×

Verona, Ingrid, Expert Clean HD, Płyn micelarny

6 stycznia 2014 36
Witajcie. Nowy rok zaczęłam dwoma dobrymi kosmetykami, które przypadły mi do gustu. Niestety nie zawsze mamy to szczęście trafiać na udane produkty i dziś właśnie będzie o totalnym bublu, który jakiś czas temu stanął na mojej drodze.


Od producenta:

Płyn micelarny Expert Clean HD o właściwościach oczyszczających, odświeżających i nawilżających. Unikalna formuła z nowoczesnymi i wysoce
zaawansowanymi technologicznie składnikami aktywnymi zapewnia delikatny i skuteczny demakijaż. Produkt głęboko tonizuje, zapewniając dokładne oczyszczanie skóry z wszelkich zanieczyszczeń. Kwas hialuronowy utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia. Dzięki zawartości pantenolu produkt nie wywołuje podrażnień. Nie narusza warstwy hydrolipidowej skóry.
Polecany do usuwania makijażu wykonanego kosmetykami wodoodpornymi.
Preparat nie zawiera alkoholu i mydła.

Cena: 9,50zł / 200ml

  

Skład: 

Water (Aqua), PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Glycerin, Poloxamer 124, Poloxamer 184, Polysorbate-20, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantion, Parfum (Fragrance).

Opakowanie:

Wysoka, plastikowa buteleczka z zamknięciem na klik. Jest przezroczysta co pozwala nam kontrolować ilość płynu. Dość duży otwór i płaski czubek butelki utrudniają dozowanie kosmetyku. Bardzo łatwo przesadzić z jego ilością.


 Konsystencja i zapach:

O konsystencji nie będę się rozpisywać bo jak sama nazwa wskazuje jest to po prostu bezbarwny płyn. Zapach natomiast to jakaś tragedia. Spodziewałam się róży a po otwarciu butelki poczułam smród starego tekturowego pudełka.

Moja opinia:

Płyn micelearny Ingrid to moim zdaniem totalna pomyłka. Ma radzić sobie z makijażem wodoodpornym tymczasem ledwo daje radę dla zwykłego tuszu. Zapach skutecznie zniechęca do jego używania. Po przetarciu nim twarzy skóra jest ściągnięta i nieprzyjemna w dotyku. Konieczne jest natychmiastowe użycie kremu nawilżającego. Za jedyny plus mogę uznać to że płyn nie spowodował u mnie podrażnień ale to raczej mała pociecha. Na pewno nigdy więcej nie zagości w mojej łazience.

Ocena: 1+/5

Polecicie mi jakiś dobry płyn micelearny, który warto wypróbować? Będę wdzięczna za rady.
36
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

36 komentarzy:

  1. pełno jest dobrych opinii na temat tego płynu BEBEAUTY ( z Biedronki;) ) jednak mi nie służył i podrażnił moją cerę. Teraz używam płynu Tołpa dermo face physio, jestem bardzo zadowolona, co prawda cena jest dość wysoka, ale mi odpowiada kosmetyk, więc myślę że warto zainwestować. Pisałam o nim jakiś czas temu na blogu:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronkowe micele produkuje Tołpa :)

      Usuń
    2. tak, wszystko się zgadza. Tołpa także produkuje BeBeauty, ale w tym płynie są składniki, które podrażniają moją cerę :)

      Usuń
  2. Trzeba zapamiętać, żeby nie kupować tego płynu. O to jak recenzje są przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie nie dziwi twoja opinia o nim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam nic tej firmy choć znam ją z nazwy ;)
    Za płynami micelarnymi nie przepadam..dlatego rzadko po nie sięgam z własnego wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuuu no to bubel na całego !! Dobrze że nie o nim napisałaś , na pewno po niego nie sięgnę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie czytałam, tak negatywnej opinii na temat zapachu w kosmetyku. Jakaś porażka! Ja często wracam do sprawdzonego płynu micelarnego z Biedronki BeBeauty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie numerem jeden jest bioderma .

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy opis zapachu:) Ja używam micelarnego z Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam tonik z tego i nie był taki tragiczny, na pewno nie wysuszał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie o toniku czytałam sporo dobrego i miałam nadzieję że micel też okaże się fajny. Niestety przeliczyłam się :)

      Usuń
  11. Dobra recenzja, na pewno nie wypróbuję!:) Ja ostatnio testuję micel Tołpy "białe kwiaty" - jak dla mnie świetny :) Poza tym kocham ten różowy z L'oreala :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja najbardziej lubię oliwkową ziaję;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie sprawdziła się: Bioderma, Vichy, Hydrain hialuro:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bubel w całkiem ładnej buteleczce ;) Będę go omijać szerokim łukiem, mnie służy micel z Biedry i jestem mu wierna od jakiegoś już czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety chyba właśnie ta ładna buteleczka mnie zwiodła. :(

      Usuń
  15. Mnie płyn nie przypadł do gustu głównie przez to, że szczypie w oczy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz a u mnie akurat to że nie szczypał było jedyną zaletą. No ale moje oczy są niezbyt wrażliwe więc to zapewne dlatego.

      Usuń
  16. Ojoj, tak myślałam.. firma nic dobrego mi nie mówi. Ja używam micelków większości firm, tych bardziej znanych i nie mogę narzekać :) ale dziewczyny sobie chwalą z Dermedic

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę go pierwszy raz i nigdy go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba każda marka ma już swój micelek ;)
    ja na razie testuję, szukam ideału.
    Ale ten ominę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale z pewnością będę unikać :/

    OdpowiedzUsuń
  20. faktycznie bubel jakich mało! ja osobiście mogę polecić słynnego micelka z Biedronki, Dermedic z linii Hialuro i płyn Tołpy z linii rosacal - to moje podium :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uhuhu ale bubelek a tak ładnie wyglądał. :]

    OdpowiedzUsuń
  22. dobrze wiedzieć, czego omijać

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio na blogach dość popularny jest micelek z Garniera :) może by Ci podszedł.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie natknęłam się na niego, ale może to i dobrze ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy go nie spotkałam na swojej drodze,może to i na plus :D

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie królem wśród płynów micelarnych jest i będzie Bioderma :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O to ja go zdecydowanie nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
  28. to ja raczej nie kuję :)). dzięki za informację i szczerą opinię <33.
    ♥blog♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tak złym płynem micelarnym jeszcze się nie spotkałam :/ Przykro mi, że okazał się być takim niewypałem!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przynajmniej wiem czego się wystrzegać :)
    zapraszam po odbiór wyróżnienia na moim blogu (post z dnia 7 stycznia;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL