×

Pół roku włosomaniactwa. Jak zmieniły się moje włosy przez ten czas.

25 lipca 2014 40
Aż trudno w to uwierzyć ale właśnie się zorientowałam, że niedawno minęło pół roku odkąd wstąpiłam na drogę włosomaniactwa i tyle samo czasu od mojego definitywnego rozstania z prostownicą. Wiele się przez ten czas zmieniło głównie jeśli chodzi o moje nawyki i samo podejście do pielęgnacji włosów. Wreszcie zaakceptowałam to że nie jestem prostowłosą ale ewidentnie mam fale, które potrzebują tylko trochę pomocy aby pokazać swój urok. Te pół roku minęło pod znakiem eksperymentów włosowych (bardziej lub mniej udanych) i testowania przeróżnych kosmetyków. Pozwoliło mi to znaleźć kilka moich hitów, a także przekonać się, że to co sprawdza się u innych nie zawsze jest dobre dla mnie.

Jak zmieniły się moje włosy przez pół roku?

- są dużo lepiej nawilżone i ożywione,
- dużo mniej się puszą i są bardziej zdyscyplinowane,
- nabrały blasku - poprawił się skręt, chociaż do mojego wymarzonego jeszcze daleka droga
- włosy nie łamią się a końcówki są w dużo lepszej formie

Jak wygląda moja pielęgnacja?

Przez ostatnie 6 miesięcy dużo eksperymentowałam i szukałam idealnej pielęgnacji dla mnie. Dopiero niedawno przekonałam się że moje włosy kochają pielęgnację na bogato. Maski, oleje, płukanki... One to po prostu ubóstwiają.
Duży wpływ na poprawę kondycji moich włosów miało właśnie olejowanie i używanie masek po każdym myciu. Wypróbowałam wiele metod nakładania oleju i najlepsze efekty uzyskuję przy olejowaniu na maskę bądź odżywkę nawilżającą ( najczęściej jest to maska aloesowa NaturVita). Staram się olejować przynajmniej raz w tygodniu ale jeśli czas na to pozwala robię to przed każdym myciem. Ciągle jeszcze nie znalazłam oleju idealnego. Jak dotąd najlepiej sprawdziła się niebieska oliwka Babydream. Po każdym myciu nakładam na włosy maskę lub bogatą składowo odżywkę. Najczęściej są to moi dwaj ulubieńcy czyli odżywka Garnier Awokado i masło karite oraz maska Pilomax Henna WAX do włosów ciemnych. Końcówki zabezpieczam olejkiem Bioelixire Argan Oil, który już na stałe zagościł w mojej łazience.

Jak wyglądała moja włosowa droga aż do obecnej chwili? 

Początki były trudne. Naczytałam się na blogach o różnych cudownych kosmetykach i oczywiście chciałam mieć je wszystkie. Ostudziłam jednak swój zapał i zaczęłam małymi kroczkami od zmiany szamponu na delikatniejszy. Początkowo był to osławiony Babydream a obecnie Love2Mix z białą perłą. Kupiłam też odżywkę Garniera, którą moje włosy piły jak szalone i pierwszy olejek jakim była Alterra papaja i migdał. I tak stopniowo dodawałam kolejne nowości i próbowałam czegoś innego. Dużą motywacją były i nadal są Włosowe historie na blogu Anwen. Powoli zaczęły pojawiać się pierwsze efekty. Przełomem było zrozumienie przeze mnie znaczenia równowagi między trzema kluczowymi składnikami: proteinami, humektantami i emolientami oraz preferencji moich włosów. Błędem jaki popełniłam na początku było całkowite odstawienie silikonów. Wszędzie słyszałam że są złe i po prostu się przestraszyłam. Teraz wiem, że niesłusznie. Moje włosy potrzebują ochrony a dzięki silikonom dużo mniej się niszczą. Staram się jednak wybierać silikony lotne i takie, które odparowują z włosów. Moim nr.1 jest ostatnio odżywka b/s Argan Star, którą możecie wygrać w rozdaniu. Ważne a może i najważniejsze było odstawienie prostownicy ( w tym czasie użyłam jej chyba ze 2 razy). Zrezygnowałam też na jakiś czas z suszarki, ponieważ puszy mi ona włosy. Odkąd mam jednak nową, która posiada chłodny nawiew trochę zmieniam swoje nastawienie w tej kwestii.

To chyba wszystko o czym powinnam napisać przy okazji półrocznego podsumowania. Teraz najwyższa pora na porównanie w formie zdjęć. Jak widać na starcie miałam na głowie istne sianko, które niemiłosiernie się puszyło. Pielęgnacja zrobiła swoje i już po kilku miesiącach pojawił się blaski delikatne fale (zdjęcie podsumowujące akcję Maj miesiącem maseczek). Ostatnie zdjęcie to mój aktualny stan włosów. Robione w niedzielę bez jakiejkolwiek stylizacji. Nie wiem jak wy ale ja już widzę postępy. Do ideału moim puklom jeszcze daleko ale mam nadzieję, że kiedyś będą zachwycać.

Zdjęcie można powiększyć klikając na nie.

Jakie mam plany na najbliższe pół roku? 

1. Do tej pory zależało mi przede wszystkim na poprawie kondycji włosów i nadal będę walczyć o ich jak najlepsze nawilżenie.
2. Chcę popracować nad wydobyciem skrętu i planuję wypróbować jak najwięcej metod stylizacji bez użycia ciepła.
3. Mam zamiar zaznajomić się z półproduktami i przetestować przynajmniej kilka z nich. Na pierwszy ogień pójdzie mleczko pszczele w glicerynie, które od jakiegoś czasu mi się marzy.
4.Chcę powalczyć o długość włosów i ograniczyć ich wypadanie. Niestety ciągle lecą w dużej ilości. Kusi mnie też cięcie na półkole ale nie wiem czy się zdecyduję.

Plany są jak najbardziej realistyczne i mam nadzieję że za kolejne pół roku będę się mogła pochwalić prawdziwie pięknymi falami.
40
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

40 komentarzy:

  1. Gratuluję wytrwałości i życzę powodzenia ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki za dalsze efekty!! róznica na zdjęciach jest bardzo duża, widać, że Twoje włoski odżyły ;) oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim też by się przydała taka zmiana.

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje wytrwałości i ważne, że są efekty, powodzenia dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać dużą różnicę w skręcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie włosomaniactwo daje pozytywne efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby tak dalej :) Wytrwałości życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać różnicę i na pewno będzie coraz lepiej! :)
    masz śliczne włosy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieję że za kolejne pół roku będzie jeszcze lepiej :)

      Usuń
  9. Ja kilka miesięcy temu zrezygnowałam z prostownicy. Jest to duża ulga dla moich włosów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wątpienia im ulżyło. Możesz być pewna że ci się za to odwdzięczą :)

      Usuń
  10. Super gratuluję :) i życzę dalszych sukcesów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy wyglądają zdecydowanie lepiej i oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mi niestety też lecą ;/ z prostownicy nigdy korzystać nie musiałam ;) A włosy rzeczywiście wyglądają dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamy podobne doświadczenia pielęgnacyjne. Moje włosy też lubią na bogato, a odstawienie silikonów uznałam za błąd. Do olejowania też najlepiej sprawdza się oliwka z Rossmana, mam po niej fantastyczne, wygładzone, włosy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje włosy były tak zmaltretowane, że nawet po roku pielęgnacji nie wyglądają jeszcze dobrze, ale jest już co raz lepiej :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja już dawno zrezygnowałam z prostowania włosów - prostownica to niestety samo zło, miałam popalone połowę włosów (a włosy mam długie) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też od pewnego czasu walczę o swoje włosy i widzę poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ty walczysz o skręt a ja o jego rozprostowanie ;p
    tylko nie wiem jak bo czasem mi wychodzi totalnie na odwrót ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też zaczęłam bardziej skupiać się na pielęgnacji włosów.
    Tak jak napisałaś olejowanie , odżywianie bardzo dużo daje! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Za mną już prawie 7 miesięcy i też cały czas walczę o skręt!:) Powodzenia w realizacji planów

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja włosomaniaczę tak w pełni około roku, zmiany są nieprawdopodobne ;) To daje mi kopa do dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Roznica jest znaczna, a blask n a zdjeciu z maja bez flesza, powala :)! Do tego falki coraz mocniejsze, wlosy prezentuja sie swietnie :) Gratuluje wytrwalosci i zycze dalszych sukcesow pielegnacyjnych :) Moje wlosieta rowniez lubia na bogato, a mleczko pszczele uwielbiaja, wiec 3mam kciuki, zeby i u Ciebie sie sprawdzilo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie ty Ewciu jesteś główną sprawczynią tego, że zainteresowałam się mleczkiem pszczelim. Tyle razy je zachwalałaś, a dodatkowo widząc efekty na twoich włosach w końcu sama zapragnęłam je wypróbować :)

      Usuń
  22. Powiem Ci, że tak trochę z boku przyglądałam się włosomaniaczkom i ich poczynaniom, ale jak poczytałam Twojego posta, to zaczęłam się zastanawiać czy nie spróbować wyciągnąć coś dobrego z moich włosów, zamiast ciągle na nie narzekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto spróbować. Efekty może nie będą natychmiastowe ale włosy z pewnością odwdzięczą się jeśli trochę im dogodzisz.

      Usuń
  23. Efekt CI powiem niesamowity !!! nie zgadła bym że są to włosy bez jakiejkolwiek stylizacji. Patrząc na pierwsze i ostatnie zdjęcie zrobiłaś naprawdę wielki KROK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedawna też nie wierzyłam że uda mi się coś takiego osiągnąć. Nie miałam pojęcia, że moje włosy potrafią falować a nie tylko sterczeć w różne strony świata. Pielęgnacja czyni jednak cuda :)

      Usuń
  24. bardzo fajny efekt :)
    mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować dalszy plan pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też zauważyłam poprawę kondycji włosów przy olejowaniu i stosowaniu intensywnych masek

    OdpowiedzUsuń
  26. ja nadal jestem na początku drogi do wymarzonego wyglądu włosów, ale i tak widzę poprawę po 3 miesiącach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, że udało Ci się wytrwać w regularnej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że sporo udało Ci się osiągnąć w ciągu tego pół roku. Powodzenia w dalszej pielęgnacji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać poprawę, życzę dalszych sukcesów!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. oby tak dalej!


    ps.a u mnie? TRENDY W AKCESORIACH NA JESIEŃ/ZIMA 2014/15

    OdpowiedzUsuń
  31. jeżeli chodzi o cięcie to z czystym sumieniem polecam cięcie na prosto maszynką do włosów :)! Włosy wyglądają za zdrowsze, super się ukłądają a i objętość wydaje się większa :) Moje ostatnie 3 cięcia właśnie tak wyglądały i jestem przeszczęśliwa <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Zmiana fenomenalna. Masz teraz genialne fale :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL