×

Soraya, So Pretty! Piękna Cera, Ultralekki krem nawilżający `Aqua`

8 stycznia 2014 70
 Cześć wszystkim. Dzisiaj jako takiego wstępu nie będzie ponieważ najzwyczajniej w świecie nie mam czasu na rozpisywanie się. Jutro i w piątek czekają mnie 2 bardzo ważne koła więc chcąc nie chcąc muszę przysiąść do książek. Na dzisiaj przygotowałam dla was recenzję kremu, który wiele z was zaciekawił. Chodzi o nawilżający krem Soraya z linii So Pretty.


Od producenta:

 Ten krem to ultralekkie pielęgnacyjne muśnięcie idealne dla młodej cery. Nałożony z samego rana zapewni skórze nawilżenie i satynową gładkość , bez uczucia obciążenia, czy tłustości. Krem przyjemnie się nakłada i błyskawicznie wchłania, stanowi doskonałą bazę pod makijaż, zarówno ten dzienny jak i imprezowy.
Aqua Formula: morelowy nektar – owocowy suplement dla skóry, który dostarcza jej składników nawilżających i przyjemnie wygładza powierzchnię naskórka. Sweet H2O – roślinny cukier, który zatrzymuje wodę w naskórku, chroni go przed wysuszeniem i cudownie wygładza. Olej z orzechów makadamia – doskonale regeneruje i wzmacnia barierę naskórkową. Dostarcza skórze cennych składników odżywczych, dzięki czemu poprawia jej wygląd i kondycję.



Skład: 

Aqua, Ethylhexyl, Stearate, Decyl Oleate, Macadamia Intregrifolia Seed Oil, Propylane Glycol, Sodium Polyacrylate, Nylon-10, Glycerin, Methyl Methyl Methacrylate Crosspolymer, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate. Ascorbic Acid, Citric Acid, Tocopherol Acetate, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, PEG-8, Disodium EDTA, Methylparaben,Phenoxyethanol, Melhylisothiazolinone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Geraniol, Butylphenyl Melhylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-Izomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Limonene, CL 15510.

Cena: 16zł / 50ml

Opakowanie:

Krem mieści się w plastikowym słoiczku o pojemności ml. Pod zakrętką znajduje się zabezpieczenie w postaci srebrnej folii. Całość zgrabnie zapakowana jest w kartonowe pudełeczko. Wszystko w słodkim, dziewczęcym, różowym kolorze.


Konsystencja i zapach:

Krem jest raczej rzadki. Ma jasnopomarańczowy kolor. Dobrze rozprowadza się na twarzy. Wszyscy rozwodzą się nad tym jak pięknie pachnie a moim zdaniem żadnego szału tu nie ma. Owszem zapach jest przyjemny ale dla mnie w żaden sposób nie przypomina moreli. Może z moim zmysłem powonienia jest coś nie w porządku.

Moja opinia:

Krem kupiłam, ponieważ zaciekawiła mnie nowa seria kosmetyków Soraya. Mam już wśród kremów do twarzy swojego ulubieńca i jest to kremo-żel Lirene. Przyznam jednak że Soraya całkiem nieźle wytrzymuje to porównanie. Krem jest raczej rzadki i obawiałam się że z taką konsystencją nie będzie zbyt dobrze nawilżał ale przyjemnie mnie zaskoczył. Dobrze się rozsmarowuje, szybko się wchłania dzięki czemu idealnie sprawdza się rano. Delikatnie matuje i bardzo fajnie nawilża.Cera po jego użyciu jest gładka i przyjemna w dotyku. Niestety ma jedną wadę. Zauważyłam że przy regularnym stosowaniu zaczął mnie zapychać. Szkoda bo poza tym to naprawdę fajny produkt.

Ocena: 4/5
70
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

70 komentarzy:

  1. nie znam, ale z chęcią kiedyś poznam

    OdpowiedzUsuń
  2. Łe jak lubi zapychac to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie również:) a miałam sobie go kupic bo wczoraj oglądałam go w rossmanie:) ehh
    pikape000.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że zaczął zapychać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory nie stosowałam żadnego kremu Soraya, ta jedna wada (zapycha) nie skłania mnie do jego kupna, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba opakowanie - takie dziewczęce :). Ja wolę kremy o gęstszej konsystencji, jakoś nie lubię kremo żelów, bo mam wrażenie, że smaruję się niczym :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zapycha to niestety nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tą serię :) Ale tego kremu jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten krem to dla mnie porażka, zapach jest tak intensywny, że stosowanie go jest dla mnie nieprzyjemne.

    OdpowiedzUsuń
  10. A już się cieszyłam, że mam w domu coś fajnego.. ale jak Ciebie zapycha, to i ze mną zrobiłby to samo :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że zaczął zapychać :/ Już myślałam, że na niego się skuszę, ale skoro może zapychać to raczej nie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie tego typu kremy zawsze zapychają, więc już nie szukam wśród nich faworyta. Chociaż ZIaja 25+ nawilżająco-matująca spisywała się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wypadł całkiem nieźle, gdyby nie te zapychanie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że zapycha :/ Muszę wypróbować kremo-żel Lirene. Ja mm podobną formułę od L'Oreala z serii Triple Active i jestem zadowolona, wydaje mi się, że nie zapycha i dobrze nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawszę jak wchodzę do drogerii rzuca mi się w oczy ta cukierkowa szata graficzna. Muszę przyznać,że jest całkiem zachęcająca ale jednak jeszcze nie miałam przyjemności ? (bądź nie - ze względu na zapychanie) wypróbować go :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jest taki słodziutki :D ( Z opakowania :D) szkoda, że zapchya...szukam właśnie jakiegoś kremu do twarzy, ale jak zapycha to odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio prawie wylądował w moim koszyku ale go odłożyłam. Zapychanie trochę odstrasza od kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja na razie jaram się garnierem <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdyby nie zapychał to chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda że zapycha większość kosmetyków po dłuższym użyciu tak na mnie działa:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawił mnie, chętnie bym kupiła, ale obawiam się, że i mnie po dłuższym stosowaniu by nie odpowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda, że może zapychać :( bo ja mam cerę skłonną do "niespodzianek" :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam, ale wizja zapychania jakoś mnie nie kusi:)
    Powodzenia na kołach - jednoczę się w bólu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam wersję matującą i jest całkiem w porządku, ale jednak bezpieczniej się czuję stosując dermokosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ta seria graficzna strasznie zachęca :) tylko szkoda, że zapycha

    OdpowiedzUsuń
  26. nie widziałam go jeszcze nigdzie w sklepie (pewnie źle patrzę), ale z pewnością go kiedyś kupię, bo tendencji do zapychania nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba jest nowością, bo nie widziałam go jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten krem pewnie u mnie by się nie sprawdził. Ale za to niesamowicie podoba mi się szata graficzna tych nowych opakowań Soraya!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak coś zapycha to ewidentnie nie dla mnie. Kiedyś widziałam z tej serii balsam i niestety zapach mnie odrzucił ;(
    Dlatego polecam Callanetics ;)
    Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Soraya ma śliczną grafikę tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  31. już od dłuższego czasu nie sięgam po drogeryjne kremy do twarzy, bo moja cera jest strasznie kapryśna i przyzwyczaiła się do aptecznych serii :( mogę jedynie powiedzieć, że opakowanie wygląda bardzo ładnie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  32. Opakowanie jest śliczne, ale jeśli zaczyna zapychać, to niestety u mnie jest już skreślony :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie nawet najlepszy krem, jeśli zaczyna zapychać (a niestety często mi się to zdarza), idzie w odstawkę i nie ma przebacz :) z tego więc zrezygnuję, chociaż zapowiadał się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post i cały blog! :D

    Zapraszam do komentowania, obserwowania za obserwacje i lajkowania mojego fotograficznego bloga
    http://ugphoto.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/UndergroundPhotography1

    OdpowiedzUsuń
  35. Soraya jest u mnie zawsze na nie, ciągle zawodzi.

    OdpowiedzUsuń
  36. Używam obecnie tego samego kremiku. Mam bardzo podobną opinię do Twojej, jestem zadowolona, narazie mnie nie zapycha, zobaczymy pod koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa jak by się sprawdził na mojej problematycznej buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Opakowanie jest super! Przyciąga oko, postarali się... Ale jak zapycha to ja go nie chcę :(

    OdpowiedzUsuń
  39. jak zapycha to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ładne opakowanie ale chyba nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  41. No szkoda,że zaczął cię zapychać (

    OdpowiedzUsuń
  42. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, choć muszę przyznać, że wolałabym nie być przez niego zapchana. Także nad kupnem się jeszcze dobrze zastanowię!
    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
  43. Ta seriama cudowną szatę graficzną ;) Szkoda , że kremik zapycha ;(

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak zapycha to odpada na starcie, choćby w innych kwestiach był najlepszy :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Zapycha?! A u mnie to jeden z nielicznym kremów, który właśnie tego nie robi :) jest taki leciutki, że aż wydaje mi się to niemożliwe :) Ale trzeba przyznać, że nawilża po prostu idealnie, a można się spodizewać czegoś innego, skoro kremik nie jest tłusty i ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety moja mieszana cera jest bardzo skłonna do zapychania szczególnie w okolicy nosa i mało który krem daje radę. Ten jednak poza tym mankamentem jest naprawdę świetny i tu bez wątpienia się z tobą zgadzam. :)

      Usuń
    2. No to straszna szkoda, że cię zapycha. No ale cóż, co cera, to inne wymagania kosmetyczne :) Ale widziałam, że jest z tej serii też krem matujący dla cery mieszanej i tłustej. Co prawda sama go nie używam, bo moja cera jest raczej sucha, ale może ten nie będzie zapychał ci porów. Moja kuzynka go używa i jest zadowolona :)

      Usuń
    3. Zapewne go wypróbuję ale dopiero latem. Na razie mam na oku kilku innych delikwentów. Zobaczę jak oni dadzą sobie radę :)

      Usuń
  46. Nie ufam takim kremom drogeryjnym... Zdecydowanie bardziej stawiam na naturalne. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. jakoś nie doceniałam sorayi jak dotąd. Mam z niej krem z filtrem, który sobie na lato kupiłam i tak przeciętnie było.

    OdpowiedzUsuń
  48. moja koleżanka ma ten krem i bardzo sobie chwali :) jej jednak nie zapchał

    OdpowiedzUsuń
  49. nie miałam ale piękne opakowanie<3

    OdpowiedzUsuń
  50. świetna notka jest na czym oko zawiesić i czego pozazdrościć :D

    zapraszam do mnie http://goodaay.blogspot.com/ przydał by się komentarz kogoś z większym stażem
    +ja już obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  51. Śliczne opakowanie :) Aktualnie używam mojego ulubieńca z AVONu, ale Soraya może okazać się ciekawym zastępcą.

    OdpowiedzUsuń
  52. Moja koleżanka uwielbiam ten krem, ja raz użyłam i niestety szybko moja cera stała się tłusta ;/

    OdpowiedzUsuń
  53. opakowanie jest przepiękne :) , ale kiedyś Soraya mnie strasznie uczuliła i mam dystans do tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  54. Kupiłam ten kremik przyciagnieta landrynkowym opakowaniem. Ale to byl dobry wybór. Krem wyjątkowo dobrze nawilża i pieknie kryje niedoskonałości skóry. Fakt że może moja cera nie ma za duzo do krycia ale ten krem, za efekty jakie daje uwielbiam. Myślę, że to dobry produkt dla młodej skóry, nawilża i wyrównuje delikatnie koloryt. Co ciekawe jest tak lekki, że nie męczy skory i po zmyciu makijażu wciąz jest świeża

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja tez mam ten krem oraz odpowiednim matujący i oba sa rewelacyjne ! Mnie kremy nie zapychają ale za to super nawilżają, Zapach maja przyjemny tak samo jak i opakowanie. Krem jest wydajny, lekki dobrze nawilża i wygładza skore. Przy regularnym używaniu skora naprawdę jest dobrze odżywiona i wygląda lepiej ! polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo przyjemny, lekki kremik. Nie jest tłusty, bardzo szybko się wchłania i możemy błyskawicznie po nałożeniu nakładać makijaż. Rzeczywiście jest ultralekki, nie czuć go na twarzy absolutnie. Przyjemnie nawilża, przyjemnie pachnie.
    Dla mojej cery świetny

    OdpowiedzUsuń
  57. Super matuje, nawilza i pięknie pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  58. Nakładam go pod makijaż, bardzo szybko się wchłania i jest prawdziwie ultralekki :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo przyjemny kremik. Mnie nie zapycha, a bardzo odpowiada mi jego lekka konsystencja :) Po nałożeniu nie czuje się go na twarzy. Też stroję się w niego przed nałożeniem makijażu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL