×

Pervoe Reshenie, Organic Therapy, Pianka do mycia twarzy

18 stycznia 2014 44
Cześć wszystkim. Dzisiaj od razu przechodzę do recenzji. Czas mnie goni i czasami zastanawiam się dlaczego doba ma tylko 24 godziny. Z chęcią dokupię jeszcze kilka jeśli ktoś ma na zbyciu. Kosmetyk, o którym za chwilę przeczytacie jest ostatnim, który otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Skarby Syberii i jest to oczyszczająca pianka do mycia twarzy.


Od producenta:

 Bardzo delikatna pianka do mycia twarzy doskonale oczyszcza, zmiękcza i nawilża. Delikatny zapach poprawia nastrój i wywołuje pozytywne emocje. Organiczny ekstrakt z arcydzięgla, wchodzący w skład pianki, zawiera duże ilości witamin i minerałów. Posiada działanie regenerujące i odżywcze, przywraca skórze gładkość, miękkość i naturalny blask. Organiczny olej z wiesiołka, bogaty w kwas gamma-linolenowy, posiada silne właściwości regenerujące, opóźnia pojawienie się pierwszych zmarszczek. Magnolia tonizuje a biała lilia zapobiega pojawieniu się zmarszczek i fotostarzeniu skóry.
Nie zawiera: SLS i SLES, parabenów, glikoli, ftalanów, silikonów, syntetycznych barwników.
Składniki aktywne:
- arcydzięgiel litwor (Organic Angelica Archangelica Extract) – działanie antyseptyczne, zmiękczające, zapewnia ochronę skóry przed wolnymi rodnikami i agresywnymi czynnikami środowiskowymi, pomaga utrzymać optymalny poziom wilgotności na poziomie komórki,
- organiczny olej z wiesiołka (Organic Oenothera Bieniss Oil) - reguluje wilgotność, przemianę komórkową i pracę gruczołów łojowych, regeneruje, poprawia elastyczność skóry. Skutecznie pielęgnuje skórę skłonną do przedwczesnego marszczenia, przebarwień i podrażnień,
- magnolia (Magnolia Acuminata Bark Extract) – działanie tonizująco - łagodzące,
- lilia biała (Lilium Candidum Flower Extract) – przciwdziała powstawaniu zmarszczek i fotostarzeniu się skóry.

Skład: 

Aqua with infusions of: Organic Angelica Archangelica Extract, Organic Oenothera Bieniss Oil, Magnolia Acuminata Bark Extract, Lilium Candidum Flower Extract, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Decyl Glucoside, Coco-Glucoside, Glyceryl oleate, Parfum, Sodium Benzoate, Potasium Sorbate, Citric Acid.

Cena: 24,90 zł / 150ml do kupienia w sklepie internetowym Skarby Syberii


Opakowanie:

Plastikowa, przezroczysta butelka z pompką spieniającą. Dozownik nie zacina się i jest bardzo wygodny w użyciu.


Konsystencja i zapach:

Kosmetyk ma postać delikatnej, puszystej pianki. Jest ona "zbita" dzięki czemu nie ucieka przez palce. Zapach jest śliczny. W trakcie mycia twarzy czuję się tak jakbym przeniosła się na zieloną łąkę pełną kwitnącej koniczyny.


 Moja opinia:

Jest to moja pierwsza pianka do mycia twarzy ale już wiem że nie ostatnia bo bardzo polubiłam taką formę oczyszczania. Kosmetyk jest delikatny dla skóry. Nie powoduje podrażnień ani zaczerwienienia. Fajnie odświeża i oczyszcza twarz. Nie pozostawia uczucia ściągnięcia ani nie wysusza. Po jego użyciu skóra jest świeża, gładka i lekko zmatowiona. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to że raczej kiepsko radzi sobie z makijażem. Nie jest to jednak produkt do demakijażu więc przymknę oko na tę małą niedogodność. Z czystym sumieniem mogę polecić tę piankę osobom, które poszukują delikatnego a zarazem skutecznego kosmetyku oczyszczającego.

Ocena: 4+/5

Ponieważ jest to ostatni kosmetyk, który otrzymałam w ramach współpracy ze Skarbami Syberii chciałabym bardzo serdecznie podziękować firmie za okazane mi zaufanie i przekazanie produktów do testów. Dzięki tej współpracy miałam okazję po raz pierwszy zetknąć się z kosmetykami organicznymi i teraz nie wyobrażam sobie bez nich codziennej pielęgnacji.
44
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

44 komentarze:

  1. Też bardzo lubię pianki. Ta brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja miałam tylko piankę z neutrogeny x lat temu ! ;D Teraz muszę się w jakąś zaopatrzyć ! Będę miała ją na uwadze ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie stosowałam żadnej pianki do oczyszcznia skóry twarzy i nie mam żadnych doświadczeń z tym związanych :)
    Może akurat sprawdziłaby się do mojej suchej i wrażliwej skóry :)
    Obserwuję i przy okazji zapraszam na nowego posta :)
    http://patishome93.blogspot.com/2014/01/neutrogena-formua-norweska-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie używałam pianki do mycia twarzy,może kiedyś się skuszę ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam z La Roche-Posay i z makijażem sobie dobrze radzi, ale oprócz oczu, bo szczypie jak diabli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też z chęcią dokupię kilka godzin, bo doba jest zdecydowanie za krótka. :( Nie używałam nigdy pianki do oczyszczania twarzy, ale maa cere wrażliwą więc pewnie się na jakąś skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej firmy kupię na pewno serum, pianka wydaje mi się zbyt łagodna jak dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja jeszcze żadnej pianki do mycia twarzy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pianki do mycia twarzy bardzo lubię, ale jeszcze nie miałam żadnej o takim przyjemnym składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy produkt:) Miałam już kilka pianek do mycia twarzy i pewnie jeszcze nie jedna u mnie zagości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jeszcze nigdy nie używałam pianki do mycia twarzy, ale kiedyś na pewno na jakaś się skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię pianki do mycia twarzy. Tej nie miałam, pierwszy raz widzę taką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta pianka jest rewelacyjna i jest tez mega wydajna używam od listopada codziennie i zużyłam dopiero ponad połowę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. W kwestii wydajności również spisuje się super :)

      Usuń
  14. nie znam tej pianki, ale jak na razie moją pianką nr 1 jest pianka z Decubal :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co chwila na blogas spotykam coraz to inne firmy, ale z tym samym produktem, czyli tym piankach i kusza mnie coraz bardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię pianki do twarzy, ale tej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam takiej pianki ale twój kod rabatowy skutecznie kusi więc pewnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziś wracając ze szkoły pomyślałam ,, 24 h to za mało na dobę'' :)
    Pianek nigdy nie używałam a dziś kupiłam kolejny żel.. gdybym wcześniej zobaczyła ten post :)
    Ale co się odwlecze to nie uciecze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze nic tej marki, ale ja raczej za piankami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś miałam jakąś piankę i chyba średnio mi pasowała, ale nie wykluczam testów kolejnych kosmetyków tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja wolę żele bardziej niż piankę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety sporo żeli powoduje podrażnienia i zaczerwienienie skóry. Ciągle szukam ideału.

      Usuń
  22. Świetny kosmetyk, słyszałam równie sporo dobrego o piance od Baikalu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie delikatne oczyszczacze, pianki jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Takie było moje pierwsze skojarzenie. Naprawdę przypomina mi wakacje, które spędzałam u babci na wsi biegając po łące pełnej koniczyny.

      Usuń
  25. Taka konsystencja musi być naprawdę przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię pianki do mycia twarzy, a ta wygląda niesamowicie kusząco :-)
    I jeszcze do tego świetny skład :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A poza tym dodałam cię do obserwacji, aby móc tu częściej wpadać :-)

      Usuń
  27. Mam na nie ogromną ochotę.
    Uwielbiam taką formę myjadła do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za piankami ale na tą bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawie brzmi ta pianka. Widzę, ze teraz zrobi się moda na syberyjskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja muszę koniecznie się w końcu skusić na jakąś rosyjską piankę ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawie brzmi jej działanie ale ogólnie nie lubię pianek, wydają się być dla mnie zbyt słabe..

    OdpowiedzUsuń
  32. calkiem ciekawy produkt :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam ochotę na jakąś piankę do mycia twarzy ;) zobaczymy czy przypadkiem nie będzie to ta ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam pianki do mycia twarzy, może czas się skusić? ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jednak muszę mieć coś mocniejszego do oczyszczania, mam cerę tłustą i ta pianka chyba by nie podołała :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam jeszcze pianki, ale jak ta pięknie pachnie i dobrze się sprawuje to chętnie ją zakupię :) P.S. Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie na blogu ;) Do wygrania są aż 3 zestawy kosmetyków Mythos :)

    OdpowiedzUsuń
  37. tez zakupiłam, ale nie prędko się zabiorę za ten produkt bo mam jeszcze kilka w kolejce...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL