×

Hean, Slim No Limit, Peeling cukrowy ujędrniający

9 sierpnia 2013 23
Cześć dziewczyny.Dzisiaj pora na kolejną recenzję.Chciałabym przedstawić wam peeling cukrowy do ciała firmy Hean , który od jakiegoś czasu jest moim ulubieńcem.

Od producenta:

 Jest to preparat ujędrniający pod prysznic. Zawiera mieszankę cukru i złuszczających drobinek, które odświeżają i wygładzają skórę, złuszczają zrogowaciałe warstwy naskórka, oczyszczają pory, poprawiają jędrność i elastyczność skóry, poprawiają wchłanianie się kosmetyków uzupełniających np. żelu antycellulitowego.
Stosowany dwa razy w tygodniu w widoczny sposób przywraca skórze naturalny blask i sprężystość.
Składniki aktywne:
- mieszanka cukru i złuszczających drobinek- intensywnie usuwa martwe komórki naskórka i odblokowuje pory. Masaż drobinkami pobudza ukrwienie dotlenia skórę.
- limonka - odświeża i tonizuje skórę.
- wyciąg z żeńszenia stymuluje odnowę naskórka, odżywia i przeciwdziała starzeniu się skóry.
- wyciąg z bluszczu wspomaga modelowanie sylwetki, usuwanie toksyn ze skóry, działa przeciw obrzękowo.
-d-panthenol zapewnia właściwy poziom nawilżenia zapobiega podrażnieniom i nadaje jej miękkość i gładkość.


Cena:  ok. 11zł / 200ml

Skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Polyethylene, Cocamidopropyl Betaine, PEG-12 Dimethicone, Glycerin, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Acrylates/ C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Glyceryl Laurate, Hedera Helix Extract, Panax Quinquefolium Root Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Potassium Cocoyl Hydrolyzed Collagen, Parfum, Limonene, Linalool, Panthenol, Sucrose, Hydrogenated Jojoba Oil, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, CI 19140.

 

Opakowanie:

Plastikowa,przezroczysta tubka z zielonymi i srebrnymi dodatkami.Opakowanie łatwo się otwiera i jest bardzo wygodne w użyciu nawet pod prysznicem.


Konsystencja i zapach:

Peeling ma żółty kolor z zielonymi i cukrowymi drobinkami ścierającymi.Jest raczej gęsty. Drobinki są sporej wielkości i jest ich dosyć dużo.Zapach to typowa limonka.Może trochę zaprawiona chemią ale bardzo przyjemna.


Moja opinia:

Peeling już od pierwszego użycia mnie zaskoczył.Doskonale ściera obumarły naskórek i cudownie wygładza ciało.Co do ujędrnienia to mam mieszane uczucia.Nie zauważyłam szczególnej poprawy ale prawdę mówiąc nie spodziewałam się rewelacji.Chyba żaden kosmetyk nie ujędrni ciała tak dobrze jak porządna porcja ćwiczeń.Piękny limonkowy zapach i niezbyt ostre drobinki dodatkowo umilają jego używanie.
Podsumowując: Jak na razie jest to najlepszy peeling z jakim miałam styczność.Świetnie spełnia swoje funkcje i jest bardzo wydajny.Jeden minus za skład.SLS już na samym początku trochę mnie przeraża.
 
Ocena: 4/5
23
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

23 komentarze:

  1. Cześć.
    Zapraszam Cię do ocenialni blogów - http://tajemnicza-ocena.blogspot.com/

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię ekstremalnie mocne peelingi. tego nie miałam jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  3. a tam przeraza.. sls jest demonizowany jakby co najmniej ludzie od niego umierali. inne skladniki myjace wcale lepsze nie sa. taki cocamidopropyl betaine jest np. alergenem roku w ameryce.
    fajny peeling... ale ja stanowczo wolę peelingować się fusami kawy - nie ma nic lepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację.Po prostu szkodliwość SLS jest chyba najbardziej nagłośniona.Niemniej jednak nie przeszkadza mi ona w uwielbianiu tego peelingu :)

      Usuń
  4. Słyszałam o nim same dobre słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam że nie miałam go jeszcze ale naczytałam sie wiele dobrego o nich. :)
    Ja to jednak lubie swój domowy peeling kawowy albo cukrowy z cukru trzcinowego.
    przynajmniej nie muszę sie obawiać o żadne dziwne chemiczne związki :P

    Życzę miłego dzionka - Cam z http://beauty--corner.blogspot.com

    PS obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie można taki peeling kupić ? Rossmann ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.Ja swój kupiłam właśnie w Rossmanie.

      Usuń
  7. Wygląda ciekawe, rozejrzę sie za nim, gdy będę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że Hean produkuje też kosmetyki o.O Ale wydaje się całkiem fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uzywam peelingu od Under Twenty i jestem nim zachwycona! ;D
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie takiego peelingu poszukiwałam! jutro lecę do rossmanna:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze w końcu odwiedzić rossmana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbowałabym ten peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co mój ulubiony peeling to ten z Garniera, ale ten prezentowany przez Ciebie też jest bardzo ciekawy :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie: www.magia-testowania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie peelingi, ale narazie używam peeling Eveline, może później pomyśle o tym:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szukałam właśnie jakiegoś peelengu! :)
    Jednak wolę robić domu swoje własne, wychodzi taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To równie dobrze można zrobić taki domowy peeling np. z cukru i cytryny :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że podajesz składy kosmetyków.
    Niestety nie mam dostępu do polskich produktów, a dzięki twoim recenzjom wiem czego nie zamawiać :) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że mogę się do czegoś przydać.To duża motywacja do działania.

      Usuń
  18. lubię tego typu kosmetyki , chociaż tego jeszcze nie miałam . ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL