciłaś mnie do zakupu tej maski :) Super, że się u Ciebie sprawdziła :) Moje włosy potrzebują nawilżenia teraz na jesień :) Ale szczerze powiedziawszy to nigdy wcześniej takiej maski nigdzie nie widziałam :) Ale teraz będę jej poszukiwać w Naturze :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marzylam o niej dosc dlugo, do momentu az odkrylam, ze aloes na moich wlosach = puch gwarantowany ;) Super, ze u Ciebie tak dobrze sie sprawdzila :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam, ale bardzo mnie zaciekawiła ta maska. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie, inne mogą nie istnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. W mojej Naturze czesciej mozna spotkac niebieska maske z tej serii.
    Moje wlosy nie przepadaja za aloesem, wiec jak na razie nie zdecyduje sie na zakup tej maski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ciągle widuję tą niebieską a z zieloną jest niestety problem. Rozchodzi się jak świeże bułeczki.

      Usuń
  29. Podzielam Twoją opinię, ja też ją uwielbiam, chociaż z tym opakowaniem też miałam problem na początku :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nigdy jej w naturze nie znajduje...

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ją lubię i właśnie za niedługo i u mnie pojawi się jej recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dawno temu z tej firmy miałam maskę do włosów przeciw wypadanie i też miała świetny skład, ale niestety sprawdzała się średnio :/ Mimo wszystko mam ochotę na wypróbowanie tej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba się rozejrzę za nią, może pomoże na włosy po farbie, które się szybciej przesuszają niż naturalki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dużo dziewczyn ją chwali i na pewno kiedyś się na nią skuszą jak jest taka fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. OMG cudna jest, ciekawe czy w przemyskiej Naturze bym ją znalazła...

    OdpowiedzUsuń
  36. muszę ją w końcu kupić, bo czaję się już od kilku miesięcy i zawsze coś kupuję wzamian :D

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię kosmetyki z aloesem w składzie, a i cena tej maski jest przystępna : )

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedyś na pewno będzie moja <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. myślę o niej poważnie, kiedyś muszę kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Też długo nie mogłam jej kupić. Miałam obawę przed używaniem jej w chłodne miesiące, bojąc się puszenia, ale muszę się przemóc :) Zapach jest charakterystyczny, ale mnie nie drażni. Jestem ciekawa jeszcze jednej maski z tej serii.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL