×

Garnier, Olia (Farba do włosów) Złocisty ciemny brąz.

17 października 2013 37
Witajcie. Dzisiaj będzie szybko i na temat, ponieważ czasu trochę mi ostatnio brakuje. Chciałabym przedstawić wam farbę, którą kupiłam zachęcona licznymi pozytywnymi opiniami na jej temat w blogosferze. Zdecydowałam się na złocisty ciemny brąz. Jesteście ciekawe czy u mnie również się sprawdziła? Zapraszam dalej :)



Od producenta:

Trwała koloryzacja włosów. Zawiera naturalne oleje. Kolor jest intensywny, długotrwały. Farba pozostawia intensywny blask i poprawia wygładzenie włosów do 35%. Działa łagodni, ma kwiatowy zapach i kremową konsystencję, która nie spływa z włosów.

Cena: ok. 20zł / 174ml


Zawartość opakowania:

- tubka z kremem utleniającym
- tubka z kremem koloryzującym
- para rękawiczek,
- tubka z maską po farbowaniu 
 - ulotka z instrukcją użycia.

Konsystencja i zapach:

Po zmieszaniu kremu utleniającego z kremem koloryzującym farba ma jasnoróżowy kolor, który stopniowo ciemnieje. Jest ona dosyć gęsta dzięki czemu nie spływa z włosów ale bardzo wygodnie się aplikuje. Zapach bardzo miło mnie zaskoczył. Jest całkiem przyjemny, momentami zbliżony do kwiatowego.
Odżywka dołączona do opakowania jest biała, bardzo gęsta. Niestety sprawia przez to  trochę problemów przy rozprowadzaniu na włosach.

Moja opinia:

Farba okazała się bardzo wygodna w użyciu. Dobrze się nakłada, nie spływa z włosów. Zapach sprawia, że aplikacja wcale nie jest męczącą koniecznością ale nawet bym powiedziała chwilą przyjemności. No dobra może trochę przesadzam ale w porównaniu z innymi cuchnącymi farbami jest to naprawdę ogromna zaleta. Produkt całkiem nieźle się zmywa. Po nałożeniu odżywki włosy były mięciutkie i błyszczące. To duży plus, ponieważ obawiałam się trochę że wysuszy moje włosy. Na szczęście nic takiego się nie stało. Teraz pora na najważniejsze czyli kolor. Różni się on trochę od tego na opakowaniu. Jest minimalnie ciemniejszy ale niesamowicie mi się spodobał. Nie pokażę wam zdjęcia ponieważ mój aparat trochę przekłamuje kolory i nie chcę niepotrzebnie wprowadzać was w błąd. Wiem jedno: farba jest naprawdę godna uwagi. Ja na pewno jeszcze do niej wrócę.

Ocena: 4+/5
37
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

37 komentarzy:

  1. miałam miedź od Oli, pamiętam, ze włosy były bardzo fajne, gładkie i błyszczące, tylko ten odcień nie za bardzo mi pasował, jakieś takie ciemne wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jej ;p Rzadko farbuję włosy, ale jeżeli już to kupuję z Joanny, bo na moje włosy potrzebuję minimum dwóch opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Używałam kiedyś Palette ale kolor zawsze wychodził dużo ciemniejszy i ostatecznie zrezygnowałam.

      Usuń
  4. Oceniam tą farbę tak samo jak ty mimo że ja kupuję ciemny fiolet mam te same odczucia no i ta odżywka jest cudowna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie farbowałam tę farbą. Teraz farbuję na rudo, a słyszałam że ten rudy odcień z Oli to taki rewelacyjny nie jest, więc się chyba nie skuszę. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie ma zdjęcie włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. No też uważam, że szkoda, że nie ma zdjęć, na to zawsze czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odkąd pierwszy raz farbowałam włosy tą farbą od razu stwierdziłam, że to mój nowy ulubieniec, głównie ze względu właśnie na to o czym wspominasz: ta farba w przeciwieństwie do innych po prostu pachnie. Nigdy się z tym nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam koloryzowałam włosy jedynie tonerem i interesują mnie tylko niespotykane naturalnie kolory. PS przefarbowałam się na niebiesko, niestety toner się zmył. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam o niej sporo dobrego , ale ja od 2 lat walczę o naturalne włosy i nie farbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chociaż sama nie farbuję włosów, podsunę mamie pomysł wypróbowania tej farby ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja dziś farbnęłam się Syoss'em Oleo Intense ;)
    super efekt ;) odrosty pokryte, kolor odżywiony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad Syoss'em ale może skuszę przy następnym farbowaniu.

      Usuń
  13. A jak z kolejnymi myciami? Spłukuje się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez pierwsze dwa mycia lekko się spłukała ale nie było widać znacznej różnicy w kolorze.

      Usuń
  14. Akurat tej farby Garniera jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mam porównania, bo nie farbuję włosów i nigdy tego nie robiłam ;)
    ale najważniejsze, że ta farba Ci się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o!:) jeszcze tej nie używałam:) muszę zobaczyć jakie mają kolory do wyboru:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jedna z moich ulubionych farb,tylko nie w tym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja włosów nie farbuję więc zielona jestem w tym temacie:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie ostatnio farbowałam tą farbą włosy, ale już chyba do niej nie wrócę. Do prawda kolor, jaki wyszedł mi się podoba i ogromnym plusem jest to, że włosy są po niej bardzo miękkie i nie śmierdzą farbą (ona w ogóle nie śmierdzi!), ale jak na moje włosy, które i tak nie są jakieś bardzo długie, to po prostu było jej za mało.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Ja mam krótkie włosy ścięte na boba więc dla mnie jednego opakowania było nawet trochę za dużo. Ale faktycznie przy dłuższych włosach lepiej zaopatrzyć się w dwa.

      Usuń
  20. a ja w ogóle nie lubię farb do włosów :P chociaż Twoja recenzja skłania mnie do przemyślenia i być może ją wypróbuję :-)

    pozdrawiam ciepło,

    SiokosKokosLife

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio staram sie nie farbować włosów ,ale ten kolor zdecydowanie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mogłaś jeszcze przedstawić efekt końcowy - czyli już pofarbowane włosy. :))
    Piszesz bardzo rzeczowo i ciekawie - nic więc dziwnego, że masz tylu czytelników.


    Hotel St. Bruno to miejsce, w którym odnajdziesz coś dla siebie, jeśli tylko dbasz o swoje zdrowie i czujesz, że czas na zmiany. Mamy w ofercie takie pakiety jak „Błyskawiczna regeneracja”, „Metamorfoza w trzy dni” , „Pakiet Antycellulitowy” czy inne.. – zastanawiasz się co kryje się pod tymi tytułami? Zajrzyj na naszą stronę lub funpage – zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie dziś będę nią farbować włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też używam farby z Garniera tylko że z innej serii i jestem też bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja bym chciała zobaczyć efekt na Twoich włosach. :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Serdecznie zapraszam :)
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. nie uzywałam :)
    palczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam o niej różne opinie, ale raczej było dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Musi pięknie wyglądać na twoich włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  30. czytałam o tych farbach dużo dobrego. jak zdecyduje się farbować włosy to pewnie sięgnę po jedną z nich.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL