×

Rossmann, Rival de Loop, Peel - Off Maske Aloe Vera & Kamillenextrakt (Maseczka do twarzy peel - off)

24 czerwca 2013 22
Witajcie.Dzisiaj mam dla was recenzję kolejnej maseczki oczyszczającej.Tym razem zdecydowałam się na moją pierwszą maseczkę typu peel-off. Zostałam jej posiadaczką w wyniku kolejnych zakupów w Rossmanie (Mam wrażenie że otwarcie drogerii w pobliżu mojego domu to nie była zbyt dobra decyzja biorąc pod uwagę moje zamiłowanie do kosmetyków.Jeszcze kilka takich wyjść a mój portfel będzie świecił pustkami). Wybrałam się tam co prawda po oczyszczającą maseczkę z Ziaji którą polecało mi kilka z was.Niestety ponieważ jej nie dostałam zdecydowałam się na aloesową peel-off z Rival de Loop.


Od producenta:

Rival de Loop maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku, głęboko oczyszcza pory nadając skórze gładki jedwabisty wygląd.
Zastosowanie: po umyciu nałożyć na skórę twarzy omijając okolice oczu. Pozostawić na 15 minut do wyschnięcia. Maskę pomału usunąć zaczynając od zewnętrznych krawędzi twarzy, stosować 1 - 2 razy w tygodniu. 




Skład: 

Aqua, Alcohol Denat., Polyvinyl Alcohol, Glycerin, pPolyglyceryl-10 Laurate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Butylene Glycol, Parfum, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.


Cena: 1,50zł / 2x8g

Opakowanie:

Zielona saszetka podzielona na 2 części (każda po 8 ml).Bez trudu można otworzyć ją palcami co jest dużą zaletą,bo nie muszę biegać po domu w poszukiwaniu nożyczek.


Konsystencja i zapach:

Maseczka ma dosyć gęstą,kleistą konsystencję przypominającą żel.Dobrze rozprowadza się na twarzy i bardzo szybko wysycha.Zapach jest delikatny,przyjemny.Kojarzy mi się z kosmetykami łagodzącymi.

Moja opinia:

Jest to moje pierwsze spotkanie z maseczką typu peel-off i moje uczucia są mieszane.Zacznę może od jej zalet.Maseczka jest bardzo wydajna.Jedna połówka (8ml) bez problemu starcza na 2 użycia.Kosmetyk po rozprowadzeniu na twarzy zasycha błyskawicznie utrudniając trochę poruszanie twarzą.Nie jest to jednak jakoś szczególnie uciążliwe.Po 15 min należy delikatnie ściągnąć ją z twarzy zaczynając od zewnętrznych partii.Przyjemnym zaskoczeniem było to że maseczka bardzo łatwo się zdejmuje.Praktycznie pozbyłam się jej za 1 pociągnięciem.Teraz pora ocenić efekty.Rzeczywiście tak jak obiecał producent skóra jest mięciutka i jedwabiście gładka i to przez kilka dni.Niestety z oczyszczaniem jest raczej słabo i to jest chyba największy minus tego kosmetyku.Mimo tej wady maseczka jest naprawdę ciekawa.Nawet jeżeli nie oczyszcza skóry to ze względu na to że pozostawia ją gładziutką na długi czas jest warta uwagi.
Moja ocena:4-/5

Miałyście okazję wypróbować tą maseczkę? Co sądzicie o kosmetykach tej firmy? Jestem bardzo ciekawa waszych opinii.
22
Witam Cię serdecznie na moim blogu. Usiądź wygodnie i rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania, propozycje - pisz śmiało. Pamiętaj, że jestem tu dla Ciebie i zawsze służę pomocą.

22 komentarze:

  1. Jeszcze Polsce kupiłam kilka razy tę maseczkę. I również mam ambiwalentne uczucia. Nie podobał mi się jej zapach, trochę za bardzo ściągała mi skórę ale z drugiej strony miałam wrażenie, że cera wygląda bardziej świeżo.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze tej maseczki nie miałam ale preferuję nawilżające, których nie trzeba zmywać.

    OdpowiedzUsuń
  3. maseczki z tej firmy mnie podrażniły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś produkty tej marki nie przekonują mnie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. O, dawno temu używałam maseczek typu peel off i bardzo podobała mi się ta formuła :). Chyba najbardziej to, że te maseczki tak fajnie zastygają na twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z maseczkami rdl nie mam zbyt dobrych doświadczeń - powodują zaczerwienienia i podrażnienia skóry twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie nieciekawie.U mnie akurat sprawdzają się nie najgorzej ale skoro u ciebie jest inaczej to lepiej od razu z nich zrezygnować.

      Usuń
  7. Osobiście nie przepadam za maseczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ją bardzo lubię, szczególnie moment odrywania :) troszkę za bardzo czuć ją alkoholem, ale można się przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tą maseczkę i była bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam niebieską nawilżającą maseczkę w tej firmy. ni to krem ni to maska. nic nie nawilżała, za to podrażniała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja raczej nie używam gotowych maseczek, a ta nawet mnie nigdy nie kusiła

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię maseczki z Rival de loop, ale tej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji jej testować, ale recenzja brzmi zachęcająco, mimo słabego oczyszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzadko kiedy spotykam maseczki peel of, które ściągają się za pierwszym razem.. fajnie, że tą łatwo się ściąga... szkoda tylko, że dobrze nie oczyszcza

    OdpowiedzUsuń
  16. Jej jeszcze nie miałam. Ale jakiś czas temu kupiłam bodajże mleczno migdałową z tej firmy i też byłam średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alkohol na drugim miejscu w składzie?

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś ciężko mi uwierzyć, że po jednym użyciu maseczki, skóra jest gładka i miękka przez parę dni :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W-SEKRECIE.PL