×

Miss Sporty, Ladies Night Lipgloss (Błyszczyk do ust)

28 sierpnia 2013 49
Cześć wszystkim.Ostatnie dwa dni mnie tu nie było ale miałam do załatwienia kilka spraw.Teraz kiedy uporałam się ze wszystkim mam dla was kolejną recenzję.Dzisiaj chciałabym zaprezentować wam błyszczyk do ust,który kupiłam podczas ostatniej wizyty w Rossmanie.


Od producenta:


Naturalnie wyglądające usta? Zachowaj je na zwykłe dni. Imprezowe noce, to noce pełne blasku. Błyszczyk Miss Sporty Ladies Night w 6 intensywnych kolorach zapewni, że znajdziesz się w centrum uwagi. Jaskrawy i żywy z magicznym połyskiem. Zawarte w nim holograficzne cząsteczki nadają niesamowitego efektu 3D, od którego on nie będzie mógł oderwać oczu.

Cena: 10zł / 10ml


Opakowanie:

Nie jest ono typowe dla kosmetyków do ust.Bardziej przypomina mi korektor pod oczy.Błyszczyk posiada wygodny aplikator w pędzelku.Aby wycisnąć kosmetyk należy przekręcić czarną końcówkę opakowania.

Konsystencja i zapach:

Błyszczyk jest gęsty.Ma kleistą konsystencję z dużą ilością połyskujących drobinek.Zapach jest przyjemny, trochę jakby owocowy.

Moja opinia:

Błyszczyk kupiłam,ponieważ skusiła mnie jego niska cena.W promocji kosztował 5,90zł.Ma wygodny aplikator,który pozwala na precyzyjne nałożenie kosmetyku.Kolorek jest bardzo delikatny,można nawet powiedzieć że prawie bezbarwny.Jak dla mnie ma trochę za dużo błyskotek.Kolejną wadą jest to,że błyszczyk klei się na ustach i bardzo szybko z nich znika.Po ok.1 godz. praktycznie nie ma po nim śladu.Miejscami są tylko widoczne błyszczące drobinki.
Niestety kosmetyk nie sprostał moim oczekiwaniom.Za jedyne zalety mogę uznać aplikator i dosyć niską cenę.
 
Ocena: 2/5

49
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

49 komentarzy:

  1. Na pewno się nie skuszę - nie cierpię brokatowych błyszczyków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też nie.Dlatego ten niestety chyba komuś oddam.

      Usuń
  2. Nie znoszę jak błyszczyk skleja usta więc się nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie używałam, ale ma ciekawą formę aplikacji :) Szkoda, że jest taki słaby :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten aplikator tak mnie skusił i niestety tak jak pisałam to chyba jedyna zaleta tego błyszczyka.

      Usuń
  4. Nie przepadam za drobinkami w błyszczykach. Trwałość też nie fajna, więc przerzuciłam się na pomadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio mam wrażenie że chyba też powinnam.Tylko jak na razie nie mogę znaleźć odpowiedniego dla siebie kolorku.

      Usuń
  5. Szkoda że ci się nie sprawdził.
    Bardzo nie lubię jak błyszczyk się lepi, więc go nie kupię :/
    Też dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie się zapowiadał - zwłaszcza opakowanie ma jak dla mnie zachęcające, dlatego szkoda, że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  7. zachwycający aplikator ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię błyszczyków, na ten zamierzałam się skusić, ale Twoja recenzja przekonała mnie, że to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mi się on podoba - ładną ma ta poświatę błyszczykową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć.
    Z góry Kochana przepraszam za ten spam, ale inaczej nie mogłam przekazać Ci informacji.
    Zapraszam 1 września na otwarcie nowego bloga pod linkiem: http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził :( Moja siostra go używa i nie narzeka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz racje, troszkę za bardzo się świeci ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam tylko 2 błyszczyki za to masę szminek, wybieram je bo są trwalsze

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bardzo rzadko używam błyszczyków, ale ten mieni się jak szalony :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny błyszczyk, jednak rzadko ich używam ;C

    obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie wyglada na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To w sumie taki nijaki.. Mógłby być bardziej widoczny, a mniej migoczący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Niestety nie zawsze dostajemy to czego chcemy.

      Usuń
  18. Rzeczywiście praktycznie go nie widać ,kiedyś chciałam się na niego skusić ,ale dobrze wyszło ,że nie kupiłam go :)
    pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ,
    jeśli blog się spodoba zachęcam do obserwowania ,na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie przepadam za brokatowymi błyszczykami:) na pewno się na niego nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń

  20. Fajny efekt. ;)

    Ale jakoś rzadko używam błyszczyków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super post:) Fajny blog.

    pomożesz i klikniesz w link SHEINSIDE u mnie?

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/08/23.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam, ale zadowolona nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda ciekawie.. podoba mi się pędzelek ale szkoda że ma tyle drobinek i się klei na ustach :( Pozdrawiam i obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Opakowanie fajne:], tylko szkoda, że taki bubel...

    Zapraszam do mnie :*
    http://ciniax03.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm dzięki za recenzje ;) zamierzała go kupić, ale jak piszesz że krótko sie utrzymuję to jednka zrezygnuję ;) Obserwuje, pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Drobinek rzeczywiście trochę za dużo, cena bardzo zachęca, ale takich aplikatorów nie lubię. Mimo to z chęcią zapoznam się z resztą odcieni. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przepadam za błyszczykami a już na pewno nie za tymi z drobinami :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam z drobinkami, ale klejenie się to już kompletna dyskwalifikacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za błyszczykami z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo lubię takie aplikatory ale niestety błyszczyków z drobinkami nie znoszę, źle w nich wyglądam... :(
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie lubię takich aplikatorów, zawsze za dużo produktu wysikam :)no i po drugie - strasznie włosy kleją się do niego :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy blog, szcere recenzje ;P

    Obserwujemy?

    Zapraszam:
    http://eternal-flame1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładnie wygląda na Twoich ustach, ale przez te drobinki i sklejanie się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny blog , ale zmień wygląd ;/ , bo naprawde dziwnie sie czyta :(
    POOOOOOOOOOOOOOOOZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  35. nie powiem opakowanie ma zachęcające, ogólnie nie stosuję błyszczyków, bardzo rzadko. Nie lubię drobinek brokatowych więc jak dla mnie odpada :(

    Obserwuję i czekam na nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak to opakowanie potrafi zmylić ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakoś tak z drobinkami błyszczyków nie lubię, przeważnie potem mi zostaje sam brokat na ustach...

    OdpowiedzUsuń
  38. Faktycznie widać tylko drobinki.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ładne zdjęcia, ładne :) Ja nie lubię błyszczyków z drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  40. a ja nawet lubię ten błyszczyk:) dla mnie to dobry produkt do torebki, taki do użycia "na szybko" :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL