×

Statestrong, Shelley, Hand & Body Lotion, Skin Nutrition, Intensive (Intensywnie nawilżający balsam do rąk i ciała)

28 czerwca 2013 13
  Witajcie.Pogoda za oknem trochę się popsuła ale nie tracę nadziei że słońce szybko do nas wróci.Dzisiaj mam dla was kolejny post-recenzję.Tym razem na warsztat wzięłam balsam do ciała Shelley.

Od producenta:

Intensywnie nawilżający balsam do rąk i ciała Shelley Skin Nutrition został opracowany do codziennej pielęgnacji suchej skóry. Pozostawia ją jedwabiście gładką i zdrowo wyglądającą. Łatwo się wchłania nie powodując uczucia tłustości. Odpowiedni do pielęgnacji całego ciała.

Skład: 

Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Carbomer, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, EDTA, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde, Hydroxycitronellal, Linalool, CI 19140.
 


Cena: 6,50zł / 500ml

Opakowanie:

Duża plastikowa butelka o pojemności 500ml.Opakowanie jest białe i bez trudu można zobaczyć ile kosmetyku jeszcze zostało.Minusem jest zamknięcie które dosyć ciężko się otwiera.Jeżeli macie łamliwe paznokcie to radzę uważać.


Konsystencja i zapach:

Balsam jest średnio gęsty.Bardzo dobrze rozsmarowuje się na ciele.Niestety strasznie długo się wchłania.Zapach nie wyróżnia się jakoś szczególnie i trudno porównać mi go z czymkolwiek.Moja siostra twierdzi że trochę przypomina cytrusy.


Moja opinia:

Balsam kupiłam dosyć dawno będąc na zakupach w Biedronce.Kosmetyk ma służyć jako balsam do ciała i krem do rąk w jednym.Jest niezbyt gęsty i wystarcza niewielka ilość aby odpowiednio nawilżyć ciało.Dzięki temu balsam jest bardzo wydajny.Jeśli chodzi o działanie to muszę przyznać że świetnie nawilża i uelastycznia skórę.Niestety wchłania się bardzo długo pozostawiając na skórze tłusty film.Z tego też powodu niezbyt nadaje się do stosowania jako krem do rąk.Zapach jest średnio przyjemny.Nie jest to moja nuta zapachowa ale da się wytrzymać.Wydaje mi się że balsam w tak dużej butelce sprawdzi się u osób które przywiązują się do jednego kosmetyku.Ja lubię eksperymentować i co jakiś czas wybieram coś nowego.Ten balsam niestety po kilku miesiącach stosowania już mi się znudził a ciągle pół butelki jest pełne.
Ocena: 3/5
13
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

13 komentarzy:

  1. ja bym do niego dolała jakiś olejek przed aplikacją i byłby ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dobry pomysł z tym olejkiem.Może warto wypróbować :) Dzięki.

      Usuń
  2. zgadzam się-też dodałabym olejku:) obserwuję również

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go. Bardzo interesujący blog. Również obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie dla mnie ten specyfik

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda ,że się długo wchłania. nie znoszę takich kosmetyków :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubią kosmetyków,które długo się wchłaniają dlatego nie jest on dla mnie;<

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego produktu. Jak zapach przypomina cytrusy- pewnie przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego balsamu ;D Ale podejrzewam, że polubiłabym go za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam tego balsamu :( Zapraszam też do mnie na nowy post, jestem ciekawa co sądzisz! Daj znać :) Pozdrawiam!

    http://mowminessa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Szukam balsamu Shelley dla osoby z problemami skory. Gdzie go moge kupic? Blagam , pomozcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakiś czas temu miałam u siebie w mieście sklepik z kosmetykami i chemią z Niemiec. Tam go właśnie kupiłam. Niestety poza tym nigdzie go nie wiedziałam.

      Usuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL