×

Nivea, Straight & Easy, Balsam prostujący włosy falujące i puszące się.

19 października 2013 41
 Cześć dziewczyny. Dzisiaj trochę o pielęgnacji włosów a właściwie o produkcie, który ma chronić nasze czupryny przed wilgocią i wysoką temperaturą. W porze jesiennej szczególnie przydatny. Ale czy okazał się idealny? Zaraz się przekonacie.


Od producenta:

Balsam prostujący do włosów wchodzący
w skład linii Straight & Easy pozwala osiągnąć efekt prostych włosów natychmiast i na długo
- bez konieczności stosowania prostownicy. Unikalna formuła z zawartością oleju babassu wygładza włosy, zapewniając im długotrwałą ochronę przed wilgocią oraz strumieniem gorącego powietrza suszarki. Zapobiega puszeniu się włosów, nie obciążając ich. Wystarczy rozprowadzić balsam na wilgotnych włosach, a następnie wysuszyć suszarką wyciągając na grubej szczotce.
Balsam:
- zapewnia łatwe prostowanie i kuszący blask włosów na długo,
- chroni przed wilgocią i gorącym powietrzem,
- nie wymaga spłukiwania.

Skład: 

Aqua, Cyclomethicone, Propylene Glycol, Panthenol, Niacinamide, Orbignya Oleifera, Polyquaternium-4, PEG/ PPG-17/18 Dimethicone, Dimethiconol, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Xanthan Gum, Carbomer, Trideceth-12, Trisodium EDTA, Aminomethyl Propanol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Geraniol, Linalool, Benzyl Alcohol, Limonene, Parfum

Cena: 12zł / 150ml


Opakowanie:

Buteleczka o pojemności 150ml w kolorystyce charakterystycznej dla kosmetyków Nivea. Posiada wygodne zamknięcie, które zapobiega wydobyciu nadmiernej ilości produktu.

 

Konsystencja i zapach:


Kosmetyk jest dosyć rzadki, lekko klejący. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Pachnie przyjemnie ale zapach jest trudny do określenia. Nie utrzymuje się długo.

 

 

Moja opinia:

Balsam kupiłam w celu stosowania go głównie jako kosmetyk termoochronny.  Trudno określić jak spełnia tę funkcję ale moje włosy na pewno po zastosowaniu suszarki wyglądają dużo lepiej niż kiedy stosowałam inne tego typu kosmetyki.
Producent zapewnia również idealne wygładzenie włosów. Przy moich włosach jest to efekt niesamowicie trudny do uzyskania i nie znalazłam jeszcze kosmetyku, który by sobie z nimi poradził. Niestety Nivea też tu zawiodła. Nie wykluczam, że na bardziej zdyscyplinowanych włosach da radę. Może warto spróbować. Kosmetyk nie skleja włosów, nie obciąża ich, delikatnie nabłyszcza więc ma całkiem sporo zalet.
Podsumowując: Balsam sprawdza się jako kosmetyk termoochronny ale inne zadania spełnia niestety tylko w minimalnym stopniu. Wątpię abym kiedyś do niego wróciła. Nadal poszukuję ideału. A może coś mi polecicie?

Ocena: 3+/5
41
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

41 komentarzy:

  1. Troszkę drogi jak na taką małą pojemność, ale mimo to chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam o tym wcześniej ale produkt jest naprawdę bardzo wydajny. Przynajmniej na moich niezbyt długich włosach :)

      Usuń
  2. Dzięki za recenzję.
    Każdemu co innego pasuje. Ja też nie mam ulubionego.
    Pozdrawiam
    http://aniatestujeprodukty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. z takimi rzeczami mam zawsze problem bo albo nawale tego za malo i nie bedzie efektu albo za duzo ech

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też szukam, ten u mnie się nie sprawdził w ogóle, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam zle doswiadczenia z kosmetykami termoochronnymi. Tez jeszcze nie znalazlam idealu.
    Bardzo fajny recenzja!
    Pozdrawiam!
    http://pearlinfashion.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam go w Biedronce i długo myślałam nad kupnem. Chyba w końcu go wypróbuję, skoro mówisz, że po zastosowaniu ciepła włosy wyglądają lepiej dzięki temu balsamowi. Obawiam się jednak, że moich puszących włosów i tak nie okiełzna ;P
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to taka raczej silikonowa odzywka. nie kusi mnie... szukam teraz tez szukam kosmetyku ktory poradzi sobie z moimi puszacymi sie koncowkami. kazda odstaje w inną stronę.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam go daaaawno temu i u mnie się wcale nie sprawdzał..

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam cienkie włosy i jako termoochronę stosowałam taki balsam z loreala niestety masakrycznie obciążał moje włosy, ciekawe jak by się spisywał ten balsam z niveii, może warto spróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  10. nie stosowałam nigdy produktów Nivea do włosków :)
    nie przekonują mnie ;)
    Co do wygładzenia włosów - spróbuj Zabieg Laminowania z Marionu :)
    pozytywnie mnie zaskoczył (ostatnio go recenzowałam) - ujarzmił nieźle moje kosmyki ;)
    ja czasami stosuję jeszcze mleczko prostujące zs Marionu - też całkiem przyzwoity efekt daje :)
    a do termoochrony używam produktów w spray'u - teraz też aktualnie Marion ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieg Laminowania już od jakiegoś czasu mnie kusi więc jak tylko dotrę do miejsca w którym dostanę produkty Marion na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  11. zgadzam się z Twoją opinią, mam takie same zdanie na temat tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Spróbuje tego tutaj robiłam recenzję http://kiniaczek78.blogspot.com/2013/08/mrion-mleczko-prostujace-wosy.html jak dla mnie najlepsze to mleczko lepszego nie znalazłam:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to mleczko. Jest na wykończeniu więc recenzja niedługo :)

      Usuń
  13. Stosuję produkt prostujący z Marion i jestem zadowolona, więc raczej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli raczej średni :/ Dobrze, że zapewnia jakąś ochronę przed ciepłem, ale jednak to chyba trochę za mało :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na ten balsam natknęłam się w Biedronce i bez większych wątpliwości go kupiłam, gdy zobaczyłam że w składzie brak alkoholu :) A uwierzcie mi trudno jest znaleźć produkt termoochronny bez tego składnika. I dla mnie ten balsam jest ok - super wygładza i nabłyszcza włosy - rewelacyjnie się sprawdza gdy modelujemy włosy przy użyciu suszarki i okrągłej szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oddałam mojej mamie, bo nie używałam i ona była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ze względu na to, że zawsze suszę włosy suszarką zwrócę uwagę na ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  18. u mne isię nei sprawował zbyt dobrze... wole waxa i zwykłą ziajkę : )

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również nadal szukam swojego ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię zapach produktów z Nivei, tzn. szamponów ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja nie lubię produktów z Nivea...

    OdpowiedzUsuń
  22. Może spróbuje, szukam odżywek bez spłukiwania, nie wiem czemu ale np w Rossmannie praktycznie w ogole nie mogę znaleźć jakichkolwiek odżywek b/s ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. nie lubię balsamów, których się nie spłukuję. Moje włosy niestey bardzo one obciążają

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja stosowałam go z myślą, ze moje włosy będą bardziej proste i nic z tego....

    Dziękuje za odwiedziny na moim blogu. :) Obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też poszukuję czegoś co ogarnie moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam podobny produkt od Lorea'l Elseve, ale kompletnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam :/ ja bym chciała mieć bardziej napuszone włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja niestety nie znam go;) Ogólnie kiedyś przy bobie i jak nie stroniłam od silikonów przydałby mi się ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie niestety cała linia nie działała...

    Zapraszam do siebie : problowo.blogspot.com

    + obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam go kiedyś ale mnie nie zachwycił, chyba nawet nie zużyłam całego opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam kiedyś tego typu balsam do włosów kręconych z Nivei (pomarańczowe opakowanie), ale dla mnie był to totalny bubel...

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie korzystam z suszarki, więc to nie produkt dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL