×

Rossmann, Rival De Loop, Żel do mycia twarzy.

21 czerwca 2014 62
Witajcie. Ostatnio pisałam głównie o udanych kosmetykach. Bardziej lub mniej ale jednak więcej było pozytywów. Dzisiaj niestety słodzenia nie będzie, bo kosmetyk, który chciałabym wam przedstawić najzwyczajniej w świecie na pochwały nie zasługuje. Jesteście ciekawe o kim mowa? Zapraszam na recenzję.


Od producenta:

Nie zawiera mydła, jego pH jest neutralne dla skóry. Żel został opracowany do delikatnego, codziennego mycia cery normalnej i mieszanej. Składniki nawilżające - wyciąg z miłorzębu japońskiego i wyciąg z ogórków chronią skórę przed wysuszeniem, w rezultacie cera jest widocznie  odświeżona i oczyszczona.

Skład:

Aqua, Coco-Glucside, Cocamidopropyl Betaine, Alcohol Denat., Capryl/Capryl Glucoside, Acrylates/C 10-30 Alkyl Acrylate Crossplymer, Panthenol, Sodium Chloride, Parfum, Phenoxyethanol, Glycerin, Sodium Hydroxide, Methylparaben, Butylee Glycol, Disodium Edta, Cucumis Sativus Extract, Ginkgo Biloba Extract, Butylparaben, Ethylparaben, Idobutylparaben, Pantolactone, Citric Acid, Cl 42090.

Cena: ok. 8zł/150ml do kupienia w Rossmanie

Opakowanie:

Żel umieszczony jest w miękkiej, przezroczystej tubce. Jest ona zamykana na zatrzask, który niestety już przy drugim użyciu u mnie się połamał, co możecie zauważyć na zdjęciu.


Konsystencja i zapach:

Żel jest bardzo gęsty i strasznie klejący. Trzeba połączyć go ze sporą ilością wody, aby dało się umyć nim twarz. Zapach mi osobiście kojarzy się z męskimi kosmetykami. Jest dosyć intensywny ale znośny.

Działanie:

Żel trafił do mojej łazienki za sprawą mojej mamy. Niestety nie był to zakup trafiony. Posunę się nawet do stwierdzenia, że raczej bardzo nieudany. Wszystko począwszy od tandetnego, rozpadającego się opakowania, poprzez zbyt kleistą konsystencję, aż do działania przekonuje mnie, że nie jest to produkt godny polecenia. Jest bardzo oporny i strasznie trudno zmyć nim makijaż. Używam go jedynie w dni kiedy się nie maluję, bo tylko wtedy się tak naprawdę sprawdza. Duży minus za umieszczony wysoko w składzie alkohol denat. Na mojej twarzy nie wywołał co prawda spustoszenia ale co bardziej wrażliwe buźki mogą nie być zadowolone. Żel odświeża cerę ale na bardzo krótko, szybko zaczyna się ona ponownie błyszczeć. Jeżeli szukacie więc dobrego kosmetyku do codziennego oczyszczania to jednak radziłabym zdecydować się na coś innego.
62
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

62 komentarze:

  1. Wyglada fajnie :)
    <3
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. oj szkoda :( zostanę przy kapsułkach ten firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć, będę go omijała szerokim łukiem ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę go omijać, z resztą alkohol dość wysoko, więc moja buzia na pewno by go popamiętała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijazu nie zmyje bo on jest tylko do mycia twarzy. Tez sie kiedys nacielam, zle doczytalam/ zinterpretowałam:(
    Polecam za to do demakijażu oliwke 4w1 marki Tołpa. Seria dla Pań w ciąży ale jest napisane że można stosować do mycia twarzy i oczu, kapieli i smarowania ciała. Z makijażem też sobie świetnie radzi:) poprawiam jeszcze do stonizowania płynem micelarnym :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak podpowiem bo nie każdy z nas wie: Musi na opakowaniu być napisane: do demakijażu twarzy i oczu.
      Wtedy możemy mieć większą pewność że usunie nam to makijaż :)
      Pozdrawiam raz jeszcze
      http://roxanne-makeup-artist.blogspot.com/

      Usuń
  6. Wolałabym chyba ten z biedrony niż ten...

    OdpowiedzUsuń
  7. Po przeczytaniu Twojej recenzji na pewno go nie kupię...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam, ale jakoś nie kusi mnie, no i ta konsystencja kleista nie przemawia do mnie niestety ...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie cierpie klejących się kosmetyków, grr.. napewno nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli już wiem, że trzeba go unikać. Dobrze, że o nim napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nic nie używałam z tej firmy, i teraz raczej też nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda interesująco. Ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam różowy żel z bebeauty! :) Nic go nie pobije.

    OdpowiedzUsuń
  14. prezentuje się nieźle ale jeszcze nie spotkałam się z nim ;]Zapraszam też do mnie http://loveclaudiaxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama konsystencja jakoś mnie odstrasza.. na pewno nie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś ten żel w małym opakowaniu. Również nie byłam z niego zadowolona. Jak nie ma niczego innego, to można nim umyć twarz, ale nie powala. No i zapach ma taki trochę drażniący.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alkohol w składzie sprawia, że na pewno go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta firma jakoś mnie nie kusi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Po Twojej recenzji niestety ten produkt mnie nie zaciekawił, posiada za dużo wad.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio rozglądam się za czymś fajnym do twarzy, miałam nadzieję, że ten kosmetyk się sprawdzi, ale jak widać, nie warto go kupować.

    OdpowiedzUsuń
  21. zupełnie mi nie podchodzą kosmetyki z RivalDeLoop

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie ten żel sprawdził się wyśmienicie i spisywał się wspaniale, był jednym z lepszych jakie miałam. Też go recenzowałam, ale jakiś czas temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że chociaż u ciebie się sprawdził :)

      Usuń
  23. Z żeli lubię normalizującą i micelarną wersję BeBeauty ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sam wygląd opakowania według mnie nie przekonuje do zakupu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam i na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. czyli nic ciekawego, dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam kiedyś ten żel i u mnie się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba powiemy mu stanowcze nie;(

    OdpowiedzUsuń
  29. No cóż, chyba będę go omijać

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie dzisiaj też notka nie zachęcająca do zakupu.. :) dobrze jest dla odmiany poczytać o kiepskich produktach!

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny, bardzo przydatny blog! :)
    Zapraszam do mnie : vegetarian-pleasure.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Alcohol denat w żelu do mycia twarzy???? producent chyba oszalał....

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nigdy go nie uzywalam, pokusila sie jednak moja Corka i rowniez nie byla zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda skóry dla takiego bubelka. ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Mialam ampulki I maseczki z tej grimy bylo ok

    OdpowiedzUsuń
  36. Podziękuję za niego.
    Moją mieszaną buzię na pewno by wysuszał.

    OdpowiedzUsuń
  37. Opakowanie to porażka... Ja sobie chwalę żel z Fitomed :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Opakowanie to porażka... Ja sobie chwalę żel z Fitomed :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Widziałam go, ale jakoś zawsze omijałam

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakoś mnie nie kusi ten żel w sumie to wolę jednak pianki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie miałam, i szczerze mówiąc nie ciągnie mnie w jego stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. używałam 2 razy i potem wyrzuciłam całe opakowanie, nawet nikomu nie oddałam, żeby nie myśleli że specjalnie taki bubel prezentuje :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Żel nie dla mnie, potrzebuję czegoś co na dłużej utrzyma efekt matowej cery

    OdpowiedzUsuń
  44. raczej moja twarz wrażliwa nie jest, ale i tak się nie skuszę :) zrezygnowałam z żeli na rzecz mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mnie kosmetyki z tej serii nie przekonują, kiedyś miałam tonik i też był strasznym bublem:/

    OdpowiedzUsuń
  46. Z Rival de Loop uwielbiam tonik 'bezalkoholowy' ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja szukam swojego faworyta w oczyszczaniu twarzy. Szkoda, że ten żel się nie sprawdził.

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. nie miałam go, ale jeśli chodzi o żele to jestem wierna bebeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  49. dobrze widzieć na pzyszłość czego unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Chyba widziałam go w najnowszej (dzisiaj dostałam) ofercie Rossmanna i przeszło mi przez myśl jego kupno ale teraz to już raczej się nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  51. Czyli jednym słowem pierwszorzędny bubel :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Fajnie wygląda. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  53. Dawno temu go miałam(zdaje się 2007rok), z tym że skład mógł być inny. Podobał mi się łagodny zapach. Nie narzekałam, ale zakup był jednorazowy. Potem kilka lat stosowałam po prostu różne mydła w płynie.

    Aktualnie używam żeli Bebeauty od "Torf" , dotąd różowy a w promocji ostatnio wszystkie były za 3,99 więc wzięłam pozostałe - żel micelarny i peeling. Może te Ci podpasują.
    Mi generalnie skład produktów Rival odpowiada - lubię kremy.

    OdpowiedzUsuń
  54. Szkoda, że się nie sprawdził ;/ z tej firmy miałam tylko jeden produkt i był w miarę ok

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL