×

Krem na dzień do twarzy Rokitnik i Kwiat Lipy, Belita

30 kwietnia 2014 51
 Witajcie. Ja dniem dzisiejszym rozpoczęłam długi majowy weekend. Zaopatrzyłam się w kilka książek i mam zamiar spożytkować ten czas na odpoczynek i nadrabianie czytelniczych zaległości. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję kremu do twarzy, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą Biosfera Polska.


Od producenta:

Krem aktywnie nawilża, łagodzi podrażnienia i chroni przed czynnikami zewnętrznymi.
Aktywne składniki: rokitnik i kwiat lipy wzmacniają skórę i chronią przed powstawaniem pajączków. Doskonale pielęgnuję skórę przez cały rok.

Zastosowanie:

Pielęgnacja cery suchej i normalnej

Sposób użycia:

Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Pozostawić do wchłonięcia

Cena: ok. 14,50 zł/ 50 ml do kupienia TUTAJ

 

Opakowanie:

Krem mieści się w żółto- pomarańczowym słoiczku z zakręcaną pokrywką. Pod nią mamy jeszcze zabezpieczenie w postaci sreberka. Całość zapakowana jest w kartonowe pudełeczko.


Konsystencja i zapach:

Przyznam, że krem zaskoczył mnie trochę swoją postacią. Jest gęsty ale jakby trochę oleisty przez co czasami miałam trudności z wydostaniem go ze słoiczka. Zapach jest przyjemny ale trudny do zdefiniowania. Mimo tego, że używam kremu dość długo nadal nie jestem w stanie przypisać zapachu do czegoś konkretnego.

Działanie:

Krem bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. Szybko się wchłania co jest dla mnie dużą zaletą szczególnie rano. Fajnie nawilża i bez wątpienia zasłużył sobie na brawa ponieważ wyprowadził moją cerę z pozimowego przesuszenia. Skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i promienna. Nie pozostawia tłustej ani klejącej powłoki. Jedyne co mi przeszkadza to to że niestety ale krem nie matowi. Wraz z nadejściem cieplejszych dni moja twarz w strefie T zaczyna się mocniej przetłuszczać i błyszczeć więc dobry mat jest niezbędny. Myślę jednak że posiadaczki cery suchej będą z niego zadowolone.


Ja w najbliższym czasie planuję zaopatrzyć się w krem matujący. Polecicie mi coś skutecznego?
51
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

51 komentarzy:

  1. Skoro skóra się szybciej po nim świeci, to niestety nie dla mnie ;/ Jeśli chodzi o dobry krem matujący, to chyba sama jeszcze takiego nie znalazłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję, że mi by się spodobał, bo ja mam suchą skórę:) Aktualnie używam kremu rokitnikowego z rosyjskiego pudełka pink joy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mogę polecić Ci kremy matujące z Yves Rocher. Ceny nie przekroczyły u mnie 25zł, a zmatowienie jest w sumie przez cały czas. Jak masz problemy skórne - wersja w słoiczku. Jeżeli tylko zmatowienie - ta w tubce. Zakochałam się w tych kosmetykach i nie mogę się doczekać, aż skrobnę o nich kilka słów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie planuję zakupy w YR więc przy okazji wrzucę do koszyka ten krem. Dzięki za radę.

      Usuń
  4. Nie wiem czemu, ale moja twarz toleruje jedynie kremy apteczne..

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrego kremu matującego nie znam, jedynie podkład matujący dobry znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po podkład sięgam bardzo rzadko więc jednak bardziej zależy mi na dobrym kremie.

      Usuń
  6. Ciężko jest trafić na produkt który w pełni by nas zadowolił ; )) . Ja używam kremu Siatkowa Moc i on całkiem nieźle matuje , nie powoduje ,że cera się świeci . Także radzi sobie z jakimiś niespodziankami ; )).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten krem ale po pewnym czasie niestety przesuszył mi cerę i musiałam się z nim pożegnać. Muszę jednak przyznać że matuje genialnie :)

      Usuń
  7. Matuje to olej sezamowy, ale to się na dzień nie nadaje. Ewentualnie fajnie się sprawdzają podkłady mineralne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy produkt, do tego cena przystępna :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie spotkałam sie jeszcze z tym kremem ale dobrze że u Ciebie się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pewnie byśmy się polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy krem,do mojej cery tez by się nadał;)Do matowienia używałam biodermy pore refiner albo barwa siarkowa moc albo sla kosmetyki niszcz pryszcz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie się ten krem zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  13. Cena bardzo przystępna. :)
    Niestety żadnego kremu matującego Ci nie polecę, bo sama do tej pory nie znalazłam takiego, który by był dobry. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio uwielbiam czerwień na ustach, czuje się w niej świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czyli nie dla mnie ;( Mat potrzebny od zaraz. Szkoda, bo sie fajnie zapowiadal ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nienawidzę błyszczącego się czoła... :( więc nie mogłabym używać tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam ten krem! Dostałam od koleżanki z Białorusi całą serię tych kosmetyków, ale póki co, próbowałam tylko tonik- świetnie pachnie i oczyszcza:)
    Z dobrych matujących produktów moge polecić krem z Baikal Herbals matujący oraz niezmydlaną frakcję sojową- świetny, dlugotwały mat!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez szukam idealnego matującego kremu... ciekawe czy taki istnieje

    OdpowiedzUsuń
  19. tego kremu jeszcze nie używałam ...

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo interesujący krem ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi niezłe, szkoda tylko ze nie matuje

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spotkałam się jeszcze z tym kremem. Ale ja również mam cerę ze skłonnością do przetłuszczania się w strefie T, więc raczej sobie odpuszczę :). Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. kremik niestety nie dla mnie bo mam tłustą cerę :)
    co do kremów matujących to ja używam i polecam Dax Cosmetics Perfecta Cera Mieszana z koenzymem Q10 :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja jakoś boję się próbować nowych kremów..

    OdpowiedzUsuń
  25. zaciekawiłaś mnie tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie byłby na pewno za tłusty ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie ładnie matowił krem termissa
    a próbowałaś może ten z Tołpy matujący? Mam go w zapasach, ale nie używała i nie wiem czy zacznę bo mam strasznie dużo kremów... chcesz go może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam kiedyś ale nie za bardzo się u mnie sprawdzał. Dziękuję jednak za propozycję.

      Usuń
  28. Szkoda, że składu nie ma, jak dla mnie fakt, że nie matowi to akurat plus, bo nie przepadam za matującymi kremami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam akurat brak składu to moja wina bo gdzieś zapodziałam wcześniej zrobione zdjęcie a pudełko na którym był oczywiście wyrzuciłam.:/

      Usuń
  29. Z matujących kremów mogę polecić Ci emulsję matującą z Iwostinu z serii Purritin, a z tańszych opcji Siarkowa Moc - matowa na maksa twarz gwarantowana:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy produkt, muszę go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam tłustą, więc nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. No niestety nie mam odpowiedniej cery do tego kremu.
    Z matujących najbardziej lubię nivea control shine

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi przydałby się taki na noc :) Co do matujących to ja uwielbiam Siarkową Moc, u mnie na blogu znajdziesz porównanie tego kremu z matującym kremem od Soraya, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Skoro dobrze się rozprowadza, to może wypróbuję. :)
    Mam nadzieję, że dobrze się spisze. ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawy proddukt i za bardzo niską cenę, więc myślę, że wart uwagi :) Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  36. ależ masz swietny wyglad bloga!
    a produkt ciekawy, chociazby przez niską cene :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ile bym teraz dała ale móc teraz tak spokojnie sobie poczytac fajną książkę. Krem wydaje sie byc całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Myślę, że mógłby mi przypaść do gustu, bo brak matu mi nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  39. krem jest do cery suchej i normalnej, czyli niestety nie do mojej.

    OdpowiedzUsuń
  40. Oho, będę musiała wypróbować tego kremiku! :) Jeżeli chodzi o listę toników to takowej nie mam. Jedynie hibiskusowy tonik z sylveco siedzi mi w głowie. Więc pewnie kupię właśnie go gdy tylko ten wykończę. Możesz polecić jakiś tonik właśnie do suche skóry? Z chęcią wypróbuję coś nowego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam tonik Organic Therapy. Zdecydowanie mój ulubieniec. Teraz testuję Fitomed z lukrecją do cery suchej i również jestem zadowolona.

      Usuń
  41. Gorąco polecam Linie PERFEKT SKIN Bielity. Koleżanka pożyczyła maskę do spróbowania. Po dwóch użyciach zauważyłam że moje rozszerzone pory znacznie się zmniejszyły. Dałam się namówić na zakup pełnej linii PERFEKT SKIN. Po dwóch tygodniach wygląd skóry znacznie się poprawił. Demakijaż dokładnie usuwa nawet wodoodporny tusz. Tonik perfekcyjnie matuje i oczyszcza. Moje popękane naczynka i zaczerwienienia na twarzy które musiałam ukrywać pod warstwą fluidu znacznie się zmniejszyły. Teraz stosuję tylko BB tej linii. Jestem naprawdę zadowolona i szczerze polecam dla osób ze skórą z problemami.
    http://allegro.pl/bielita-perfect-skin-krem-serum-i5090777491.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Gorąco polecam linie,,Dead Sea cosmetics,, kosmetyki Morza Martwego.Szampony są rewelacyjne,nie stosuje po nich żadnych odżywek, pozbyłam się problemu rozdwojonych końcówek,ładnie pachnie, jest bardzo wydajny.Skusiłam się na żel pod prysznic i kremy do twarzy, mam cerę suchą, wrażliwą i skłonną do podrażnień.Strzał w dziesiątkę,kosmetyki są naprawdę rewelacyjne. Ostatnio zakupiłam krem do rąk i pastę do zębów, jestem zadowolona gorąco polecam. http://allegro.pl/bielita-spa-morze-martwe-zel-pod-prysznic-i5072195407.html

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL