×

Pervoe Reshenie, Organic Therapy, Brylantowy peeling do twarzy z organicznym ekstraktem z grejpfruta i diamentowym pudrem

20 grudnia 2013 54
Cześć wszystkim. Od dzisiaj rozpoczynam przerwę świąteczną więc korzystając z faktu, że porządki w domu dobiegają końca postaram się nadrobić zaległości na waszych blogach. W między czasie zapraszam was na kolejną recenzję. Tym razem na warsztat wzięłam peeling do twarzy, który otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Skarby Syberii.


Od producenta:

 Wykwintny sposób pielęgnacji skóry twarzy w oparciu o organiczny ekstrakt z grejpfruta i proszek diamentowy. Organiczny ekstrakt z grejpfruta odżywia skórę, nasycając ją witaminami, minerałami i aminokwasami, głęboko nawilżając i wygładzając zmarszczki. Puder diamentowy delikatnie złuszcza wierzchnią warstwę naskórka, odnawia i wygładza, przyczyniając się do nasycenia komórek tlenem.
Nie zawiera parabenów, glikoli, ftalanów, silikonów, syntetycznych barwników
Składniki aktywne:
- grejpfrut (Organic Citrus Paradisi Fruit Extract) - doskonale wygładza i odświeża usuwa zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka,
- olej słonecznikowy (Organic Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil) – działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie,
- puder diamentowy - otrzymywany jest z wyselekcjonowanych diamentów o odpowiednim szlifie i nacięciu, które są następnie poddawane procesowi mikronizacji do delikatnego, lekko szarego, drobnego pyłku, o wielkości cząsteczek do 3 mikronów. Nadaje skórze wyraźnie odczuwaną, aksamitną gładkość, nawilża, tworzy na powierzchni skóry delikatny film, który zapobiega utracie wilgoci ze skóry, ożywia i poprawia koloryt skóry, delikatnie matuje, zmiękcza i modeluje rysy twarzy, rozświetla skórę od wewnątrz, zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek i porów skóry.

Skład: 

Aqua with infusions of: Organic Citrus Paradisi Fruit Extract, Organic Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Polyethylene, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Xantan Gum, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Mica, Titanium Dioxide, Silica, Citric Acid.

Cena: 12,90 zł / 150ml do kupienia w sklepie Skarby Syberii


Opakowanie:

Wygodna, poręczna tubka z zamknięciem na zatrzask. Opakowanie jest piękne zdobione, idealnie wpasowane w kobiecy gust.


 Konsystencja i zapach:

Po wyciśnięciu kosmetyku na dłoń naszym oczom ukazuje się gęsty, lekko zielony krem. Drobinki peelingujące są praktycznie niewidoczne. Ich obecność jest wyczuwalna dopiero po roztarciu. Zapach jest świeży. Nie kojarzy mi się z niczym konkretnym ale bez wątpienia jest przyjemny.

Moja opinia:

Peeling ten jest moim zdaniem jednym z tych kosmetyków, które zyskują przy bliższym poznaniu. Po pierwszym użyciu nic nie zapowiadało że przypadnie mi do gustu i trafi na listę produktów godnych polecenia. Używam go jednak już 2 miesiące regularnie 2 razy w tygodniu i efekty są naprawdę fajne. Peeling zawiera sporą ilość niewielkich ale solidnych drobinek. Nie są one jednak na tyle mocne aby zrobić krzywdę naszej twarzy. Bardzo dobrze za to wygładzają i odświeżają cerę. Nadają jej zdrowy kolorek. Po kilku użyciach zauważyłam też że moja twarz jest lepiej oczyszczona a pory zdecydowanie zwężone i mniej widoczne. Peeling nie podrażnił mi skóry, nie zapchał. Jestem z niego naprawdę zadowolona i myślę że jeszcze do niego wrócę.

Ocena: 5/5
54
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

54 komentarze:

  1. Czasem trzeba przetestować dłużej żeby się przekonać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak właśnie noszę się ze zrobieniem zamówienia w tym sklepie....

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię ostre i konkretne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ten peeling, był całkiem fajny, ale tak jak Karolina od czasu do czasu wolę użyć też ekstremalnie mocny peeling. a ten jest o średniej mocy

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie niestety tak dobrze się nie sprawdza... dla mojej mało subtelnej skóry jest za delikatny i coś mnie w nim zapycha :(
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się naprawdę fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem warto nie zrażać się przy pierwszym czy kolejnym użyciu. Na efekty trzeba poczekać. To ważne. Jednak i ja niestety często poddaję się pierwszemu wrażeniu, a warto dać szansę (:

    OdpowiedzUsuń
  8. znam złota wersję i polubiłam się z nią od pierwszego użycia ;) ale ten brylantowy tez mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam kosmetyku, ale wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dosyć ciekawy produkt. Nie miałam go jeszcze okazji wypróbować. Może kiedyś się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też uważam że nie należy przekreślać kosmetyku tylko po jednym użyciu. Wiele, z nich daje efekty po dłuższym stosowaniu.

    Obserwuję i będę zaglądać tutaj częściej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziś u mnie recenzja żelu z tej serii, tylko o zapachu wanilii :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja osobiście wolę delikatne, mam bardzo skłonne do zatykania pory i potrzebują oczyszczania nawet co dzień. A wszystkie ostre mi nie służą - taka niestety smutna dola wrażliwca.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się fajnie ;-) ostatnio robię domowe peelingi, ale chyba pora sięgnąć po jakiś gotowiec ;-) być może będzie to ten.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym się skusiła, niestety moja skóra woli peelingi enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei enzymatyczne są zdecydowanie za słabe.

      Usuń
  16. mam z tej serii maseczkę z białą truflą :D
    może ten peeling też kupię przy następnym zamówieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli pachniałby podobnie jak mój grejpfrutowy żel do twarzy, to chętnie bym go przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do ciała przydałby mi się taki peeling.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy ten peeling, powiem Ci, ze ma też całkiem fajny początek składu, czuję się zachęcona:)

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, ze chyba w drogeriach takich zwykly nie jest dostepny ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Ja też nad tym ubolewam :(

      Usuń
  21. Ciekawy kosmetyk, ale ja już mam swojego ulubieńca w kategorii peelingów:)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam nic z tej firmy, mam tez swoich ulubieńców w tej dziedzinie pielęgnacji, ale cena zachęca do wypróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Z chęcią bym go wypróbowała, chociaż mam już swojego ulubieńca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, ale chętnie bym się przekonała, jak się sprawuje na mojej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja od dluzszego czasu jestem wierna peelingowi z joanny.

    OdpowiedzUsuń
  26. brzmi ciekawie :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy ten peeling, ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie lubię grejfruta, niby piszesz, że zapach jest "nieokreślony", ale ze względu na grejfrut bym po ten peeling nie sięgnęła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie zapach z grejpfrutem ma niewiele wspólnego ale ja cię rozumiem bo mam podobną awersję do arbuza. Niby nikt go nie czuje ale mnie jego zapach odrzuca.

      Usuń
  29. Chyba byłby dla mnie za słaby :( muszę mieć coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba się skuszę :) fajny produkt!

    OdpowiedzUsuń
  31. brzmi fajnie, może kiedyś się skuszę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przestawiłam się na domowe peelingi i powrót do tych sklepowych póki co mnie nie interesuje, poza tym moja skóra jest w lepszym stanie przy codziennym, ale delikatnym złuszczaniu. Jednak skład jest całkiem fajny i ten peeling na pewno sprawdzi się u wielu osób, zwłaszcza jeśli nie jest zbyt mocny, co jest wadą wielu produktów tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  33. zaciekawił mnie ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaciekawił mnie ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  35. już słowo brylantowa daje poczucie że mamy do czynienia z czymś specjalnym :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda zachęcająco. Coraz bardziej mi się podobają rosyjskie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Twoja opinia zacheca do kupna ;)
    www.mkujawska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. jakoś nie jestem fanką peelingów ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. no no dobrze,że się sprawdził :)
    ja niestety cytrusów na swoją twarz nie moge nakładać :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam przyjemności korzystać z kosmetykó tej firmy, ale kuszące są bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie spotkałam się z nim wcześniej, ale brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Peelingi to jedne z moich ulubionych kosmetyków, z racji że mam spory zapas muszę je wykorzystać. Wtedy przyjrzę się temu bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajna cena w porównaniu do właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam wszystko co grejpfrutowe <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL