×

Rossmann, Alterra, Haarkur Granatapfel & Aloe Vera (Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych `Granat i aloes`)

30 czerwca 2014 62
Cześć dziewczyny. Zastanawiałam się o czym dziś napisać. Niedzieli dla włosów w tym tygodniu niestety znowu nie przygotowałam. Obiecuję, że za tydzień już się poprawię. Myślałam nad recenzją i ostatecznie mój wybór padł na maskę Alterra granat i aloes. Mam ją już od dawna ale zwlekałam z recenzją. Wiele dziewczyn wychwala ją pod niebiosa. A jak sprawdziła się u mnie? Przekonajcie się same.


Od producenta:

Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy.


Skład:

 Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**.

* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne


Cena: ok 9 zł/150 ml do kupienia tylko w Rossmanie

Opakowanie:

Maska znajduje się w miękkiej tubce. Posiada zamknięcie na zatrzask, które otwiera się jednak na tyle lekko, że nie ma obaw o to, że połamiemy sobie paznokcie. Opakowanie utrzymane jest w bardzo ładnej zielono-czerwonej kolorystyce, który szybko przyciągnęła moją uwagę na drogeryjnych pułkach.


Konsystencja i zapach:

Maska, jak na maskę, jest moim zdaniem trochę rzadka. Ma tępą konsystencję, którą dość trudno rozprowadza mi się na włosach. Zapach jest bardzo przyjemny. Faktycznie ma w sobie coś z aloesu, chociaż do tego prawdziwego, z doniczki jeszcze mu daleko. Fajnie by było gdyby dłużej utrzymywał się na włosach. Niestety bardzo szybko się ulatnia.


Działanie:

Patrząc na skład spodziewałam się naprawdę dobrego działania. Bardzo wysoko jest umieszczona gliceryna, olej sojowy, olej z pestek granatu, masło shea, olej rycynowy, słonecznikowy, z nasion krokosza barwierskiego. Znajdziemy w nich również pantenol, sok z liści aloesu, oraz naprawdę dużo ekstraktów roślinnych. Niestety tym razem (w przypadku moich włosów) dobry skład nie idzie w parze, z równie dobrym efektem. Próbowałam nakładać tą maskę na naprawdę różne sposoby, w różnych ilościach i w różnych kombinacjach czasowych. Po pierwszej aplikacji efekty były zadowalające. Włosy sypkie, mięsiste. Niestety z każdym kolejnym użyciem było tylko gorzej. Włosy po tej masce robiły się sianowate, potwornie się puszyły. Maska zamiast je nawilżać dodatkowo je przesuszała. Długo szukałam winowajcy takiej sytuacji i jest to najprawdopodobniej alkohol na drugim miejscu w składzie, z którym moje kosmetyki po prostu się nie lubią. Wiem, że maska ma wiele swoich zwolenniczek dlatego na pewno nie będę odradzała wam zakupu. W promocji można ją dorwać nawet za 5 zł więc myślę, że spokojnie można ją kupić i przekonać się jak sprawdzi się na waszych włosach. U mnie już więcej nie zagości.
62
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

62 komentarze:

  1. Do tej pory słyszałam o niej same dobre opinie :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. W środę miałam jechać na zakupy i nie wiem czy wykreślać ją z listy. Hmmm pewnie decyzja zapadnie dopiero przy półce :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam odżywkę z tej serii maski nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maska również się u mnie nie sprawdziła, bardziej pogarszała stan włosów..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jej nigdy, ale alkohol na drugim miejscu w składzie mnie odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje wlosy maja podobnie, wiekszosc wynalazkow dziala przy pierwszym uzyciu, a potem i tak wracam do starego dobrego L'Oreal...
    pozdrowienia!
    <3
    visit me soon on pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że się u ciebie nie sprawdziła... ja miałam z tej serii odżywkę do włosów i również nie byłam zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  8. są osoby6, które je kochają a są osoby, które je nienawidzą ja jednak należę do tej pierwszej grupy

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tę maskę dawno temu, ale wydaje mi się, że kiedyś była gęstsza :/
    Szkoda, że się nie sprawdziła, wzbudziłaś we mnie wątpliwości, bo nie kojarzę, żeby tam był alkohol na samym początku. Może znowu ulepszali skład? Albo po prostu sklerozę mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam tej maski namiętnie dla mnie jest genialna. Zarówno jako maska nakładana na jakieś 20 minut jak i odżywka na 2 minuty. Nic tak nie nawilża i nie wygładza moich włosów. Ale jak widać dla każdego dobre co innego :)
    inspiracjekasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. też się z nią nie polubiłam ;) a szkoda, bo fajny skład ma.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam tej maski i sie nie skuszę bo na 100% by mnie uczuliła. Mam uczulenie na te ostatnie składniki - olejki eteryczne

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła, bo u mnie działała świetnie. Moje włosy ją uwielbiają, są wygładzone, nawilżone i ujarzmione ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie spisała się świetnie, bardzo ładnie nawilżała i wygładzała ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie raczej w ogóle nie zagości nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam za tą firmą ,niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  17. kazdy pisze cos innego na temat alterry , chyba bede musiala sama sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie też się nie spisała, gdy nakładałam mało to włosy były przesuszone a kiedy dużo to obciążone
    próbowałam dodawać jako składnik do masek domowej roboty i tak ją zużyłam, ale jedyna jej rola to było zagęszczanie konsystencji ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. Maski nie próbowałam, ale odżywkę z tej serii ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. jeszcze nic nie miałam z tej firmy, bardzo zachwalane są szampony więc może od nich zacznę

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie na początku włosomaniactwa rzeczywiście się sprawdzała, teraz jest trochę gorzej, jest wiele innych lepszych masek od Alterry.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam jej,ale moze kiedys wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  23. To jest jedna z moich ulubionych masek do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 5 zł to nie jakiś straszny majątek :) Można ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. aż dziwne, ale maski jeszcze nie miałam, tylko samą odżywkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Musiałabym ją kupić, żeby zobaczyć jakby się u mnie zachowywała na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam i lubiłam, ale to tak bez szału było :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja jestem z niej mega zadowolona!
    od lutego zużyłam już chyba z sześć opakowań - bo dla mnie z kolei ona jest za gęsta! muszę ją nakładać w naprawdę dużych ilościach, żeby całe włosy pokryć ;)
    wygładza mi włosie, chroni kolor, nawilża - ja jestem zachwycona!

    z kolei z odżywką z tej serii mam średnie doświadczenia - jest dobra, ale muszę uważać, bo jej już na całą głowę nie nałożę. łupież gotowy.
    ale od połowy - jest w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  29. na moje rozjaśniane włosy działa genialnie, szkoda, ze u Ciebie jest inaczej :( ja z pewnością kupię kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moim zdaniem nie różni się działaniem od odżywki. Też puszyła mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  31. a mnie do tej firmy w ogóle nie ciągnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam bardzo podobne odczucia co do tej maski :) Moje wlosy nigdy sie z nia nie polubily ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. W przypadku Alterry chyba każdy sam musi przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie również się nie sprawdziła..

    OdpowiedzUsuń
  35. u mnie z kolei ta odżywka sprawdza się bardzo dobrze i zawsze, jak jestem w Polsce kupuję kilka sztuk!

    OdpowiedzUsuń
  36. miałam ją kiedyś ale wysuszała mi włosy
    ZAPRASZAM DO MNIE NA ROZDANIE :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znam i teraz nie wiem czy chcę ją poznać bliżej...

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja się właśnie przymierzam do przetestowania jej.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ta maska akurat nie przesuszyla mi włosów ani nic podobnego, jednak nie zrobiła ona po prostu nic... ;)Również więcej się na nią nie skuszę :)
    www.dbamy-o-wlosy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Moje włosy bardzo ją lubią. Jest to jedna z ich ulubionych masek. Ale jak kazdy wie, jedne włosy lubią to, drugie inne rzeczy, są gusta i guściki :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnio bardzo obciążała mi włosy, chętnie kupię odzywkę maskę na razie sobie odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię cała serię od lat gości w mojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Maski nie miałam, ale jakoś mnie nie kusiła. Odżywka i szampon z tej serii czekają na swoją kolej w szufladzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. mam szampon i odżywkę z tej serii i spisują się ok :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem ciekawa zapachu ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. To w takim razie się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam w zapasach ale jeszcze nie używałam choć sama wiele dobrego na jej temat czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. U mnie lepiej sprawdzała się odżywka

    OdpowiedzUsuń
  49. a już myślałam, że będzie fajna. Ale jak włosy się po niej puszą to zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie sprawdza się świetnie, jedna z ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  51. U mnie nie sprawdzają się takie "naturalne" produkty :)
    Do codziennej pielęgnacji używam masek fryzjerskich i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja akurat bardzo ją lubię i mimo alkoholu w składzie nie przesusza moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  53. I ja również nie byłam z niej zadowolona, bardziej szkodziła niż pomagała :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Swojego czasu kupiłam siostrze- była zdowolona

    OdpowiedzUsuń
  55. Chętnie bym ją wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Też jej nie lubię. Obciążała mi włosy :<

    OdpowiedzUsuń
  57. Miałam kiedyś tę maskę również się u mnie nie sprawdziła ; / jednak uwielbiam ich szampon z kofeiną

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie umiem się przekonać do alterry :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Znam tą maskę ale strasznie mi nie odpowiada jej zapach. Działanie też nie powala.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL