×

Efektima, Claryfing Mask (Glinkowa maseczka oczyszczająca)

1 września 2013 33
Witajcie kochane.Tak jak zapowiadałam dzisiaj przygotowałam recenzję maseczki oczyszczającej,która zawojowała moje serce.Mam na myśli glinkową maseczkę Efektimy.Więcej na jej temat znajdziecie poniżej.


Od producenta:

Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników. 



 

Cena: 2,69zł / 7ml

Skład:




Opakowanie:

Tak jak większość maseczek, tak i ta mieści się w saszetce o pojemności 7ml.Opakowanie jest biało-zielone z cytrynką na pierwszej stronie.Bez problemów można otworzyć je palcami.Nie ma konieczności sięgania po nożyczki,co ja osobiście bardzo sobie cenię.W moim przypadku jedna saszetka wystarcza na 2 użycia.

Konsystencja i zapach:

Maseczka jest średnio gęsta.Ma zielony kolor,który jednak w trakcie zasychania stopniowo zmienia się w biały.Kosmetyk bez trudu rozprowadza się na twarzy i nie sprawia problemów przy zmywaniu.Cytrynka widniejąca na opakowaniu może trochę zmylić.Otóż maseczka nie pachnie wcale tym owocem,za to przy otwieraniu saszetki wyczuwalny jest aromat nagietka.Nie przepadam co prawda za tym kwiatem ale na szczęście po nałożeniu na twarz zapach błyskawicznie się ulatnia.

Moja opinia:

Od jakiegoś czasu jest to mój nr.1 wśród maseczek oczyszczających.Pozytywnie zaskoczył mnie fakt,że kosmetyk spełnia wszystkie obietnice zawarte na opakowaniu.Bardzo dobrze oczyszcza cerę pozostawiając ją aksamitnie gładką na kilka kolejnych dni.Zwęża pory dzięki czemu są one mniej widoczne.Największą jednak zaletą jest to,że maseczka cudownie matowi skórę.Mam cerę mieszaną i moim największym problemem jest wiecznie tłusty,świecący się nos.Po zastosowaniu maski rzeczywiście widziałam w tej kwestii poprawę.Byłam jednak pewna,że na drugi dzień wszystko wróci do stanu sprzed aplikacji.Wielkie było moje zdumienie i ogromna radość kiedy rano spojrzałam w lustro.Żadnego błysku,idealny mat,któremu nie zaszkodził nawet krem nawilżający.
Co tu dużo mówić.Chyba nareszcie odkryłam moją maseczkę idealną. :)

Ocena: 5/5
33
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

33 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze żadnej Efektimowej maseczki :) Ostatnio mam wkręta na te z Ziaji z glinkami, ale muszę koniecznie wypróbować tą, bo recenzja niesamowicie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle wybieram się po maseczke z Ziaji ale zazwyczaj wracam do domu z czymś zupełnie innym.A słyszałam o niej sporo dobrego.

      Usuń
  2. pierwszy raz słyszę o tej maseczce

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnej z tej firmy, ale zwężenie porów i oczyszczenie buzi zachęca do wypróbowania. Akurat na całe szczęście ze świeceniem nie mam problemów. Jestem chyba jedynym tłuścioszkiem (w sensie skóry na twarzy), który się nie błyszczy:P

    Gdzie są dostępne? Bo w Rossmannie chyba ich nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykłe kupuje je w Rossmanie ale faktycznie nie w każdym są dostępne.

      Usuń
    2. To muszę popatrzeć w jakimś innym, bo mój jest dosyć mały i ma okrojony asortyment.

      Usuń
  4. mam chyba 5 sztuk tej maseczki i też ją uwielbiam :) do tego zabiegi na dłonie i stopy... za to lubię Efektime :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro jest taka świetna, to czemu ja jej jeszcze nie używałam?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to pytanie chyba musisz odpowiedzieć sobie sama :-)

      Usuń
  6. Kupiłam ją po raz pierwszy z miesiąc temu w Rossmanie na promocji i się zakochałam :D Jest moją ulubioną :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam do niedawno maseczki Efektima :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo ciekawy produkt, gdy trafię na niego wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tej maseczki, ale słyszałam dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę koniecznie wypróbować, bo uwielbiam glinki! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię próbować nowych maseczek, więc chętnie się skuszę i na tę. ;)

    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam:

    www.mysweetbody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow nie spodziewałam się tego po tej maseczce :). Muszę ją dorwać :D. Widziałam te maseczki w pepco :D

    OdpowiedzUsuń
  13. dodałam do obserwowanych i liczę na to samo:)
    a co do maseczki chętnie bym kupiła. gdzie można kupić ją?
    odpisz u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nigdy nie miałam żadnej maseczki z Efektimy, ale ta glinka skutecznie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze ale recenzja zachęca

    OdpowiedzUsuń
  16. mama mi właśnie wiezie zestaw maseczek, nie ma w nim Efektimy, bo nie byłam przekonana. Ale skoro piszesz, że warto, to muszę ją dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze nigdy maseczki z Efektimy. Muszę powiedzieć, że Twoja recenzja na pewno wpłynie na to, iż się przekonam do tej firmy! :)
    Do zobaczenia u mnie na blogu oraz na fanpage (klik!). Obserwujemy? Buziaki, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super recenzja - dzięki za tak wyczerpujące posty. Chyba się skuszę skoro oceniłaś ją tak wysoko. Ciekawy blog, więc obserwuję!

    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupiłam sobie drugie opakowanie - ale rozgrzewające, może po 20 dniach będą efekty?
    bardzo tania maseczka, ale póki co mam ich dużo, a ciągle nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio nie używałam żadnej maseczki. Muszę kiedyś wypróbować jakąś Efektimę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie je kupić? mam spory kłopot z blyszczeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku polecam wypróbować.Zajrzyj do Rossmana ja właśnie tam zwykle ją kupuje.

      Usuń
  22. ja nie użyłabym jej ze względu na alkohol denat. oraz dmdm hydratoninę ale najważniejsze,że działa u Ciebie:) chociaż szczerze mówiąc ja jej nigdzie nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i oczywiście obserwuję i zapraszam Cie częściej do siebie oraz obserwacji jeżeli mój blog Ci się spodoba:)

      Usuń
  23. Świetna recenzja. Zachęca do poznania maseczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam taką samą cerę jak Ty, więc bardzo chętnie tą maseczkę wypróbuje :)))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL