×

Mleczko oliwkowe łagodzące Olive Extract Series

6 kwietnia 2014 46
Cześć wszystkim. Dzisiaj recenzja, która miała pojawić się już dawno. Kosmetyk jednak odstawiłam i kompletnie zapomniałam o jego istnieniu. Dopiero wczoraj robiąc porządek natknęłam się na niego i przypomniałam sobie, że jestem wam winna recenzję. Tak więc zaczynamy.

Od producenta:

Niezwykle łagodna emulsja, przeznaczona do oczyszczania cery wrażliwej i narażonej na przesuszenie. Dzięki wysokiej zawartości naturalnych olejów pozwala na dokładne usunięcie makijażu oraz wszelkich zanieczyszczeń. Wzbogacenie formuły wyselekcjonowanymi wyciągami organicznymi sprawia, że mleczko pielęgnuje skórę oraz posiada właściwości antyoksydacyjne. Obecność ekstraktu z oliwek pomaga utrzymać wysoki poziom nawilżenia, zaś proteiny mleczne łagodzą nadwrażliwość, znacząco wygładzają i poprawiają napięcie cery. Wyciąg z lawendy działa przeciwzapalnie, a także wspomaga regenerację naskórka. Skóra po użyciu mleczka jest oczyszczona, elastyczna i aksamitnie miękka w dotyku.

Skład:

AQUA, OLEA EUROPAEA FRUIT OIL, GLYCERIN, PARAFFINUM LIQUIDUM, POTASSIUM OLIVOYL HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, SQUALANE, OLIVE OIL PEG-7 ESTERS, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERYL OLEATE, GLYCERYL STEARATE, HYDROXYPROPYL STARCH PHOSPHATE, DIMETHICONE, SODIUM OLIVOYL GLUTAMATE, BUTYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, PARFUM, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA FLOWER EXTRACT, DMDM HYDANTOIN, CITRIC ACID, PROPYLENE GLYCOL, METHYLPARABEN, SODIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, DISODIUM EDTA, ETHYLPARABEN, BUTYLPARABEN, TOCOPHERYL ACETATE, SODIUM BENZOATE, SODIUM CITRATE, ISOBUTYLPARABEN

Opakowanie:

Niewielka buteleczka z zamknięciem zakrętką. O ile w przypadku toniku takie opakowanie sprawdzało się dobrze o tyle w przypadku mleczka jest bardzo problematyczne. Otwór jest bardzo mały a brak jakiegokolwiek dozownika utrudnia wydobycie kosmetyku. Wystarczy trochę mocniej ścisnąć buteleczkę a cały wacik i ręce są ubabrane w mleczku.

Konsystencja i zapach:

Mleczko jest raczej gęste. Ma przyjemną kremową postać. Zapach jest charakterystyczny dla tej linii BioDermic. Delikatny, oliwkowy. Nie męczący.

Działanie:

Niestety słodzić tym razem nie będę. Kremy i tonik BioDermic bardzo polubiłam ale mleczko mocno mnie rozczarowało. Faktycznie łagodzi wszelkie podrażnienia cery, niweluje zaczerwienienia i delikatnie nawilża ale na tym się kończy jego dobroczynne działanie. Do zmywania makijażu kompletnie się nie nadaje. Rozmazuje wszystko co się da. Przy okazji demakijażu zrobił coś czego mu nie wybaczę. Moje oczy nie są wrażliwe natomiast to mleczko powoduje tak potworne pieczenie, że nie jestem w stanie porównać go do czegokolwiek. Zaznaczam z góry, że nie zmywałam nim makijażu oczu. Wystarczy, że to mleczko znajdzie się w ich pobliżu i już czuję szczypanie. Nie mam pojęcia z czego to wynika ale bardzo mi się to nie podoba. Niestety ale w przypadku tego kosmetyku jestem zdecydowanie na NIE.
 
Lubicie mleczka do demakijażu? A może wolicie tradycyjne płyny micelearne?
46
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

46 komentarzy:

  1. Mleczka stosuję często, ale muszę uważać bo mam bardzo wrażliwe oczy, dobrze się dowiedzieć że to powoduje przykre pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli nie dla mnie - pieczenie wszystko dyskwalifikuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje oczy są bardzo wrażliwe, to mleczko zdecydowanie nie jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jak szczypie to niefajnie. Szkoda, że im produkt tak bardzo nie wyszedł.

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
  5. jak szczypie to odpada na wstępie

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie darzyłam dużą sympatia mleczek, nie dawały sobie rady nigdy u mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za mleczkami, a tego na pewno nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za mleczkami, a od tego to szczególnie będę się z dala trzymać...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za mleczkami, a to wydaje się robić wszystko czego nie cierpię.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używałam, ale nie przepadam za mleczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tak czytam to przypomina mi drażnienie po keratynie, też tak szczypała mnie okropnie .Nie zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja od mleczek trzymam się z daleka, jak dla mnie nie sprawdzają się w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, ze mleczko sie nie sprawdzilo. Raczej sie nie skusze, jak powoduje pieczenie oczu- u mnie czesto ma to miejsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ogolnie nie moge zniesc mleczek do demkaijazu.. ale marki nie znam i mnie bardzoz ainteresowala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym mleczkiem cała seria oliwkowa tej firmy jest naprawdę godna polecenia więc jeśli cię interesuje to myślę że warto spróbować :)

      Usuń
  15. Nie lubię używać mleczek do demakijażu, zdecydowanie wole micele :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak przeczytałam o pieczeniu to aż mnie oczy zabolały xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę wiedziała po co NIE sięgać!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam styczności z tymi kosmetykami, ale czuję się zniechęcona. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Co raz rzadziej korzystam z mleczek,zaczynam się przekonywać że to nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tez mam wrażliwe oczy i dużo kremów do twarzy powoduje ich łzawienie. Myślę, że to mleczko działałoby podobnie. Zresztą co za przyjemność z jego używania, kiedy szczypie i rozmazuje makijaż. Nigdy nie przepadałam za mleczkami, u mnie rządzą micele :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kiedyś używałam mleczek do demakijażu teraz wolę płyny micelarne ale szkoda,że ten produkt się u Ciebie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyjątkowo mi nie się nie spodobał tonik i krem do twarzy z tej firmy z serii z Perłą i się zraziłam. Kiepścizna ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ogólnie nie przepadam za mleczkami, a jeśli jeszcze podrażniają, to już w ogóle odpada :/

    OdpowiedzUsuń
  24. nice post my dear :)
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. ja ostatnio jedno recenzowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie lubię mleczek, zdecydowanie wolę micele więc pewnie i ten kosmetyk by mi się nie spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie polubiłabym się z tym składem :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mleczek nie znoszę, zawsze, ale to zawsze moja skóra się buntuje i stadko pryszczy mnie wita :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znoszę mleczek, zawsze mnie zapychają i nie usuwają dokładnie makijażu :( Wolę płyny micelarne, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mleczek używałam dawno dawno temu i nigdy do nich nie powrócę, a na samą myśl o zmywaniu nimi makijażu mam ciarki na plecach. Do demakijażu używam już od dłuższego czasu Lactacydu i uważam, że powinno zmywać makijaż wodą z jakimś żelem i tylko taki sposób w 100% oczyści na twarz. Płynu micelarnego używam do demakijażu oczu tylko i wyłącznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. No to taki sobie ten produkt :/ a może masz uczulenie na to mleczko dlatego pieczą.

    OdpowiedzUsuń
  32. Od kiedy odkryłam płyny micelarne używanie mleczka jest już dla mnie rzadkością :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda,że mleczko się nie sprawdziło, w takim razie wiem,że nie warto go kupować,ale ogólnie inne produkty tej firmy się u mnie jak najbardziej sprawdzały :)


    Nowy post! http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Po raz pierwszy widzę tą firmę:) Do niedawna byłam wierna mleczkom ale ostatnio przerzuciłam się na płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja zdecydowanie wolę mleczko niż micele, ale to mnie nie kusi wcale.

    OdpowiedzUsuń
  36. nie uzywam mleczek,sa dla mnie za cieżkie.
    tego tez nie mialam i raczej miec nie bede :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie cierpię zmywać czegokolwiek mleczkami, mam mieszaną cerę i u mnie zawsze zostawiają wkurzającą powłokę na skórze. Jestem na nie! :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja tłusta cera nie znosi wszelkich mleczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. ojej, skoro strasznie rozmazuje, to chyba nie warto się nim interesować
    poza tym, moja cera i normalne mleczka to też nie jest najlepsze połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ogólnie nie lubię mleczek wolę płyny micelarne ;D

    OdpowiedzUsuń
  41. Mmmm... chętnie bym je wypróbowała :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    Obserwuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. świetne opakowanie, wygląda tak.. drogo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Strasznie nie lubię mleczek. Na mojej cerze zostawiają zawsze taki dziwny film, którego nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL