×

"AKADEMIA MAKIJAŻU cz. 1 Okazje duże i małe" Katarzyna Kozłowska-Kołodziejska

12 stycznia 2014 46
Witajcie kochane. Dzisiaj zamiast recenzji kosmetyku chciałabym opowiedzieć wam trochę o książce która kilka dni temu stała się moją własnością. Jest to książka Katarzyny Kozłowskiej-Kołodziejskiej "Akademia makijażu cz.1 Okazje duże i małe", którą planowałam kupić ale szczęście mi dopisało i wygrałam ją w rozdaniu.
 
 
TYTUŁ: Akademia Makijażu. nr. 1 Okazje duże i małe

AUTOR: Katarzyna Kozłowska-Kołodziejska

WYDAWNICTWO: Yo Media Consulting

DOSTĘPNOŚĆ: Drogerie Natura

CENA: od 19,99zł do 39,99zł

Książka ma ok. 160 stron ale trzeba się liczyć z tym, że kilka z nich to reklamy kosmetyków Kobo i szkoły KOZLOWSKA VISAGE. Nie jest ich jednak tak dużo by były uciążliwe. Książka podzielona jest na dwie części: 1 nazywaną teorią i 2 praktyka.


W części pierwszej znajdziemy informacje czysto teoretyczne m.in. o tym do czego służą poszczególne pędzle, jak dobierać makijaż do kształtu oka i typu urody. Autorka przygotowała szczegółowy podział typów urody na 4 pory roku i dokładnie je scharakteryzowała. Wszystko opisane prostym i zrozumiałym językiem.


Część druga przedstawia 32 metamorfozy przygotowane na dowolne okazje dla kobiet w różnym wieku i o różnych typach urody. Przy ich wykonaniu wykorzystane zostały kosmetyki KOBO więc bez problemu możemy się w nie zaopatrzyć i spróbować swoich sił.


Przyznam szczerze, że trochę się zawiodłam bo znalazłam najwyżej 5 makijaży, które wpadły mi w oko. Pozostałe kompletnie do mnie nie trafiają. Na końcu znalazłam coś co najbardziej mnie ucieszyło a mianowicie facecharty czyli rysunki na których możemy pobawić się w projektowanie makijaży.

 
Podsumowując: Książka moim zdaniem może się przydać dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z makijażem i są w tym temacie kompletnie zielone. Dla nich z pewnością poradnik może ułatwić start. Dziewczyny bardziej doświadczone raczej nie dowiedzą się z niej nic nowego. Co najwyżej mogą się zainspirować przedstawionymi makijażami. Ja co prawda jestem na początku swojej makijażowej drogi ale myślę, że dużo więcej nauczę się przeglądając blogi makijażowe i wykorzystując przygotowane przez dziewczyny tutoriale.
46
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

46 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uczę się z blogów i filmików na yt. :) Nie lubię takiej "suchej" wiedzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy znalazlabym tam coś odkrywczego..

    OdpowiedzUsuń
  4. Też ją wygrałam :) Fajnie ją mieć, ale nie jest to niezbędnik. Dużo więcej dają mi blogi makijażowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe rzeczy w tej ksiażce się znajduję ;p
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie najlepszą metodą są filmiki na YT:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę przeglądać tutoriale, ale wiedza teorytyczna też się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z pewnością trochę mogłabym się z niej dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba masz rację, ja również wolę tutoriale na blogach

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś dostałam tę książkę, ale poza kilkoma fajnymi zdjęciami niczego nowego nie wnosi. Jak napisałaś, to raczej pozycja dla początkujących, gdzie sporo jest opisów typu do czego służy baza, podkład itd. Więcej można się dowiedzieć z YT i blogów.

    OdpowiedzUsuń
  11. o fajna książka!
    pozdr i zapraszam do mnie w wolnej chwili proszę o kliknięcie w Shenside u mnie ,będę wdzięczna :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałabym taką książkę no może na urodziny;D

    OdpowiedzUsuń
  13. oglądałam ją ostatnio ale stwierdziłam właśnie, że trochę mało nowości tam znajdę chociaż też jestem początkującą amatorką :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym mieć tę książkę w swojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książki o makijażu mnie nie przekonują, chyba więcej dowiem się z blogów i youtuba :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa pozycja, ja ostatnio stałam się posiadaczką książki "Perfekcyjny makijaż" Bobby Brown, również bardzo interesująca :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jednak bardziej do mnie przemawiają filmiki na youtube niż ksiązka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze rok temu bardzo chciałam ją mieć, później stwierdziłam, że jednak zbyt wiele mi nie da i faktycznie lepiej poświęcić trochę czasu na filmiki na YT :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wolę oglądać filmiki ucząc się makijażu bo zawsze jest wszystko jasno określone i pokazane ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna książka, z chęcią bym poczytała i się dowiedziała czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zajmuję się makijażem i w sumie nauczyłam się tego na krótkich szkoleniach, poszłam na kilka i poznałam podstawy i wszystko co powinnam wiedzieć, by móc zacząć przygodę makijażową. Oczywiście korzystałam też wcześniej z porad na blogach czy yt, to tez dużo dało ;).
    A są jakieś czasopisma z makijażami? Chodzi mi o inspirację, coś nowego, odświeżyć swój wizerunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ją, ale leży gdzieś na dnie szafki... :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam wolę filmiki z YT oglądać niż czytać i kupować takie książki

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie książki są ciekawym pomysłem na poznanie sztuczek makijażystów, ale szczerze mówiąc wolę oglądać tutoriale na youtubie. Dzięki nim można zobaczyć "praktykę" :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam jedną książkę makijażową - chyba najbardziej popularną od Bobbi Brown :) ale szczerze mówić nie jest to dla mnie jakaś wyjątkowa pozycja - z ciekawością przejrzałam, poczytałam i tyle. podobnych zakupów już nie planuję - mój makijaż jest zbyt porstacki na taką lekturę :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawa książka, ale wydaje mi się, że dla osób, które mają naprawdę do tego rękę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam tą ksiązkę i jak wszystkie tego typu jest z mysla raczej o poczatkach niz dla nas wyjadaczek blogerowych :) Z blogow iwecej wiem i umiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czyli widzę, że podobnie jak z książką KatOsu (którą mam), która także jest bardziej przeznaczona dla osób dopiero zaczynających przygodę z makijażem. Ale jednak dobrze mieć w domu taką podręczną pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
  29. wolę oglądać filmiki z makijażami niz książki, wydaje mi się, że z filmików więcej się dowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja od dawna szukam dobrej, inspirującej mnie książki o makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Do mnie takie ksiażki raczej nie przemawiają, najwięcej uczę się oglądając filmiki na YT :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja chyba również wolę uczyć się z blogów i YT.

    OdpowiedzUsuń
  33. Z Twojego opisu kojarzy mi się ona bardzo z książką Bobby Brown:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też się uczę chodząc po blogach:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dla mnie taka książka w dobie internetu to zbędny wydatek, jesli chodzi oczywiście o sferę urodową, ale myślę, że dla pasjonatek to może być naprawdę świetna sprawa. Ja niestety nie należę do zbyt utalentowanych w tej materii, więc mój zapał pewnie by się skończył na samym zakupie xD

    OdpowiedzUsuń
  36. koleżance kupiłam tą książkę i była zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja lubie jak są pokazane makijaze jak je zrobić krok po kroku, bo wtedy sama moge poćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  38. W sumie by mi się przydała, nawet nie wiem jaką porą roku jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakiś czas temu kupiłam książkę Katosu i naprawdę nie żałuję. Zawartością jest bardzo podobna do książki Kasi Kozłowskiej-Kołodziejskiej, więc nie będę dublować swojego zasobu "literackiego" ;) Czasami fajnie zajrzeć i zainspirować się.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ostatnio przeglądałam tą książkę. Nie zaciekawiła mnie. Wole magazyn kwartalny Make up!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL