×

Kosmetyczni ulubieńcy 2013 r .

31 grudnia 2013 54
Witajcie kochani. Koniec roku to idealny moment na podsumowanie. Nie będę was jednak zamęczała statystykami, bo zależy mi żebyście Sylwestra spędzili przyjemnie. Postanowiłam za to stworzyć małe zestawienie moich kosmetycznych ulubieńców, których poznałam w tym roku. A oto i oni:
1. Kremo-żel od Lirene.  Bez wątpienia najlepszy krem z jakim się do tej pory spotkałam. Świetnie nawilża i dodaje blasku a przy tym pięknie pachnie.
2. Intensywnie wyszczuplające serum Slim Extreme 3D Eveline. Połączone z ćwiczeniami daje zdumiewająco dobre efekty. Skóra jest jędrna, gładka, a cellulit zdecydowanie mniej widoczny.
3. Lakiery piaskowe. Nie muszę chyba nic mówić na ich temat, bo chyba każda z was ma chociaż jeden. Po prostu je uwielbiam.
4. Perfumy Sensuelle Avon. Nareszcie znalazłam zapach idealny dla mnie. Zmysłowe, kobiece nuty, które długo utrzymują się na ciele.
5. Odżywka bez spłukiwania CHI Keratin. Poznałam ją dzięki współpracy z Ambasadą piękna i okazała się strzałem w 10. Doskonale radzi sobie z moimi włosami. Sprawia, że są one miękkie i pięknie wygładzone.

6. Tusze Maybelline. Wybrałąm dwa, które u mnie sprawdzają się najlepiej: Rocket Volume i Colossal Volume Express. Pięknie pogrubiają i rozdzielają rzęsy. Do tego świetny efekt utrzymuje się bardzo długo.
7. Jedwab w płynie Green Pharmacy. Ideał, który doskonale zabezpiecza końcówki przed rozdwojeniem. Wielki plus za piękny zapach owoców tropikalnych.
8. Tonik i peeling do twarzy Organic Therapy. Duet, który działa cuda na mojej twarzy. Doskonale odświeża i oczyszcza cerę. Dzięki niemu rozpoczęła się moja fascynacja kosmetykami naturalnymi.

I to tyle. Zanim ucieknę chciałabym życzyć wam szampańskiej zabawy sylwestrowej i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku. Trzymajcie się cieplutko :)
54
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

54 komentarze:

  1. o tak, lakiery piaskowe sa swietne ;)

    Szczesliwego Nowego Roku !! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakiery piaskowe tez polubiłam, najbardziej Lovely:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wszyscy mają piaski, ja nie mam ;))

    Serum wyszczuplające z Eveline miałam, ale rozgrzewające. Muszę wypróbować inne, może się skuszę na to, które polecasz ;) Tusze też mam ochotę przetestować, chociaż mam już swojego ulubieńca.

    Oby nadchodzący rok był lepszy od mijającego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krótko, zwięźle i na temat :) i to mi się podoba, wiele słyszałam o tym serum z eveline, faktycznie są efekty ? Pisałaś już o tym ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od samego smarowania efektów nie będzie ale przy połączeniu z ćwiczeniami są naprawdę widoczne. Pisałam o nim tutaj: http://mirabelka1993.blogspot.com/2013/03/eveline-serum-3d-slim-extreme.html

      Usuń
  5. Tusze Maybelline też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również pokochałam piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba muszę spróbować kosmetyków profesjonalnych do włosów, a ta odżywka CHI wygląda zachęcająco :)
    Ciekawa też jestem tego jedwabiu do włosów bo już któryś raz widzę pochlebną opinię na jego temat :))

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam Sensuelle, wygrałam w rozdaniu ; ) I też jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam tusze maybelline. :)
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kremo-żel z Lirene też stał się moim ulubieńcem, jeden z lepszych kremów jakich używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wzajemnie kochana wszystkiego dobrego w 2014!
    a z Twoich hitów, niestety zbyt wiele produktów nie znam, jedynie preparaty wyszczuplające z Eveline. Najbardziej zaintrygował mnie jednak krem - żel Lirene, będę go musiała poszukac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Balsamy z Eveline są super. Z tuszami Maybelline średnio się lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa żelo-kremu z Lirene;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kremo-żelu używam od jakiś 3 tygodni i bardzo zdążyłam go polubić. Kiedyś używałam Colossala, ale to jest tusz, który żeby był ideałem musi najpierw przeleżeć trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te lakiery do paznokcie sa swietne, odzywki z kreatyną też :) Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku!

    www.blondeallaround.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. te perfumy z Avonu kuszą mnie od długiego czasu, ale nigdy nie byłam przekonana co do ich trwałości, chyba się jednak skuszę skoro mówisz, że są takie fajne:)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Też lubię tusze z Maybelline ;) z resztą nie miałam w sumie większej styczności.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lakiery piaskowe to hit 2013 ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Madziula Tobie też życze pomyslnego 2014 Roku ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. jedwab z GP tez bardzo lubię, ale na moich włosóach znacznie lepiej spisuje się serum Bioelixir ArganOil :)

    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Perfumy bardzo lubię podobnie jak piaski.
    Wszystkiego najcudowniejszego w Nowym Roku kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim kosmetycznym hitem również jest jedwab z Green Pharmacy! Tak samo jak tusze Maybelline - mój ulubieniec to One by one.

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczęśliwego Nowego Roku !

    Tusz jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też polubiłam ten kremo-żel Lirene a tusz Collosal z Maybelline już od dawna jest moim nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kosmetyki Organic mnie zaciekawiły :)
    Wszystkiego najlepszego w przyszłym roku i jeszcze więcej inspiracji oraz wolnego czasu do blogowania :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię ten jedwab z GP :)
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Raz u koleżanki użyłam serum GP i bardzo mi się spodobał, a koleżanka również się nim zachwycała. Muszę kupić :). Szczęścia w nowym roku życzę ;*

    OdpowiedzUsuń
  28. świetni ulubieńcy roku :) wspaniałości w Nowym 2014 Roku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Popieram tusze i jedwab jak najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Maskara Rocket całkiem nieźle się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam niczego z Twoich ulubieńców, ale na pewno sięgnę po serum z eveline

    OdpowiedzUsuń
  32. serum z Eveline tak, ale nie w zimie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie w zimie je stosuję. Jestem zmarźlakiem więc jak się posmaruję tym serum to mam motywację żeby poćwiczyć i się rozgrzać :)

      Usuń
  33. moja mam lubi ten kremo żel :D... dobrze nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  34. lakiery piaskowe to swoisty hicior zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z tych kosmetyków mam jedwab który także bardzo lubię ;) oraz piaskowe lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgadzam się z punktami 3 i 4 :)) Strasznie polubiłam lakiery piaskowe :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lakiery piaskowe i jedwab GF to też moi ulubieńcy. Do tego dorzucam maskę Bioetika!

    OdpowiedzUsuń
  38. odżywka CHI mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lakiery piaskowe od czasu promocji w Rossmannie są moim ulubionym szybkim sposobem na pięknie wyglądające paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Widzę mój ulubiony żółty tusz ;)) Jeśli chodzi o ten Rocket też jest świetny, tylko mi trochę szybko zasechł :) A jeśli chodzi o te kosmetyki Organic Therapy to jak tylko moje zapasy trochę stopnieją to na pewno coś sobie kupię ;))

    OdpowiedzUsuń
  41. muszę w końcu wypróbować lakiery piaskowe, bo wszyscy je tak zachwalają :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ciekawi ulubieńcy :) z pewnością mogłabym się podpisać pod zapachem Avon - trafił do mnie przypadkiem i na pewno kupię kolejną butelkę. lakiery piaskowe to na pewno "szał" minionego roku :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  43. OD brata i bratowej dostałam balsam i perfumetkę Sensuelle i .... przepadłam, cudowny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam żadnego z tych produktów, muszę wypróbować krem firmy Lirene.. :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL