×

Barwa, Siarkowa Moc, Antybakteryjny krem matujący

14 grudnia 2013 41
Witajcie kochani. Dzisiaj zerwałam się z łóżka o świcie aby przygotować dla was kolejny post. Za chwilę uciekam. Najwyższa pora zacząć przygotowywać dom na święta. A jak u was? Porządki idą pełną parą?
Na dzisiaj przygotowałam recenzję kremu dla wielu z was doskonale znanego i przez wiele uwielbianego. Jest to antybakteryjny krem matujący Barwy, który otrzymałam w ramach współpracy z tą właśnie firmą.


Od producenta:

Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem błyskawicznie matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd. Zamyka rozszerzone pory, skutecznie zwalcza pryszcze i przeciwdziała ich ponownemu powstawaniu. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV, pozostawia skórę aksamitnie gładką i świeżą.
Składniki aktywne: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina, masło shea.

Skład: 

Aqua, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Hydrogenated Olive Oil, Olea Europaea, Olive Oil Unsaponifiables, Magnesium Aluminum Silicate, Dicaprylyl Carbonate, Butyrospermum Parkii, Zinc Oxide, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Allantoin, Sulfur, PEG-30 Castor Oil Vaccinium Myrtillus, Saccharum Officinarum, Citrus Aurantium Dulcis, Citrus Medica Limonum, Acer Saccharinum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Citral, d-Limonene, Linalool

Cena: 13zł / 50ml do kupienia w Rossmanie



Opakowanie:

Nieduży słoiczek w pomarańczowym kolorze. Zamykany na zakrętkę pod którą znajduje się foliowe zabezpieczenia. Całość dodatkowo zapakowana jest w kartonowe pudełeczko, na którym znajdują się najważniejsze informacje o produkcie.


Konsystencja i zapach:

Krem jest gęsty, powiedziałabym że wręcz zbity. Nie sprawia jednak problemów przy rozsmarowywaniu. Zapach jest jakby cytrynowy, ale typowo chemiczny. Wiele osób porównuje go do Cifa. Nie wiem dlaczego bo mi on kompletnie nie przeszkadza.

Moja opinia:

Jestem posiadaczką cery mieszanej więc krem stosowałam tylko w strefie T. Funkcję na której najbardziej mi zależało czyli matowienie spełnia idealnie. Moja cera nareszcie nie świeci się jak choinka. Mat utrzymuje się przez większą część dnia. Dodatkowo krem wchłania się naprawdę błyskawicznie więc idealnie sprawdza się rano. Krostki na mojej twarzy pojawiają się dosyć rzadko więc o działaniu antybakteryjnym nie będę się wypowiadać aby nie wprowadzić was w błąd. Niestety po 2 tygodniach regularnego stosowania krem poszedł w odstawkę ponieważ potwornie wysuszył mi cerę (szczególnie na czole). Być może jest to też wina warunków pogodowych, ponieważ o tej porze roku moja cera zazwyczaj wariuje. Zmuszona byłam jednak wymienić go na coś nawilżającego. Szkoda bo miał szansę zostać moim ideałem a w tej sytuacji wrócę do niego może w okolicach wiosny.

Ocena: 3/5
41
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

41 komentarzy:

  1. ja go kupiłam ostatnio, bo twarz mi się potwornie zaczęła świecić i na prawdę ładnie matuje :) mam nadzieję, że mnie nie wysuszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rowniez mam problem ze swieceniem i chyba sie skusze ;) raz sie zyje, moze mi tez cos pomoze ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby też mam mieszaną cerę, ale nie mam żadnego problemu ze świeceniem się. Za tą cenę jednak chciałabym go wypróbować właśnie na działanie antybakteryjne. Czasami jeszcze na brodzie pojawiają się krosty (ale to po prostu nadmiar zaskórników/wągrów).

    Często słyszę o tym wysuszeniu - i trochę mnie to odstrasza, jednakże no... może akurat u mnie inaczej zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moja cera jest normalna, nie mam problemu z nadmiernym świeceniem. współczuję Ci wysuszenia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam tonik z tej serii i bardzo byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam i używam :D bardzo go lubię :) często można kupić go taniej w rossmannie ok.8zł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam ten krem
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. żeczywiscie siarkowa moc po dłuzszym stosowaniu wysusza cere , ale jest bardzo dobry bardzo dobrze sobie radzie z wypryskami , z wągrami już gorzej. ja go stosowałam co 2 -3 dni idealnie nadaje sie pod podkład ;')

    OdpowiedzUsuń
  9. Też go niedawno opisywałam, zapach też mi nie przeszkadza :) Ja stosuję go tylko jako bazę pod makijaż bo obawiałam się takiego przesuszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No niestety, wysusza strasznie.. no i chyba mnie też zapchał ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety też mocno przesuszył cerę, a w dodatku zaczął zapychać :/

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja sie zawsze zastanawiałam nad tą firmą czy jest dobra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma sama w sobie moim zdaniem jest dobra. Ma w swoim asortymencie sporo perełek. Po prostu ten krem nie jest odpowiedni dla mojej cery.

      Usuń
  13. Czytałam o nim różne opinię i nie wiem co o nim myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety wysusza, dlatego ja używam tylko czasami pod makijaż. w tej kwestii się super sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam go :)
    Stosuję codziennie pod makijaż i nic nie wysusza na szczęście. To jest absolutny KWC :)

    OdpowiedzUsuń
  16. używałam już jakiś dłuższy czas temu i niestety na dłuższą metę wysuszył mi dość znacznie skórę twarzy... szkoda, bo cena i działanie matujące bardzo mi się podobało.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z matu byłam początkowo bardzo zadowolona ale jeśli mam go uzyskać kosztem wysuszenia to jednak podziękuję.

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jeszcze nie miałam tego kremu i był czas, że chciałam go kupować bo nic mi nie pomagało :( ale na szczęście trafiłam na inny krem do cery tłustej bo taką mam Biotherm purefect skin i co prawda jest dedykowany skórze dojrzałej to dla mnie działa fantastycznie bo nie tylko matuje, zwęża pory ale też daje uczucie nawilżenia bo moja skóra ma tendencje do przesuszania. Także polecam go dla wszystkich borykających się z podobnymi problemami :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, jeśli wysusza, to nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. ja na razie stosuję i jeszcze mnie nie wysuszył :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tej serii mam tylko mydełko siarkowe i muszę przyznać, że też lekko wysusza ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam takie same spostrzeżenia, używałam go w strefie T i był za mocny dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie uzywalysmy kosmetykow Barwy.
    Obserwujemy?
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie ja boje się takich kremów ponieważ często wysuszają skórę ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. Akurat go ostatnio oglądałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. ja niestety mam bardzo suchą i bardzo wrażliwą cerę więc nawet go nie wypróbuję. mi za to skórę strasznie wysuszają kosmetyki nivea..

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też teraz stosuję krem do cery mieszanej i bardzo wysuszył mi cerę :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytałam o nim dobre opinie, ale można było się spodziewać że będzie wysuszać.. :/

    OdpowiedzUsuń
  29. U naas porządki idą pełną parą :)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny jest ten krem co prawda mialam tylko kilka probek,ale z pewnoscia kiedys go kupię :)
    swietny na cere tlusta i tradzikowa

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda, że okazał się ńieodpowiedni dla Twojej cery

    OdpowiedzUsuń
  32. Okres cery trądzikowej na szczęście mam już za sobą (odpukać :P), więc krem nie dla mnie. Z Siarkowej Mocy kusi mnie jednak ich szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A mnie on kusi od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL