×

Jak dbać o włosy latem.

30 maja 2014 56
Witajcie moje drogie. Wiem, że do lata jeszcze trochę czasu ale słońce za oknem od kilku tygodni naprawdę mocno przypieka więc najwyższa pora, żebym przekazała wam kilka informacji na temat pielęgnacji włosów przy takiej pogodzie.

Wysoka temperatura, słona woda morska- to wszystko może niestety oprócz przyjemności dostarczyć też przesuszenia naszym włosom i przyspieszyć blaknięcie ich koloru. Jak więc zadbać o nie by przetrwały lato w dobrej kondycji? Oto kilka prostych sposobów:

1. Nakrycia głowy.

Nie każdy je lubi (ja np. za takowymi nie przepadami) ale kiedy przez wiele godzin jesteśmy nastawione na działanie promieni słonecznych warto jednak o nich pamiętać. W sprzedaży mamy teraz tak szeroki asortyment kapeluszy, chustek, że na pewno można znaleźć coś ciekawego. Ja w związku z tym, że latem pracuję przy zbiorach owoców sezonowych często przez cały dzień jestem na słońcu i nie wyobrażam sobie, żeby nie zakryć głowy. Z uwagi na wygodę zwykle sięgam po jakąś kolorową chustkę, która poza tym, że chroni bardzo fajnie też wygląda.

 

2. Filtry UV.

Pamiętamy o tym, żeby przed wyjściem na słońce posmarować ciało kremem z filtrem, ale co z włosami? O nich niestety bardzo dużo osób zapomina. Jeżeli wybieracie się na plażę warto zabrać ze sobą jakiś kosmetyk z filtrem także dla włosów. Najwygodniejsza jest chyba odżywka w sprayu ale w przypadku kąpieli morskich proponowałabym jednak zabezpieczyć włosy jakimś olejem. Dla ułatwienia wklejam tablicę z SPF naturalnych olejów roślinnych.


3. Mycie i suszenie.

Latem włosy zwykle przetłuszczają się szybciej i wymagają nawet codziennego mycia. Najlepiej by było robić to raz na dwa dni ale wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe a z tłustymi strąkami nikt chodzić nie będzie. Jeżeli więc konieczne jest mycie każdego dnia wybierajcie delikatniejsze myjadła: szampony bez SLS i innych silnych detergentów lub mycie odżywką, które ja osobiście preferuję.
Z suszeniem sprawa wygląda tak, że aby je przyspieszyć często wychodzimy z mokrymi włosami na słońce i przez to dodatkowo narażamy je na zniszczenie. Woda odparowująca pod wpływem słońca sprawia, że włosy dużo szybciej się przesuszają i robi się z nich sianko.

4. Upięcia.

Punktu tego przestrzegam zwykle ze względu na wygodę, bo przy 30-stopniowych upałach chodzenie w rozpuszczonych włosach jest dla mnie nie do pomyślenia. Poza tym im mniejsza część włosów narażona jest na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych (tj. słońce) tym lepiej. Ja osobiście zwykle wybieram koczek bo jest najprostszy i najszybszy do zrobienie, a po jego rozwiązaniu mam na głowie fajne fale więc przy okazji fryzurka na wieczorne wyjście gotowa :)

5. Nawilżanie i odżywianie.

Wiem, że lato to zwykle pora wakacji i urlopów ale nie zwalnia nas to z dbania o włosy. Pamiętajmy o tym by przynajmniej raz w tygodniu zafundować im prawdziwe spa i porządnie je odżywić. Obowiązkowo treściwa maska nałożona na dłuższy czas (tu wszystko zależy od preferencji waszych włosów). Dobrze żebyście nie zapominały także o olejowaniu.

To już chyba wszystko. Mam nadzieję, że zawarłam wszystkie najważniejsze elementy i chociaż w jakimś stopniu rozjaśniłam wam sprawę.

56
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

56 komentarzy:

  1. Super wpis, przyda mi się, ponieważ jestem blondynką a słońce w lato potrafi z mojej głowy zrobić szczecinę.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę zakupić olejek z pestek malin ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się koniecznie zabrać za pielęgnację moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny wpis ;) ja w wakacje niemal zawsze mam spięte włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super koko-kokardka! muszę ją wypróbować na swoich włosach :)
    a porady bardzo cenne, szczerze mówiąc nie miałam pojęcia, że suszenie włosów na dworze w słońcu im szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety jestem posiadaczką odstających uszek, dlatego męczę się latami zwłaszcza w upalne dni, nic mnie nie przekona, by je wiązać przy ludziach! Nie wiedziałam, że oleje mają właściwości takie jak filtry uv :) Na szczęście mam specjalną odżywkę ochronną właśnie z filtrami, co prawda przetłuszcza włosy, ale po powrocie z nad wody i tak wyglądam jakoś.. nie wyjściowo.. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny i bardzo przydatny post !! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię kapelusze, mam ich kilka, jeden nawet taki duży z wielkim okrągłym rondem, ale siedzę w nich raczej w domowym ogródku lub nad wodą, do miasta bym się w kapeluszu nie wybrała, przynajmniej nie tutaj gdzie mieszkam, bo każdy by się na mnie krzywo patrzył. W większym mieście prędzej. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo przydatny i ciekawy wpis

    OdpowiedzUsuń
  10. mam gęste i długie włosy, latem zawsze je upinam bo bym inaczej nie wytrzymała, tak grzeją.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przydatny post, a w szczególności ten post o filtrach, bo ostatnio zastanawiałam się jak chronić włosy latem przed słońcem :) Chyba będę musiała wyposażyć się w olej z pestek malin ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tak samo moje włosy grube i ciężkie w lato zawsze związane :P

    OdpowiedzUsuń
  13. o ta tabela mnie bardzo zaciekawiła :) Nie wiedziałam, że maliny mają taki duży SPF :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja odkąd zapuściłam włosy to też je zaczęłam wiązać jak tylko się zrobiło ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że oleje z marchwi i pestek malin mają takie wysokie filtry przeciwsłoneczne czy to jest gdzieś udowodnione? Chętnie stosowałabym olej z marchwi zamiast kremu do opalania nie dosyć, że nadaje ładnego kolorytu to jeszcze chroni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całość bardzo ciekawa ale fryzura przykuła moja uwagę i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń





  17. dobrze to ujęłaś!


    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w czasie lata zawsze dbam o wiele mocniej o włosy niż w inne pory roku ;]

    OdpowiedzUsuń
  19. zapraszam na bloga: http://rozdaniaikonkursy.blogspot.com/ gdzie można znaleźć wszystkie kosmetyczne rozdania i skontaktować się w sprawie wstawienia notki o rozdaniu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przydatny post! Szczególnie wzmianka o filtrach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No szczerze mówiąc nie wzięłam w ogóle pod uwagę nawilżenia włosów, chyba trzeba o tym pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeju moje włosy nienawidzą słońca ;/ nie dość, że się przesuszają, to jeszcze rozjaśniają ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Też przy takich upałach spinam włosy dla wygody :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawy wpis :) ja staram się dbać o włosy latem i to już od kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja uwielbiam chodzić w koku i chodze tak najcześciej

    OdpowiedzUsuń
  26. Jako blondynka suszyłam tak kiedyś włosy na słoneczku z nadzieją na jakieś refleksy :]
    faktycznie doczekiwałam się sianka :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię takie rady :) Już gdzieś czytałam na innych blogach sposoby o dbanie włosy latem, każda piszę co innego a ja w tym roku lepiej się przygotuję niż w zeszłym :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny post, będę sie stosować do rad :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo fajny post, ja jestem na etapie poszukiwania czegoś dobrego jako ochrony do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze przypomnieć sobie takie rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. nawet nie wiedziałam, że oleje tez mają spf :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przydatnie Kochana :) Zawsze "na mocne slonce" upinam wlosy ;) Musze zaopatrzyc sie w kosmetyki z filtrami ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny wpis, na pewno skorzystam z wielu rad :)

    OdpowiedzUsuń
  34. dobry wpis, krótki a treściwy :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. przydatny post:) ja latem tez nie wyobrażam sobie chodzić w rozpuszczonych włosach

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajny wpis, ja latem to głównie w koczku chodze i pryskam włosy odzywkami bez spłukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Latem zabezpieczam włosy właśnie olejem z pestek malin, ale może równie dobrze sprawdzi się ten marchewkowy. ;]

    OdpowiedzUsuń
  38. ja już poszukuję ciekawych upięć na lato, bo w cieple dnie nie wytrzymam z włosami na ramieniu ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Super post ;)
    Przydatne rady na pewno z nich skoorzystam
    obserwuje i licze na rewanż
    www.greenpinkandcafe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawey post:)
    klaudmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Również lubię kapelusze pod warunkiem, że jest bezwietrzny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie nakrycia odpadają, zwyczajnie ich nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  43. Jeju ten koczek mnie zainspirował, jutro spróbuję go wykonać, ciekawe czy mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  44. szczerze mówiąc, ja nie robie nic innego, niż w inne pory roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Rok temu używałam olejku z pestek malin :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja już powoli odczuwam działanie słońca (i potu) na moje włosy - są coraz bardziej suche i wracam do regularnego olejowania :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  47. muszę się zaopatrzyć w olej marchewkowy :D też bym chętnie robiła sobie koczka, ale ma na za cienkie włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  48. Moje latem są stale upięte wysoko do góry w koczki.

    OdpowiedzUsuń
  49. Ta fryzurka jest genialna. Będę musiała taką wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL