×

Marion, Hair Line, Mleczko prostujące

26 grudnia 2013 64
  Cześć kochane. Święta powoli dobiegają końca. Ja prawdę mówiąc ledwo się ruszam. Przysmaki mojej babci niestety zapewne pójdą mi w tyłek ale co tam. Po Nowym Roku zabieram się za ćwiczenia więc na razie pozwalam sobie na małe (no może nie do końca takie małe) grzeszki. :)
Tymczasem mam dla was recenzję. Jeżeli znajdziecie chwilę zapraszam do przeczytania.



Od producenta:

Mleczko prostujące stworzone specjalnie do prostowania włosów prostownicą lub suszarką do włosów i szczotką.Doskonale rozprowadza się na włosach, ujarzmia niesforne kosmyki, długotrwale zapobiega puszeniu się włosów, nadaje jedwabistą gładkość.



Skład: 

Aqua, Cetromonium chloride, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, and Ceteareth-20, Trimethylsilylamodimethic one, C11-15 Pareth -9, Cyclopenthasiloxane, Dimethiconopol, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Phenyl TrimothiConE, Parfum, Propylparaben, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothazolinone, Citric Acid.

Cena: 6,50zł / 120ml

Opakowanie:

Plastikowa, biała, lekko przezroczysta buteleczka z czerwonym zamknięciem na zatrzask. Otwór przez który wydobywamy produkt jest moim zdaniem trochę za duży przez co zdarzało mi się wycisnąć zbyt wielką porcję mleczka.



Konsystencja i zapach:

Mleczko jak mleczko jest raczej rzadkie. Nie klei się, dobrze rozprowadza się na włosach. Zapach jest typowo chemiczny ale do zniesienia.


 Moja opinia:

Mleczko zalegało na mojej szafce już od dobrych kilku miesięcy. Ciągle zwlekałam z recenzją w nadziei że czymś mnie zaskoczy. Ostatnio jednak buteleczka sięgnęła dna więc przyszła pora na podsumowanie mojej przygody z tym kosmetykiem. Mleczko używałam na wilgotne włosy, które następnie układałam za pomocą suszarki na grubej szczotce. Nie rozumiem niestety tych zachwytów nad nim. To prawda: moje włosy są trudne do ułożenia, wywijają się we wszystkie strony ale ja naprawdę nie oczekiwałam po tym mleczku cudów. Zależało mi tylko na tym by zabezpieczył moje włosy przed wysoką temperaturą suszarki i lekko je wygładził. Nic z tego. Po jego użyciu na głowie miałam istne siano. Jedynymi plusami tego produktu jest cena i fakt że nie obciąża włosów i nie przyspiesza ich przetłuszczania. U mnie na pewno już nie zagości ale jeśli jesteście mniej wymagające to może warto wypróbować. Za taką cenę raczej nic nie tracicie.

Ocena: 2/5
64
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

64 komentarze:

  1. Mam to mleczko, już akurat nie używam, ale bardzo długi czas używałam i byłam zadowolona. Włosy były wygładzone prostsze. Nie pamiętam, żeby robiła mi siano :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow,a tyle pozytywnych opinii o nim czytałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i dlatego się skusiłam. Niestety moje włosy są jakieś oporne i nie poddają się temu mleczku. Jedynie odżywka CHI dobrze sobie z nimi radzi.

      Usuń
  3. A liczylam na to, ze sprawdzi się u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieżko znaleźć tanie a dobre... :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że u ciebie się nie sprawdziła. Chciałam ją kiedyś kupić, ale w sumie wolę stosować jakieś serum / jedwab.
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widocznie wiele zalezy od włosów ;/ szkoda ze u Ciebie sie nie sprawdzilo.
    Ja przestalam prostowac wlosy wszelkimi sposobami, zrozumialam ze sie kreca ;D
    po nowym roku tez mam zamiar wrocic do cwiczen ;)
    Jakie cwiczenia chcesz robic? :D Nie ma to jak noworoczne postanowienia nie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dobrze sprawdzają się ćwiczenia z Mel B. Dają mi powera do działania. Prawdę mówiąc pierwszy raz robię noworoczne postanowienie ale z wielką nadzieją że się uda :)

      Usuń
    2. Ja tez swojego czasu robilam z Mel B i w sumie mysle tak samo jak Ty ;D jakos bardziej motywująco działa na mnie niz Chodakowska, która robiłam na poczatku ale ten jej glos i emocje a raczej jej brak strasznie denerwowaly ;D po Mel widac ze cos jednak ja boli xD
      Ja tez mam nadzieje, ze mi sie uda, potrzeba troche samozaparcia ;/

      Usuń
    3. Ja z Ewką ćwiczę czasami Skalpel ale to tak naprawdę sporadycznie.

      Usuń
    4. ja w sumie juz dawno nie cwiczylam, bodajze od sierpnia ;/ no ale coz trzeba wrocic i bedzie wszystko ladnie ;)
      Ale juz wiem ze do Ewy nie wroce, nie ma na to bata...

      Usuń
  7. Lubię tę firmę, czasem można trafić na coś ekstra :D na szczęście nie muszę używać takich produktów, bo włosy mam proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. Moje nie są ani proste ani kręcone. Wiją się każdy w swoją stronę więc bez stylizacji raczej z domu nie wyjdę.

      Usuń
  8. szkoda że się nie sprawdziło

    OdpowiedzUsuń
  9. o to dla mnie takie mleczko.
    Ja bym je wypróbowala na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raczej nie mam trudnych włosów do układania ( no ew. grzywka która żyje swoim życiem , dlaetego się jej pozbywa m :D ) . Ale przesuszaniu mówimy stanowcze NIE :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam go też, ale nie wiem czy jest okej, czy nie bo raz się sprawuje super,a raz nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam wcześniej tego mleczka z Marion i rzadko korzystam z takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie też babcia porządnie nakarmiła :) i zaopatrzyła w wiele bardzo dobrych rzeczy, żebym w domu nie głodowała.
    Pierwszy raz widzę to mleczko, nigdy o nim nie słyszałam, ale raczej nie skusiłabym się na nie, tym bardziej po Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  14. no nie bardzo.. moje włosy są falowane i nawet w domu po wyprostowaniu, zaczynają się skręcać.. także nie skusiłabym się.

    OdpowiedzUsuń
  15. To na moich włosach już na pewno by się nie sprawdziło, więc odpada :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś termoochrone Marione (czerwone opakowanie) i byłam zadowolona. Kiedyś miałam także jakieś mleczko prostujące ale żeby ujarzmiało ono kosmyki przed np wywijaniem pod wpływem wilgoci to nie bardzo :/ przynajmniej nie na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  17. A czy Marion jest w ogole w jakis "sieciowkowych" drogeriach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z dostępnością kosmetyków Marion często jest problem ale ja to mleczko akurat kupiłam w Rossmanie. Nie jestem jednak pewna czy w każdym je dostaniemy.

      Usuń
  18. Co prawda wyprostowania nie potrzebuję, ale i tak szczerze mówiąc nie zapowiada się to mleczko zbyt optymistycznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że mleczko nie wypadło najlepiej ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, żę się nie sprawdziła, jednak mogę Ci polecić spray prostujący z mariona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja do tej pory widziałam same pozytywne opinie, także po prostu widać Twoje włoski lubią coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. W takim razie na pewno się nie skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie, recenzje są bardzo różne, najlepiej chyba przekonać się na własnej skorze:) kosmetyk nie jest drogi, a może akurat się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania. 6 zł to nie jakaś wygórowana cena a może się okazać że akurat stanie się twoim ideałem :)

      Usuń
  24. oj, szkoda, że się nie sprawdziło :/

    OdpowiedzUsuń
  25. nie uwierzyłbym,że coś może " wyprostować " jedynie wygładzić ale to wiaodmo nei jest PROSTOWANIE

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiadomo ze nic nie wyprostuje włosów tak jak prostownica a tym bardziej jesli ktos ma krecone jak ja to nie moze oczekiwac ze mleczko sprawi ze nagle beda proste:p

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj to zdecydowanie nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje proste włosy go nie potrzebują,ale szkoda że jest słaby :(

    OdpowiedzUsuń
  29. a może znasz jakiś inny kosmetyk który prostuje włosy? tj. szampon, maska? nie chce cały czas niszczyć włosów. Chodzi mi o jakieś sprawdzone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie świetnie spisała się odżywka do włosów bez spłukiwania CHI Keratin. Wystarczy że wysuszę włosy na grubej szczotce i są idealnie proste. Niestety cena odżywki jest dosyć wysoka, bo waha się w okolicach 40 zł.

      Usuń
    2. dzięki! jak się wzbogacę to zamówię ;) kupujesz ją w sklepie czy na allegro?

      Usuń
    3. Polecam zajrzeć do internetowego sklepu Ambasady piękna. Tam dostaniesz ją bez problemu.

      Usuń
  30. Chętnie dowiem się z którego kosmetyku do prostowania włosów jesteś zadowolona. Moje włosy są strasznie oporne na prostowanie i w dodatku bardzo się puszą!

    Bardzo ciekawy blog. Podoba mi się. Dodaję do obserwowanych i będę zaglądać tutaj częściej.
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie, do obserwowania również jeśli Ci się spodoba. Choć ja dopiero zaczynam swoją przygodę z blogosferą :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. ojj ;/ nie przekonuje mnie do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że się nie spisał. Mam płyn z tej serii i nawet działa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Świetny blog, łap kolejnego obserwatora! :)

      Usuń
  33. Niestety mam tak proste włosy, że nie potrzebuje tego typu produktów..:)

    OdpowiedzUsuń
  34. A jak dla mnie mleczko spisuje się idealnie sama niedawno robiłam recenzję:) No cóż typowy przykład że dla każdego coś innego, włosy jednak są różne:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam prościuteńkie włoski same w sobie :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wierze w tego typu kosmetyki ;/

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znałam tego produktu, ale mi nie potrzebny mam proste włosy ;)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. szkoda z sie nie sprawdzilo :/

    OdpowiedzUsuń
  39. szkoda że tak kiepsko działa... ja raczej rzadko używam tego typu kosmetyków ale mam w tym temacie faworyta, to Loreal, studio silk&gloss :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Widziałam to mleczko i nawet zastanawiałam się nad nim, dobrze, że jednak nie kupiłam. Do testów dostałam spray do włosów Marion ale z niego jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Szkoda, ze się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja na szczęście mam swoje włosy proste jak drut,ale to także minus ponieważ loki się w ogóle nie trzymają ;(

    OdpowiedzUsuń
  43. nie miałam jeszcze tego produktu, ale po Twojej recenzji nie czuję się zachęcona do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam kupić to mleczko prostujące... Mam aktualnie jakiś płyn prostujący też z Mariona i jest totalnym badziewiem więc myślałam, że mleczko będzie lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  45. Tego cudaka nie miałam, ale mam mgiełkę termoochronną z Mariona i jes t moim numerem jeden jeśli chodzi o specyfiki do prostowania włosów :))

    OdpowiedzUsuń
  46. nie wierze w takie "cuda" i chyba dobzre ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL