×

Dermacol After Sun żel chłodzący po opalaniu

2 sierpnia 2014 39
Cześć dziewczyny. Lato w pełni, upały dają nieźle popalić, chcąc nie chcąc promienie słońca nas dosięgają. Szczególnie w moim przypadku jest to uciążliwe, ponieważ całymi dniami pracuję na powietrzu. Kremy z filtrem to podstawa ale i tak przytrafiło mi się delikatne poparzenie słoneczne. W takiej sytuacji sięgam zwykle po żel chłodzący i dziś będzie właśnie o takim jednym. Niestety do ideału mu bardzo daleko.


Skład:

 

Cena: ok. 14zł do kupienia na iperfumy.pl

Opakowanie:

Żel umieszczony jest w plastikowej tubce zamykanej na zatrzask. Opakowanie jest solidne i utrzymane w dosyć stonowanej kolorystyce. Zamknięcie otwiera się bez problemów, nie zacina się.


Konsystencja i zapach:

Kosmetyk jak sama nazwać wskazuje ma konsystencję żelu. Jest on gęsty i kleisty. Sprawia czasami problemy przy rozprowadzeniu na ciele. W zapachu niestety dosyć intensywnie przebija alkohol. Jedne spojrzenie na skład i już wiem z czego to wynika. Alcohol denat mamy na 3 miejscu.


Działanie:

Żel ten zamówiłam przez internet i były to niestety pieniądze wyrzucone w błoto. Kosmetyk kompletnie nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Nie łagodzi skóry po opalaniu. Efekt chłodzący niby jest ale tak jakby go nie było, ponieważ utrzymuje się dosłownie przez kilka sekund. Nie czuję żadnej ulgi po jego użyciu, tylko lepką warstwę na skórze, która dodatkowo wprawia w irytację. Kosmetyk podobno ma też nawilżać, ale skoro tak to po licho wsadzili do tego składu Alkohol denat i to tak wysoko. Więcej z niego szkody niż pożytku. Dla mnie żel Dermacol to typowy bubel, który zapewne trafi do kosza nawet nie sięgając dna. Jeżeli szukacie ukojenia dla swojej skóry po opalaniu to polecam żel chłodzący Ziaji, który akurat jest godny uwagi i naprawdę daje radę. Ewentualnie zostaje smarowanie kefirem. Lepsze to niż bezsensowne wydawanie pieniędzy.

Na koniec chciałabym was również poinformować, że od kilku dni jestem dostępna także na Instagramie.
http://instagram.com/mirabelka_20

Sporo osób narzeka, że na blogu piszę niewiele o sobie, a teraz będziecie mogły śledzić mnie bardziej prywatnie. Wystarczy kliknąć na ikonkę powyżej lub widget Instagramu na pasku bocznym, aby przenieść się do mojego profilu. Zapraszam do obserwacji.
39
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

39 komentarzy:

  1. Dla mnie odpada ze względu na alkohol :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu szkoda, że się nie sprawdził :/ wyrzucone pieniądze

    OdpowiedzUsuń
  3. no to już wiem co omijać łukiem!
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, to już lepiej kefirek przyłożyć...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię i co roku kupuję żel chłodzący czy coś takiego z Ziaja, dostępny w prawie każdej aptece, jest zapakowany w taką ciemno niebieską butelkę i świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam go w zeszłym roku i strasznie żałuję że w tym roku postanowiłam wypróbować coś innego.

      Usuń
  6. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale jak widać to dobrze :) Ten żel chłodzący Ziaji też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda,że się nie sprawdził . Ja używam żelu chłodzącego z Soray i bardzo jestem z niego zadowolona ; ))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja po ostatnim opalaniu posmarowałam się olejem kokosowym :)) Oj ten alkohol to masakra jakaś, ja ostatnio kupiłam maseczkę, nałożyłam na twarz i dopiero sobie uświadomiłam, że alkohol denat. jest na 2 miejscu w składzie! ;//

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie używam takich produktów. Szkoda, jednak że ten się u Ciebie nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Uuuu nie wypał jak nic :( ja obecnie stosuję żel chłodzący z Sorayi z 5 % pantenolem i radzi sobie naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastyczny produkt! gratuluję fantazji producentom! nie ma to jak dać alkohol do produktu, którzy ludzie położą na poparzoną skórę :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Porażka,na pewno nie kupię tego produktu.Panthenol jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  13. na pewno się na niego nie skuszę
    ja używam panthenolu w piance i jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie chłodzi rozgrzaną słońcem skórę żel Aloe Vera od Altermedica :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tym "denatem", to faktycznie mega lipa ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja się nie opalam więc nie musze walczyć z poparzeniami :P Moja skóra jakoś nie akceptuje działania słonecznego :P
    Dodaję cię na Insta jako mmonniiee :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też nie potrafię zrozumieć dlaczego do kosmetyków, które mają nawilżać wrzucają tak wysoko w składzie alkohol. A o smarowaniu kefirem nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alkohol w produkcie po opalaniu, debil to zrobił i juz :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj a myślałam że będzie fajny.Ale dziewczyny wyżej mają razie dlaczego producent do produktu po opalaniu daje alkohol :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Alkohol na tak wysokim miejscu w składzie kosmetyku który powinien m.in. nawilżać to faktycznie przesada!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciężko, żeby kosmetyk, który ma w sobie alkohol, miał działanie łagodzące :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie kasa wywalona w błoto :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten alkohol na 3 miejscu jest niepokojący i pewno dlatego jest takim bublem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Alkohol w takim produkcie? Bubel;/

    OdpowiedzUsuń
  25. na szczęście ostatnimi laty nie były mi potrzebne takie specyfiki, bo nauczyłam się opalać bez szkód :D wiem, kiedy skóra ma dość

    OdpowiedzUsuń
  26. Też nigdy nie mogę zrozumieć po co w kosmetyku nawilżającym wysuszający alkohol.

    OdpowiedzUsuń
  27. Specjalnie sie nie opalam, ale zdarzyło mi się w tym roku niechcący przypalić...

    OdpowiedzUsuń
  28. No niestety, ale spróbowałaś i już wiesz ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. szkoda że się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  30. No to producent pojechał z tym alcohol denat w składzie. Nic dziwnego, że kosmetyk okazał się bublem.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL