×

Niedziela dla włosów. (1)

13 kwietnia 2014 42
Cześć kochane. Jak pewnie spora część z was wie, od jakiegoś czasu na blogu Anwen trwa akcja Niedziela dla włosów. Długo zwlekałam ale w końcu postanowiłam, że i ja pokażę wam jak wygląda moja włosowa niedziela.

Dzisiaj moja pielęgnacja nie była jakoś szczególnie wyszukana ale dała całkiem fajne efekty.


1. Rano na włosy nałożyłam olejek Alterra papaja i migdał. Z braku czasu trzymałam go niestety tylko pół godziny. Dawno nie gościł na moich włosach bo byłam przekonana, że to on powoduje puch ale dzisiaj okazało się, że jednak niesłusznie go oskarżyłam.
2. Następnie zwilżyłam włosy wodą i umyłam je maską Bioelixire Argan Oil. O ile nałożona po myciu słabo się u mnie sprawdza o tyle do samego mycia nadaje się świetnie. Uwielbiam moje włosy w trakcie takiego mycia. Są niesamowicie śliskie i mięciutkie.
3. Skalp umyłam szamponem Babydream.
4. Nadmiar wody po raz pierwszy odsączyłam bawełnianą koszulką  ( zwykle używałam do tego ręcznika ).
5. Na skalp i całą długość nałożyłam maskę WAX do włosów suchych i zniszczonych ze skłonnością do wypadania. Na to czepek i mięciutki turban od Pilomax. Tak paradowałam po domu przez ok. 30 min.
6. Po upływie tego czasu maskę zmyłam ciepłą wodą a ostatnie płukanie wykonałam chłodnym strumieniem.
7. Ponieważ nie miałam pod ręką żadnej konkretnej odżywki b/s (chyba najwyższa pora wybrać się na zakupy) niewielką porcję balsamu prostującego Nivea roztarłam w dłoniach i ugniatałam nim włosy z głową w dół. Pozostawiłam je do samodzielnego wyschnięcia.

Włosy są ładnie dociążone, lekkie i sypkie. Po puchu, który mam po każdym myciu nie ma nawet śladu. Myślę że zamiana ręcznika na koszulkę to była dobra decyzja. Jak się okazało to nie olejek dotychczas puszył mi włosy ale ręcznik, którym je wycierałam. Poza tym od połowy długości pojawiły się delikatne fale. Nie jest to spełnienie moich marzeń ale i tak jestem zadowolona z ich wyglądu.

42
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

42 komentarze:

  1. Twoje włosy pięknie wyglądają po takim odżywieniu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też niedługo zastosuję taką mocniejsza kuracje dla wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie za dużo tego wszystkiego tzn odżywek? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu taka ilość na pewno nie zaszkodzi. Przy częstym stosowaniu myślę że na pewno obciążyłaby mi włosy i przyspieszyła przetłuszczanie.

      Usuń
  4. Ładnie sie Twoje włosy po takim SPA prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają pięknie :))
    czują się dopieszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. włosy wyglądają świetnie ale mogą się szybko przetłuścić po użyciu takiej ilości odżywek i to nie koniecznie wina musi być ręcznika może być też od tego w jaki sposób wycierasz włosy ręcznikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam już wcześniej takiej metody i z przetłuszczaniem nie było problemu. Oczywiście nie stosuję takiej ilości odżywek przy każdym myciu ale od czasu do czasu moje włosy lubią być rozpieszczane.
      Zwykle nie wycieram włosów ręcznikiem ale związuję je w turban aby odsączyć nadmiar wody. Niestety zawsze po czymś takim miałam na głowie istne afro więc jednak przerzucam się na koszulkę. :)

      Usuń
  7. Ładnie ułożyłaś sobie włosy :) Ja staram się nie trzeć włosów ręcznikiem, a je wycisnąć w niego wtedy nie mam problemu z puszeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich nie układałam. Same się tak ułożyły :)

      Usuń
  8. Zafundowałaś włosom wspaniałe spa. :) Wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie się zabieram za nakładanie oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także dzisiaj zajmuje się swoimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie wyglądają. Widać potencjał w Twoich falach. Też nie mam żadnej odżywki b/s-nie wiem na jaką się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mam cierpliwości. Olej nakładam na włosy wieczorem i zostawiam na noc, a rano myję i nakładam odżywkę. Moje włosy nie są jednak zbyt wymagające od kiedy regularnie mają kontakt z olejami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny efekt, ja dopiero siedzę z olejem na włosach ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. moja niedziela dla włosów dopiero się zacznie :)
    widzę, że lubisz dbać o swoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię taką wieloetapową pielęgnację, szkoda, że nie zawsze czas :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Widac, ze taka pielegnacja im posluzyla- przepieknie blyszcza i sa super dociazone :)! Im dluzsze beda wlosy, tym wiekszych fal sie doczekasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja niedziela dla włosów właśnie się skończyła :) nałożyłam olejek kokosowy, zmyłam szamponem, nałożyłam maskę L'biotica z olejkami (myślałam, że będą obciążone dużą ilością olejków ale na szczęście nie, są mega puszyste i błyszczące ;) ). Zmyłam szamponem, ułożyłam włoski i cieszę się błyskiem, zdrowiem i dobrą kondycją moich włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie wygladają po takiej pielęgnacji Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy także bardzo się cieszyły, kiedy ręcznik zmieniłam na bawełniany T-shirt. :) Twoje prezentują się całkiem ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje włosy mnie nienawidzą po dzisiejszej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi groźnie. A co takiego im zrobiłaś ?

      Usuń
  21. Tą maskę WAX muszę jednak kupić bo ciekawa i kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja niedziela dla włosów była skromna- nałożyłam na włosy odżywkę Isana, a następnie olejek migdałowy ;) Nie lubię maski Wax, miałam ją kiedyś i strasznie wypadały mi po niej włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja bardzo lubię tę maskę i w moim przypadku sprawdza się o niebo lepiej, niż Biovax. Do tego podstawa w postaci olejku i trochę cierpliwości i będą efekty. Jeszcze nie próbowałam olejków z Alterry, ciągle używam oleju kokosowego. Muszę je w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba też zacznę publikować posty w stylu niedziela dla włosów. Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tego projektu Anwen, ale coraz bardziej się do niego przekonuję :) Bardzo lubię ten olejek alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja się nic nie umiem zmobilizować do dbania o włosy:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć :) Mam pytanko : warto kupić ten olejek z alterry ? Bo cały czas się zastanawiam i nie mogę się zdecydować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo go lubię. Fakt, jest trochę drogi bo cena waha się w okolicy 15-17 zł ale za to bardzo wydajny. Jeśli nie sprawdzi się na włosach zawsze możesz wykorzystać go w innym celu, np. do nawilżenia czy masażu ciała. Poza tym ma jedną wielką zaletę-pachnie obłędnie :)

      Usuń
  27. Przez jakiś czas również myłam włosy odżywką, ale jednak koniec końców wolę szampony, moim włosom nie robi to żadnej różnicy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja się staram robi spa włosom dwa razy w tygodniu, przy takiej częstotliwości widzę duża poprawę nawilżenia końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi się marzy odbicie włosów od nasady, ale najpierw czeka mnie wizyta u fryzjera, do którego jakoś strasznie mi nie po drodze :) Niedawno wróciłam do olejowania i muszę powiedzieć, że za tym tęskniłam - moje włosy chyba też.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. Trochę obawiałabym się tak kompleksowej pielęgnacji, głównie ze względu na obciążenie włosów, ale u Ciebie efekt jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszyscy zachwalają maski wax, ja jeszcze ich nie próbowałam, musze koniecznie ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Akurat z tego zestawu kosmetyków korzystałam tylko z Babydream ;)
    Nie sądziłam, że ręcznik może puszyć włosy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój ulubiony olejek Alterry! <3 Masz rację ręczniki są zdradzieckie, ja się przerzuciłam na turban z mikrofibry i ściereczki muślinowe :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny sposób, bardzo ładnie go opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL