×

Niedziela dla włosów (3).

4 maja 2014 33
Cześć kochane. Zapowiadana niedawno zmiana wyglądu bloga jak widzicie wchodzi w życie. Nie są to jeszcze wszystkie zmiany ale jako taki początek. Mam nadzieję, że mimo wszystko wam się spodoba. Teraz jednak przejdźmy do sedna czyli kolejnej niedzieli dla włosów.

Dzisiejsza niedzielna pielęgnacja nie była szczególnie wyszukana. Musicie mi to wybaczyć ale rano nie czułam się zbyt dobrze. Za tydzień postaram się to zmienić i lepiej dopieścić moje włosy.
Najpierw na ok. 2 godziny nałożyłam na nie olej awokado. Umyłam je tradycyjnie szamponem Love2Mix z białą perłą. Od jakiegoś czasu jest on moim ulubieńcem, o którym na pewno niebawem napiszę na blogu więcej. Następnie nałożyłam na włosy maskę Wax do włosów suchych i zniszczonych. Postanowiłam przyłączyć się do nowej-maseczkowej akcji na blogu Anwen więc przynajmniej raz w tygodniu będzie ona gościć na mojej głowie. Włosy pokryte maską rozczesałam grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Następnie  umieściłam je pod czepkiem i ciepłym turbanem na ok. 30 min. Po zmyciu włosy na chwilę zawinęłam  w bawełnianą koszulkę w celu osączenia nadmiaru wody.

Pozostawiłam je do wyschnięcia bez jakiejkolwiek stylizacji. Wyglądały nieciekawie co możecie zobaczyć na pierwszym zdjęciu więc na kilka godzin związałam je w koczek ślimaczek. Po rozplątaniu pojawiły się fajne duże fale (zdjęcie 2). Nie są idealne ale moje włosy mają dziś bad hair day więc i tak jestem zadowolona, że wyszło coś takiego.

A jak wasza dzisiejsza pielęgnacja? Rozpieszczałyście swoje włoski?
33
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

33 komentarze:

  1. Widzę, że nie tylko moje włosy mają focha i BHD... U mnie wylądowała maseczka z siemieniem, miodem, kallosem latte i odżywką Garnier AiK. Falki na drugim zdjęciu są prześliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie chyba bedzie farbowanko;) włosy zawsze mam rozpuszczone;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy mają focha od tygodnia, nie wiem za co :C nie zmieniłam nic w ich pielęgnacji więc nie wiem co się stało. Włosy na drugim zdjęciu bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
  4. moje na razie siedzą z olejem Yves rocher, potem mycie BD, i na koniec maska placenta z dodatkiem półproduktów, zobaczymy co z tego wyjdzie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. na drugim zdjęciu widać różnicę

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam te fale ze ślimaczka :)
    http://makingoftheboss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja staram się częściej olejować :)
    http://anieszkaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Na drugim zdjęciu widać zabieg jaki im zafundowałaś. Moje włosy maja dzisiaj wolne.

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne loczki wychodzą Ci po "ślimaczku" - ni narzekaj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od ponad dwóch miesięcy systematycznie nakładam na włosy olej kokosowy, różne maski ;) Nie suszę ich,ani nie prostuję ;) Widzę już efekty, co prawda nie jakieś duże, ale zawsze to coś ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Po ślimaku po prostu super:) Piękna objętość, nie ma co narzekać!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne delikatne fale :) U mnie dopiero niedziela włosów się niedawno zaczęła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pierwszym zdjeciu widac, jakie sa mega geste :) Na drugim bardzo ladnie faluja, ogolnie swietnie sie prezentuja :) Ciekawi mnie ten olej z awokado, chyba sie na niego skusze ;) Zmiany na blogu bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz bardzo geste włoski :)
    u mnie niestety koczek ślimaczek nie zdaje egzaminu - szopa zamiast falek, ale warkocz to już co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy zyskały wczoraj. Z racji deszczowej pogody zrobiłam sobie prawdziwe SPA :)

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę nowy nagłówek bardzo ładny :)
    ładnie Ci błyszczą włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczny ten nowy wygląd! :) A włoski bardzo ładne! Nawet ten bhd nie taki straszny. :) Lubię takie krótkie fryzurki, długo taką nosiłam, dopóki się nie zawzięłam, że zapuszczę. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz planuję zapuszczać bo zauważyłam że im moje włosy dłuższe tym lepiej widać skręt. Trochę to jednak potrwa bo mam jeszcze trochę końcówek do ścięcia- suche pozostałości po prostownicy.

      Usuń
  18. bardzo fajne loczki :) u mnie ostatnio włosy ciągle upięte :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja prawie zawsze chodzę w upiętych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna fryzurka wyszła :) takie luźne loki :) bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jestem na etapie oleju sezamowego, włoski śliczie Tobie błyszczą:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja olejuje włosy i nakładam maskę przy kazdym myciu i mam nadzieję że choc trochę się zregenerują :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ masz włosów - przez całe zycie tyle nie miałam co Ty w tym momencie :D
    Zazdroszczę, pięknie lśnią.
    W niedzielę też się troszkę pobawiłam z moimi piórkami, olejek arganowy + maska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jako mała dziewczynka miałam rzadkie, cienkie piórka. Z wiekiem zaczęło ich być coraz więcej i mimo że ostatnio mocno wypadają to nie jest to za bardzo widoczne w ich objętości.

      Usuń
  24. Niestety nie mogę pozwalać sobie na testowanie odżywek - problem z wypadającymi włosami. Wax także stosowałam jednak nie pomógł jakoś specjalnie :( Teraz wybieram się na mezoterapie, zobaczymy czy to pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też muszę zrobić taki dzień dla włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię niedziele dla włosów, mam racjonalne wytłumaczenie, dlaczego znowu nakładam na głowę dziwne rzeczy. ;)

    Ładne fale Ci wyszły po tym ślimaku. Ja nadal nie opanowałam tajemnej sztuki zakręcania go na głowie. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja swoich wlosw nie cierpię więc ich nie pieszczę, ladny kolorek wyszedl na 2 zdjeciu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Loczki na drugim zdjęciu są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie po koczku ślimaczku każdy stoi w inną stronę

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL